Tigerforum.pl
Giełda => Pomoc przy zakupie moto => Wątek zaczęty przez: Wicher w 04 Lutego 2017, 21:56:38
-
Siemka.
Rozglądam się za T1050.
Oferta jak na dzień dzisiejszy nieco uboga. Od jakiegoś czasu, obserwuję ten egzemplarz.
https://www.olx.pl/oferta/triump-tiger-1050-zamiana-exc-beta-300-450-CID5-IDh8rDL.html#72d13e93f6
Może ktoś oglądał, moze ktoś zna, a może to od kogoś z forum?
Wiem, ze wrózenie ze zdjęć, to kiepska zabawa, ale może widzicie coś, co powinno zaniepokoić potencjalnego nabywcę?:)
-
Oferta wygląda ciekawie, ze zdjęć nie ma się za bardzo do czego przyczepić, rozsądny przebieg i cena. Myślę że warty zobaczenia "na żywo" pod warunkiem że nie przeszkadza Ci brak ABS-u bo prawdopodobnie go nie ma.
-
ABS nie ma co widać na tarczach(brak tych zębatek od ABS). Motocykl wygląda ok na fotkach. Sam brałem go pod uwagę ale chciałem wersje z ABS. Warto zauważyć ze motocykl jest na ogłoszeniu na pewno z 6-7 miesięcy bo już go wtedy widziałem. Może to mimo wszystko mała popularność Triumpha w Polsce? Nie pamiętam tylko czy cena nie była wyższa od tej.
-
Dzięki za uwagi.
Brak ABS-u jakoś zniosę, chociaż w ostatnim motocyklu podbał mi się ten system ;)
-
Ja obserwuję już ogłoszenia Tigerów 1050 codziennie od września i sporo jednak ogłoszeń już zniknęło - niekoniecznie może to oznaczać sprzedaż ale zainteresowanie na pewno jest. Były dwa ładne srebrne pod Wrocławiem i pod Oświęcimiem za odpowiednio 21 i 22 tyś - nieco droższe ale też w pełni wyposażone i nowsze. Był rocznik 2010 albo 2011 w Szczecinie za 19500. Były też 2007 roczniki w Starachowicach za 16000 i w Wawie za 17000 i pewnie jeszcze pewnie kilka których nie pamiętam. Z ABSem jest pod Częstochową do zobaczenia. Z Rudy masz blisko - nie bierzesz go pod uwagę ? A może już go oglądałeś ?
https://www.olx.pl/oferta/triumph-tiger-1050-abs-nie-v-strom-tenere-transalp-gs-CID5-IDjp2RS.html#376280e390
A ten w Olkuszu ?
https://www.otomoto.pl/oferta/triumph-tiger-triumph-tiger-1050-serwis-100-w-ofercie-inne-motocykle-gwarancja-ID6yDUo5.html#xtor=SEC-8
-
Napisz do Karsona on jest z Redzin niech ci obejzy go z bliska
-
Ja obserwuję już ogłoszenia Tigerów 1050 codziennie od września i sporo jednak ogłoszeń już zniknęło - niekoniecznie może to oznaczać sprzedaż ale zainteresowanie na pewno jest. Były dwa ładne srebrne pod Wrocławiem i pod Oświęcimiem za odpowiednio 21 i 22 tyś - nieco droższe ale też w pełni wyposażone i nowsze. Był rocznik 2010 albo 2011 w Szczecinie za 19500. Były też 2007 roczniki w Starachowicach za 16000 i w Wawie za 17000 i pewnie jeszcze pewnie kilka których nie pamiętam. Z ABSem jest pod Częstochową do zobaczenia. Z Rudy masz blisko - nie bierzesz go pod uwagę ? A może już go oglądałeś ?
https://www.olx.pl/oferta/triumph-tiger-1050-abs-nie-v-strom-tenere-transalp-gs-CID5-IDjp2RS.html#376280e390
A ten w Olkuszu ?
https://www.otomoto.pl/oferta/triumph-tiger-triumph-tiger-1050-serwis-100-w-ofercie-inne-motocykle-gwarancja-ID6yDUo5.html#xtor=SEC-8
Hejka.
Zastanawiałem sie nad tym tym egzemplarzem z Rędzin, ale juz jakiś czas temu słyszałem niepochlebne opinie o tym handlarzu, co nie ukrywam trochę mnie zniechęca, bo zła opinia niesie się szybciej i dalej niż ta dobra, ale nie chce wyrokować, bo sam osobiście styczności z delikwentem nie miałem ;)
Tego z Olkusza oglądałem w sobotę. Znam chłopaków z tego komisu, ostatnio kupiłem u nich BMW i dwóch znajomych też ma od nich motocykle.Nie było i nie ma powodów do narzekań.
Generalnie mają dobre opinie i motocykle też dobre, ale trafiają sie też gorsze. Niczego nie ukrywają i walą prosto z mostu co było walniete, wymienione, jak leżał itd. Przynajmniej ja doświadczyłem takich wyznań, co mnie akurat dziwi w dziejszych czasach, gdzie często handlarz przywozi igły, a jak coś wykryjesz, to on tego wcześniej nie widział, nie wie, jak nie kupujesz to spadaj ;)
Ten biały, w oryginale był czarny. Zostały przełożone plastiki. Z tego co zrozumiałem, to był przywieziony ze zbitą lampą przednią, jest założona funkiel nówka.
Wypełnienia czaszy dosyć mocno pokiereszowane, porysowane z jakimiś dziurami i przełącznikami do katapultacji kierownika :)
Cieknie prawa laga przedniego zawieszenia, ale to będzie zrobione, tarcze hamulcowe już z wyraźnym rantem, tylna jednak jest zdecydowanie w gorszym stanie niż przednie, ale sezon powinny przelatać, co nie zmienia faktu,że wkrótce wygenerują się znaczne koszty.
Opony niby 2015, ale już widać "kwadratowość" ich profilu, znając siebie, to od razu wygenerują się koszty,bo nie lubie latac na kwadratowych gumach.
Pokrzywione dźwignie zmiany biegów i hamulca tylnego, ogólnie motocykl deczko zapyziały, widać że intensywnie eksploatowany przez radosnego włocha.
Trochę swojej inwencji tez dołożył włoch, czarne felgi, czarne sety podnóżków kierowwcy i pasażera, czarne podnóżki, ale to pikuś.
Ze wstępnych rozmów, gdybym chciał go wziąć jako drugi motocykl od nich, to z ceną "byśmy sie dogadali", ae nie czarujmy się ile zejdą??300??:)
To i tak nie wydaje mi sie godną ceną za ten egzemplarz.
Znalazłem jeszcze takiego u Rakowskiego, cena nieco przekracza zakładany przeze mnie budżet, ale gdyby faktycznie byl taki cacany jak na zdjęciach, to jestem skłonny do wyrzeczeń :)
https://www.otomoto.pl/oferta/triumph-tiger-1050-gwarancja-ID6yyGGp.html#44d2ec5402
-
Też oglądałem tego z Olkusza jeszcze w listopadzie. Był malowany, oryginalny był niebieski - nawet na baku prześwituje niebieski lakier. Mam też zdjęcie z VINem i tam pisze, że kolor niebieski. Przełącznik jest do włączenia lampy - niby żeby się nie paliła podczas rozruchu ale teraz już wiem, że to z powodu wymiany lampy. Nie oglądałem go aż tak dokładnie ale zajrzałem do baku i nie wyglądał zbyt świeżo. Co do tylnej tarczy to taki sam rant jak tego z Krosna. Ja tego odpuściłem choć kolor najlepszy.
Też widziałem ogłoszenie tego z Konstancina - nieźle wypicowany, cena dość spora. Nie oglądałem go ale handlarz ma dosyć kiepskie opinie. Za 19500 był piękny Tiger ze Szczecina - rocznik 2010 lub 2011 już z nowymi zegarami, ładnie wyposażony - brakowało tylko kufrów bocznych no ale poszedł dość szybko.
-
Znalazłem jeszcze takiego u Rakowskiego [CIACH]
Akurat tego pana to omijałbym szerokim łukiem. Byłem tam kilka razy i widziałem cuda-wianki : od Speeda pracującego jak snopowiązałka po "nówki sztuki" ściągane z lawety. Prawdopodobieństwo egzemplarza bez historii jest znikome, a ceny do najniższych nie należą. Rotacja sprzętów mówi sama za siebie. Poza tym tajemnicą poliszynela jest to, że egzemplarze sprowadzone z Włoch cała komisowa Warszawa i okolice biorą od jednego handlarza-hurtownika.
-
No właśnie i tutaj rodzą się wątpliwości co do tego białego z Olkusza :)
Rzekomo owiewki były zamienione już we Włoszech na białe, a teraz okazuje się, ze założone są białe, które wcześniej były niebieskie, a pan w komisie twierdził, że w papierach wpisany był czarny :) Bądź tu mądry i pisz wiersze :)
Coś mi tu śmierdzi i nabieram poważniejszych wątpliwości, chociaż nie brałem tej sztuki w ogóle pod uwagę. Miał posłużyc jako egzemplarz do przymiarki :)
co do Rakowskiego to tak czułem, że nikt tutaj nie przytaknie, bo rzeczywiście w necie opinie sa skrajne z podejrzenimi, ze ludzie od Rakowskiego na ścigaczu sami sobie laurki wystawiali :)
Ech, karwa coś czuję, że nie będzie łatwo na tym trudnym rynku pojazdów używanych :)
-
No cóż, lepszy egzemplarz to gorsza cena. Np. dziś ponownie się pojawił Tiger z Bielska. Wygląda bardzo ładnie - ujeżdżany przez kobietę i to pewnie jeszcze niepalącą :) No ale cena od razu wyższa.
-
No ten z Bielska, to juz zdecydowanie nie moje rewiry finansowe :)
-
Ja omijam wszelkich handlarzy szerokim łukiem. Wszystkie używane pojazdy zawsze kupuję od właścicieli - pierwszych i/lub długoletnich.
-
No ja nie zawsze mam takie szczęście, chociaż na 10 motocykli dwa były od handlarza, to nie narzekałem na nie :)
-
Biblo ( przy okazji pozdrowienia z forum VStroma) - od września 2016 przeglądam ogłoszenia Tigera 1050 i tylko jeden był z polskiego salonu i nie przechodził przez handlarza. Zgarnął go z resztą dość szybko Marek W. Reszta to sprowadzane sztuki. W przypadku Triumpha w Polsce chyba nie jest łatwo ustrzelić taki motocykl z pierwszym właścicielem. Trzeba by się wybrać co najmniej za Odrę. I co nam pozostaje ?
-
Również pozdrawiam :)
Wracając do zakupu Tigera, to tak to niestety jest z mało popularnymi/niszowymi pojazdami... :(
-
Tak, przerabiałem to z Aprilią Caponord :)
Tutaj pojęcie "niszowy" jest jak najbardziej trafione :)
-
A tak na marginesie jakie wrażenia Aprili Caponord 1000 ? No bo chyba o 1000 mówimy. Też mi przeszedł ten motocykl przez myśl.
-
Motocykl naprawdę wyczesany(śmigałem 4 sezony). Lepszy od wtryskowego varadero(miałem) i od DL1000(jeździłem), ale trochę ma kapryśną elektrykę. Trzeba trochę nad nim popracować, żeby był tak niezawodny jak japońce, ale zawieszeniowo i silnikowo malinka :)
Chciałem do niego wrócić, ale poczułem że tygrys mnie wzywa ;)
-
Biblo ( przy okazji pozdrowienia z forum VStroma) - od września 2016 przeglądam ogłoszenia Tigera 1050 i tylko jeden był z polskiego salonu i nie przechodził przez handlarza. Zgarnął go z resztą dość szybko Marek W. Reszta to sprowadzane sztuki. W przypadku Triumpha w Polsce chyba nie jest łatwo ustrzelić taki motocykl z pierwszym właścicielem. Trzeba by się wybrać co najmniej za Odrę. I co nam pozostaje ?
Potwierdzam :) Maszynka jak na razie super!
-
Dziękuję wszystkim za porady i uczestnictwo w dyskusji.
Dzisiaj można powiedzieć, że zanabyłem T1050, będzie u mnie w następną sobotę.
Sprzęt ma kilka mankamentów do ogarnięcia, ale ogólnie wygląda, że motocykl jest dosyć poukładany.
(https://lh3.googleusercontent.com/2_VGk7hlKrZWXLBRnLW7SvG8cJopx1bFfC0TKjZScvEVLinC7vbKxaKk9v5HpcXZEwee6pHXT8nhNtp1EOUttdQiIaU3aGp5u-TyYJdC8YuQZ2dsWCB1eR-2SJ9pIRPrgzq8P3SteClfB8TXMXVXCxQETnr5d2N2PBDiFbfosSPyPx2eR3aMHW1ePVP0AH0BP5EIyF2nYIyQm-26m0h18tCg05ynRRix5QsLVR8Pui9XwB681ZBSrQ4l_rd2sYd_hzh3WWAIsZ5o4O6ELnkoN81Y4ZBzAbyq3NUc1QzlFJgWMjtasvTYdD9odlZcF8NYhRLK84q-XoSGCH_obdvLNqCd9JIHEYerJ0Hk9OkNGDRE2hxGajFe2MpjrFcOlJbluOnW2yyhjIpkAGsP0UkHN-M98lxkmI21xIG2gnC5jcGVUdJRCSHt-Z1EMEGPd6BlEx3Q-ONsEK8dJPmeYeD5wgqHM6hkKVVq2S50jdFHkLrEi1F3dQQq5WeLVxtmInQUWWspa7FN2DxIvmYSJUTls2JM_dcqnvPB_DPeEAgkqsKMRKHuhZDcGxHxqgDs_YjJjgdOoFgBlghYdlLnCjOaK49m1pXiliF1JiPs_dBOIbFpi7BGFodMLA=w1372-h770-no)
-
Nic nie widzę :(
-
A tak na marginesie jakie wrażenia Aprili Caponord 1000 ? No bo chyba o 1000 mówimy. Też mi przeszedł ten motocykl przez myśl.
ETV 1000 Caponord to bardzo udana konstrukcja jeśli chodzi o wygodną turystykę również w 2 osoby. Jeździłem taką Aprilką z 2002 r. przez 3 sezony. Nie miałem problemów technicznych ( moto miało nakulane przy zakupie przeszło 50 tyś km ) , fajna zasłona od wiatu nawet przy moich 187 cm, świetna geometra i prowadzenie. To nielekka maszyna ale po ruszeniu już bardzo "manewrowna" nawet objuczona w komplet kufrów ;D ). O stylistyce podobno się nie dyskutuje - ja czasem lubię , zwłaszcza jeśli chodzi o włoskie rozwiązania - moim zdaniem ładnie i ciekawie stylizują. Ciekawe rozwiązanie ze szprychowaniem kół. Silnik od Rotaxa, elastyczna v-ka...tylko ten cichy grzechot oryginalnych tłumików beeeeee, pracowało to ja dobrze wygłuszona kosiarka >:D. Nie jestem fanem ryczących kominów, ale tam fajnie jest lekko zmodyfikować oryginały. Elektryka ....mnie nie zawiodła, lekko kaprysił wskaźnik paliwa......owiane legendą przewody paliwowe ja już miałem ogarnięte. Klękła raz cewka, to dobrałem od jakiego Renault 1.6 bodaj i było gites :D . Młodsze roczniki mają ABS i fajną , ciemną ( rama) stylistykę.
Jeśli ktoś jeszcze nie próbował to warto - to nie sportowiec, raczej wygodne kombi ^-^
ps ... Karson, jeszcze przed kilkoma minutami fota była ok .... ::)
-
Potwierdzam, była fota...Nawet na tapatalku było widać ;)
Wygląda jakby została usunięta, nie widzę jej w bazie.
Wicher - wysłałam Ci pyt na PW
-
A tak na marginesie jakie wrażenia Aprili Caponord 1000 ? No bo chyba o 1000 mówimy. Też mi przeszedł ten motocykl przez myśl.
ETV 1000 Caponord to bardzo udana konstrukcja jeśli chodzi o wygodną turystykę również w 2 osoby. Jeździłem taką Aprilką z 2002 r. przez 3 sezony. Nie miałem problemów technicznych ( moto miało nakulane przy zakupie przeszło 50 tyś km ) , fajna zasłona od wiatu nawet przy moich 187 cm, świetna geometra i prowadzenie. To nielekka maszyna ale po ruszeniu już bardzo "manewrowna" nawet objuczona w komplet kufrów ;D ). O stylistyce podobno się nie dyskutuje - ja czasem lubię , zwłaszcza jeśli chodzi o włoskie rozwiązania - moim zdaniem ładnie i ciekawie stylizują. Ciekawe rozwiązanie ze szprychowaniem kół. Silnik od Rotaxa, elastyczna v-ka...tylko ten cichy grzechot oryginalnych tłumików beeeeee, pracowało to ja dobrze wygłuszona kosiarka >:D. Nie jestem fanem ryczących kominów, ale tam fajnie jest lekko zmodyfikować oryginały. Elektryka ....mnie nie zawiodła, lekko kaprysił wskaźnik paliwa......owiane legendą przewody paliwowe ja już miałem ogarnięte. Klękła raz cewka, to dobrałem od jakiego Renault 1.6 bodaj i było gites :D . Młodsze roczniki mają ABS i fajną , ciemną ( rama) stylistykę.
Jeśli ktoś jeszcze nie próbował to warto - to nie sportowiec, raczej wygodne kombi ^-^
ps ... Karson, jeszcze przed kilkoma minutami fota była ok .... ::)
Jeszcze były problemy z fabrycznymi regulatorami napięcia i przekaźnikami rozrusznika. W zasadzie wszystko do ogarnięcia niskim kosztem, ale nie zmienia to faktu, ze trzeba deczko popracować nad tym motocyklem.
Cieżki to on nie jest(245kg) w porównaniu do takiego np.Varadero(287kg).Jak kupiłem Varadero, po wczesniejszych czterech sezonach na Capo, to pozbyłem sie Viadra po sezonie ;)
Nie wiem co z tą fotką, ale u mnie wyświetla sie normalnie :/
potwierdzam, była fota...Nawet na tapatalku było widać :)
Wicher - wysłałam Ci pyt na PW
PW nie dotarło..........
Teraz widać fotkę??
(http://pl.fotoalbum.eu/images/12041/840182/00000026.jpg)
-
widać :)
-
Potwierdzam, sprzęt jest widoczny ;) ;D Ale zaraz zaraz, napisz Wicher o Nim coś więcej.
Ja oblukałem tego z Częstochowy i pasowało by porównać Twoją i moją opinie o tych dwóch sprzętach.
-
Odnośnie egzemplarza, który zakupiłem.
Maszyna jest ze Szwajcarii od jednego właściciela, serwisowana od początku do końca w jednym serwisie.
Jakiś czas temu był wykonany przegląd przygotowawczy do jazdy w serwisie Triumpha, ale koniec końców, wcisnęli właścicielowi nowego 1050 z tego co zrozumiałem, a ten został w rozliczeniu.
Nie ma zadnych frykasów, oprócz fabrycznie podgrzewanych manetek i bagażnika z płytą pod oryginalny kufer triumpha.
Jest tylko centralna podstawka i gmole SW-Motech.
Są też handbary.
Maszyna jest nówka, bo ma nieco ponad 111000km przebiegu ;D Teraz rodzi się pytanie, ile miały tak naprawdę te sprzęty, które oglądałem z przebiegami 34 tys.km i 68 tys.km, które w moim odczuciu wyglądały zdecydowanie gorzej(przynajmniej od strony wizualnej) z pkrzywionymi dźwigniami,nadłamanymi klamkami,powierconymi plastikami,malowanymi owiewkami itepe itede.....
Silnik(zimny) odpalił od strzału, bez żadnego zająknięcia, równo i miarowo chodził na ssaniu, dosyć szybko doszedł do właściwej temperatury płynnie schodząc na obroty biegu jałowego. Chodził naprawdę równo i cicho(pewnie trociny były wsypane do oleju). Zadnych niepokojacych odgłosów. Delikatnie słychać kosz sprzegłowy, ale naprawde trzeba się mocno wsłuchać, co mnie dziwi przy takim przebiegu, ale nie sądzę(ale mogę sie mylić), zeby to sprzegło było jeszcze oryginalne. Mimo wszystko daleko mu było do koszy sprzęgłowych np.yamahy ;) Reakcja na dodanie gazu błyskawiczna(nie wiem jak ma to wyglądać, ale w ostatnim BMW takiego szataństwa nie było:)
Silnik suchy, zadnych wycieków oleju czy płynu chłodniczego, zadnych czarnych czy też czerwonych silikonów oraz innych substanji uszczelniających z obcych cywilizacji nie zaobserwowałem ;D
Tarcze hamulcowe w zasadzie bez żadnych wyczuwalnych rantów, może jakiś minimalny próg był wyczuwalny, ale ten biały z Olkusza(68tkm) wszystkie trzy tarcze mocno zużyte i pokiereszowane.
Lagi suche, nawet nie dało się tam wyczuć żadnej mgiełki olejowej na tłoczyskach, więc przypuszczam,że jest ok, albo nie ma oleju, ale powierzchnia robocza tłoczysk w jak najlepszej kondycji, jak na ten wiek i przebieg(w tym białym z Olkusza prawa laga ciekła, lewa już deczko naoliwiona).
Nie widać żadnych śladów obcej cywilizacji w okolicach główki ramy. Nakrętki zabezbieczające sztyce półki nie mają nawet śladu po odkręcaniu czy pobijaniu jakimś wybijakiem. Czysto, sucho, nawet najmniejszej ryski w tych rejonach.
Przednia opona ma pierwsze objawy ząbkowania, ale patrząc na nastawy przedniego widelca, nie mogło być inaczej, bo widelec praktycznie rozkręcony do zera. Po śrubach regulacyjnych widac, że ktoś tam szukał optymalnych nastawów i to długo, ale chyba postawił na komfort i sie poddał ;D
Wszystkie sruby z owiewek, plastików, setów takie same, zadnych sztukówek i tuningowych kolorowych nakretek, śrubek nie widać...
Teraz mankamenty ;D
Bardzo mocno porysowany zbiornik paliwa w górnej cześci. Jest torba na zbiornik do tego motocykla i to ona jest sprawcą tak mocnego porysowania zbiornika. Będę chciał to wypolerować, ale wstępnie oceniłem, że to nie zejdzie całkowicie, albo nie ruszy sie tego wcale.
Motocykl padł na parkingu na lewą stronę(pewnie stąd gmole). Widać strukturę szwajcarskiego chodnika na lewym panelu owiewki, pokrywie alternatora i tylnym ogonie. Widac mały ślad na podnóżku pasażera i ułamała sie końcowka dźwigni zmiany biegów(do wymiany będzie).
Nie działają przełączniki przy zegarach. Nie da sie przełączyć z przebiegu całkowitego na przebieg dzienny, nie można tez poprzeskakiwać po funkcjach tego wyświetlacza po lewej stronie.Mam nadzieję, że opanuje ten temat.
Generalnie widać, ze motocykl nie stał jako ozdoba w czymś garażu, tylko był uzytkowany zgodnie z przeznaczeniem.
Jak dalej będzie wyglądała eksploatacja i awaryjność, przekonam sie już niebawem, ale licze po cichu, że jeszcze troche posłuży i korba bokiem nie wyjdzie 8)
-
O cenie nie napisałeś, więc ja nie będę o nią pytał ;) ;D
Ten z Częstochowy jest z niemcowni i miał jednego właściciela. Leżał na prawym boku ( zdjęcia z przed naprawy do wglądu ) Wymieniona prawa owiewka pod zbiornikiem w oryginalnym czarnym malowaniu (trochę rys, widać że leżała u kogoś w garażu na półce )
Lekki ślad na podnóżku pasażera i na uchwycie pasażera po glebie. Malowany zbiornik paliwa i przednia owiewka, nowa szyba. lakier fachowo zrobiony.
Silnik zimny przy -6 st. odpalił od "pierwszego" Praca silnika nienaganna w pełnym tego słowa znaczeniu.
Wszystkie tarcze hamulcowe jak nówki, klocki hamulcowe na jeden sezon. Opony bardzo ładne, ale z 2011r.
Przebieg to 18 tyś. i nie mam podstaw w to nie wierzyć.
-
Tego z Częstochowy nie oglądałem, nawet nie widziałem go w ogłoszeniach ???
Paczam po alledrogo,otomoto i OLX i nie widzę, 1050 z Częstochowy...
daj jakiegoś linka bo może jakaś okazja mnie ominęła ;)
-
Widziałeś Wicher, podsyłałem Ci linka. Nie byłeś przekonany co do opinii o sprzedawcy.
-
Aaaa teraz kojarzę, ten z Rędzin :)
-
https://www.olx.pl/oferta/triumph-tiger-1050-abs-nie-v-strom-tenere-transalp-gs-CID5-IDjp2RS.html#376280e390
-
Już wiem o którą sztukę chodzi ;)
Odpuściłem go z racji opinii, które kiedyś można było przeczytać na ogólnopolskim forum motocyklistów na temat tego handlarza, które znajomy z Cz-wy mi potwierdził.
Motocykl zapewne znajdzie amatora, ale ja z dystansem podchodzę do dziesięcioletnich perełek ze znikomym przebiegiem i do tego od handlarza i do tego w cenie rynkowej i do negocjacji ;)
Nie twierdzę, ze to zły sprzęt, ale to każdy musi już na swoją modłę pewne rzeczy przemyśleć i przeanalizować.
Jak sprzedawałem swojego Bandita z polskiego salonu z przebiegiem 18tys.km, to naprawdę moja cena była mocno zawyżona w stosunku do rynkowej, ale to była igła i z potwierdzonym pochodzeniem więc i na negocjacje specjalnie nie było miejsca ;)
Karson, bierzesz tego z Rędzin??
-
Gdybym miał trochę odłożonej mamony to pewnie tak ;D
Kiedyś u tego gościa oglądałem kumplowi FJR 1300 i niestety była to padlina jakich mało, ale ten Tygrysek jest OK.
Motocykl zapewne znajdzie amatora, ale ja z dystansem podchodzę do dziesięcioletnich perełek ze znikomym przebiegiem i do tego od handlarza i do tego w cenie rynkowej i do negocjacji ;)
Ja również nie wieżę w garbate aniołki, ale zdarzają się też "perełki" Mój motek miał 10 lat i 8 tyś. przebiegu gdy go przygarnąłem ;D
-
Dzidaaaa:)Tygrys już w domu :)
Pozdrawiam wszystkich, tradycyjnym śląskim okrzykiem YNO JAZDA :)
(http://pl.fotoalbum.eu/images/12041/840182/00000031.jpg)
-
O rzesz Ty, ile tam Masz na budziku ? ;) ;D
Gratki o- -o
-
Gratulacje zakupu ;D I tylko Wicher we włosach O0
-
O rzesz Ty, ile tam Masz na budziku ? ;) ;D
Gratki o- -o
No minimum dwiesta na godzina;)
Gratulacje zakupu ;D I tylko Wicher we włosach O0
Dzieki:)
Jaki motór,taki Wicher :)
-
Tygrys w domu .... :D .... tzn. w dużym pokoju ? ha/o ... teraz tylko wiosna i o-o/ jazda :)
-
Tygrys w domu .... :D .... tzn. w dużym pokoju ? ha/o ... teraz tylko wiosna i o-o/ jazda :)
Siedzę w garażu od 16:00 i lampie się w ten kawał żelastwa dokładnie tak samo,jak wtedy kiedy kupiłem pierwszy "poważny" motocykl. Jakieś dziwne emocje mną targają,czuję w kościach,że to będzie ciekawe doświadczenie,bo nawet poprzednie Bmw,nie wywoływało u mnie takich odczuć. Cieszę się jak dziecko;)
-
.........bo nawet poprzednie Bmw,nie wywoływało u mnie takich odczuć.
To mnie akurat nie dziwi ;) ;D
Cieszę się jak dziecko;)
W tym przypadku rozumiem Cię w 100% ;) ;D
-
Normalna reakcja każdego faceta na tego typu zabawki ;D ;D
-
będzie pan zadowolony ,swojego mam już dość długo i dalej mnie cieszy tak jak na początku .I panie jak się ma dwiesta na liczniku to kask trza mieć
-
I panie jak się ma dwiesta na liczniku to kask trza mieć
No własnie jakoś tak mi wiało za bardzo facjacie O0