Tigerforum.pl
Strefa motocykla - Tiger 955i => Akcesoria i modyfikacje => Wątek zaczęty przez: strażowy w 04 Marca 2017, 11:50:59
-
Cze ;)
Myślę że już mogę podsumować temat wymiany okufrowania na moim 955i.
Wiem że różne są opinie na temat oryginalnych „tornistrów”, w moim odczuciu, zwłaszcza boczne są totalnie niepraktyczne: mała załadowność zwłaszcza prawa strona, brak wodoszczelności, łatwość uszkodzenia mechanicznego lakierowanych pokryw przy przenoszeniu czy zaleganiu w pokojach hotelowych itp. Padła decyzja na „alu” więc i centralny również zamieniłem co by było „ w komplecie”.
Jak pisałem wcześniej, „centralka” 50x40x31 i dedykowana płyta do niej pojawiły się jako pierwsze ( nie trzeba było do tego przymiarki z motocyklem więc sprawa została załatwiona wysyłkowo. Pojemność ok. 60 l. to całkiem sporo a uzupełnione oryginalnym tankbagiem spokojnie wystarczy na przejazdy solo.
(https://s28.postimg.org/qppyvj0u1/centralny.jpg) (https://postimg.org/image/qppyvj0u1/)
Na drugi ogień poszły stelaże pod kufry boczne. Tu już trzeba było kotka pomierzyć. Finalnie, mocowania wyszły ok, tak od strony technicznej ( montaż ) jak i wizualnej. Jak widać, wybrałem rozwiązanie asymetryczne żeby z uwagi na wydech i odsadzenie prawego kufra, niepotrzebnie nie zmniejszać lewego.
(https://s24.postimg.org/wabbddrep/stela_2.jpg) (https://postimg.org/image/wabbddrep/)
(https://s9.postimg.org/jdrauetuj/stela.jpg) (https://postimg.org/image/jdrauetuj/)
Niestety, osoba wykonująca dla mnie kufer centralny jak i stelaże jest mocno „nieczasowna”, choć same klamoty do motka robi naprawdę solidnie. Z uwagi na chęć sprawnego zamknięcia tematu, postanowiłem poszukać innego wykonawcy bocznych „tornistrów”. Firma Expeditioncases z Łodzi sprawdziła się i tak oto Tiger otrzymał 2 alusy boczne :
(https://s9.postimg.org/hkvcqfbln/P1040784.jpg) (https://postimg.org/image/hkvcqfbln/)
(https://s10.postimg.org/qdls2l99h/P1040787.jpg) (https://postimg.org/image/qdls2l99h/)
(https://s14.postimg.org/bbk7ms40d/P1040786.jpg) (https://postimg.org/image/bbk7ms40d/)
Na stronie wykonawcy można podglądnąć ofertę, wymiary, rozwiązania techniczne wiec nie będę tego tu kopiował. Warto zwrócić uwagę na budowę modułową kufrów co umożliwia wymianę np. tylko jednej części uszkodzonej a nie od razu całego kufra. Druga sprawa to rolki mocujące ( a raczej materiał z jakiego są wykonane) kufry do stelaża. Odpowiednio wytrzymałe tworzywo sprawdza się o wiele bardziej niż każdy metal. W razie potrzeby lekko „pracuje” a nie odkształca się na stałe powodując powstawanie luzów.
(https://s9.postimg.org/8nslg65nv/P1040790.jpg) (https://postimg.org/image/8nslg65nv/)
Jedyną zagadką która się pojawiła po drodze, był sposób otwierania lewego kufra. Z uwagi na asymetryczny stelaż jak też spore wymiary centralki, pokrywa zahacza o nią przy uchylaniu do góry. Tak więc odesłałem niepotrzebne zawiasy, a wykonawca przesłał mi dodatkowy zamek. Teraz przy otwieraniu kufra, zdejmuje cała pokrywkę .
(https://s24.postimg.org/bc7j98z69/P1040785.jpg) (https://postimg.org/image/bc7j98z69/)
Żeby uzyskać efekt kompletu a jak pisałem kufer centralny robiła inna firma, na moją prośbę została zmodyfikowana pokrywa „centralki” i płyta mocująca. Oba elementy pokryto tą samą farbą, którą zastosowano na pokrywach „boków”. Przerobiono również „przelotki” do mocowania pasków trzymających dodatkowe wyposażenie. Żeby ponownie nie dziurawić pokrywy, pan Marcin wykonał od podstaw większe „przelotki” ( te zastosowane na kufrach bocznych są mniejsze ) tak, by można je było zamocować w miejscach już nawierconych.
(https://s10.postimg.org/6ftphson9/P1040801.jpg) (https://postimg.org/image/6ftphson9/)
(https://s30.postimg.org/lvqjz448d/P1040802.jpg) (https://postimg.org/image/lvqjz448d/)
Po drodze powstała opisywana już wcześniej kratka na reflektory.
(https://s17.postimg.org/ke1xje1aj/P1040796.jpg) (https://postimg.org/image/ke1xje1aj/)
Cała operacja została sprawnie, terminowo wykonana a przesyłka którą otrzymałem była starannie i bezpiecznie opakowana. Dodatkowy uśmiech pojawił się jak podliczyłem wszystkie koszty. Okazało się że za całość imprezy zapłaciłem finalnie nieco mniej niż początkowo planowaliśmy.
Efekt końcowy to… ;D
(https://s12.postimg.org/ruq00t1o9/P1040800.jpg) (https://postimg.org/image/ruq00t1o9/)
(https://s13.postimg.org/42d21w58j/P1040799.jpg) (https://postimg.org/image/42d21w58j/)
(https://s21.postimg.org/6tqjey5xf/P1040792.jpg) (https://postimg.org/image/6tqjey5xf/)
...do pełni szczęścia zostało jeszcze zabezpieczyć dół kocura, bo fabryka potraktowała tą sprawę totalnie po macoszemu ::)
Jestem pewien, że podobnie jak z osłoną reflektorów, tak i z płytą pod silnik, firma Expeditioncases
po otrzymaniu moich wytycznych poradzi sobie bez żadnego problemu :))
-
wygląda fajnie, możesz napisać ile to wyszło?
-
Koszty związane z przekładką to:
* kufer centralny: 650 PLN - (w tym dopłata za anodowanie 100 PLN) .
*płyta mocująca kufer centralny: 150 PLN.
*stelaże pod kufry boczne: 350 PLN.
*kufry boczne: 1000 PLN ....udało się zdobyć rabat "zimowy" ;D
*rolki mocujące kufry boczne: 250 PLN .....rabat :))
*zlecone przeróbki: ok.100 PLN.
Jak widać na szybko, zrobiło się 2500pln.
Po sprzedaży oryginalnych kufrów bocznych odzyskałem 900 PLN. czyli ze skarbonki finalnie uciekło 1600 PLN . Myślę że można było jeszcze zrobić delikatne oszczędności po drodze, ale skoro robiłem to "na raty" i po to by się kiedyś samemu na siebie nie wkurzać, to wydana kwota jest wg mnie ok ^-^
Większość nakładów można spokojnie amortyzować w razie zmiany również na innych rumakach, choć jakoś mi nie spieszno ;)
-
no to Ci powiem, że jak na komplet fajnych i solidnych kufrów - to naprawdę nie jest wygórowana kwota
fajnie, że to wrzuciłeś - jak uda mi się przekonać pierwszą połowę do jakiejkolwiek jazdy (a wciąż nie tracę nadziei), to pójdę w Twoje ślady
(w pojedynkę - zdecydowanie wolę lepsze właściwości do przeciskania się na drodze bez bocznych)
-
....A po co na solowe wyjazdy boki? Duża centralka, do tego spory tankbag, i ewentualnie "worek" za siebie ....No chyba że jak nasi niektórzy koledzy, jadąc kilka tysi km od domu, warto mieć większe możliwości i każdy "bezpieczny tornister" jest na wagę spokojnej głowy ;D
-
Koszty związane z przekładką to....
Jak widać na szybko, zrobiło się 2500pln.
To naprawde bardzo dobra "okazyjna" wrecz cena za taki komplecik, fajnie ze sa krajowi wykonawcy, ktorzy tworza takie alternatywy dla innych pomimo ze uznanych to jak widzie nieporownywalnie drozszych producentow.
....A po co na solowe wyjazdy boki? .... "bezpieczny tornister" jest na wagę spokojnej głowy ;D
Dokladnie o to chodzi, jest to niewatpliwie wygoda, zamykane kuferki, to dego wewnetrzna torba i nie musimy targac skrzynek do hotelu. Z tym przepychaniem sie z bocznymi tornistrami nie jest tak zle, przewaznie taki zestaw jest minimalnie szerszy lub taki sam jak szerokosc kierownicy. Co innego gdy w gre wchodzi off, wowczas takie rozlozenie masy nie jest zbyt korzystne.
-
Powiedz mi ile taki kufer waży?
-
Powiedz mi ile taki kufer waży?
Z tego co podają obaj wykonawcy, bo sam nie ważyłem, to:
*centralka ok 6 kg
*boki ok 5 kg każdy
^-^
-
I zaczyna się robić waga Go!dasa I--o Chodzi mi po głowie zakup kompletu sakw . Tylko na razie wywrotki, to duuupa...
-
I zaczyna się robić waga Go!dasa I--o Chodzi mi po głowie zakup kompletu sakw . Tylko na razie wywrotki, to duuupa...
ejjj, z tego co wiem, TeX 1200 to 260kg z pełnym zbiornikiem, gotowy do jazdy.....dla porównania , Goldas 1800 to 360 kg na sucho, ale tam inna jazda, inaczej położony środek ciężkości itd więc porównanie wagowe tych toczydeł raczej niewiele wniesie do imprezy :P
Sakwy przerabiałem przy okazji VFR 800 całkiem jeszcze nie tak dawno.. i szybko się z takiego rozwiązania wycofałem. Może wydają się takim "bezpiecznym rozwiązaniem " po środku, ale moim skromnym zdaniem to finalnie się nie sprawdzają. Wokół komina niepotrzebne, a w dalsze wyjazdy ........hmm, kombinuj, życie uczy że wiedza kosztuje, czasem trochę pln-ów a czasem też sporo nerwów zwłaszcza jak się coś wysra dalej od domu. Jeśli już nie kufry, to wodoszczelny "worek" za siebie i dzida do przodu ;)
-
Z tym goldasem to trochę przesada
Dla porównania: oryginalne kufry do 955 waża koło 3-4kg jeden, do tego każdy z wieszaków waży koło 1.5-2kg. Centralny z devili ważyłem i ważyl 4kg.
Czyli zamiana na w cholere większe, wygodniejsze i poręczniejsze to dołożenie koło 5-6kg.
Jak dla mnie minus wagowy jest nie do porównania z plusami takich kufrów.
I jeszcze możliwość dopakowania czegoś na górę typu śpiwory, namiot itd to też dodatkowy plus.
Ja bym sakw nie zabrał na długą wyprawę.
-
260kg goły :(
Dodaj gmole, kufry(zapakuj je jeszcze),paliwo oraz inne pierdoły....to Goldas staje się zabawką.... __/
Właśnie o ten środek ciężkości chodzi...
Co do sakw to masz rację bo od roku nad nimi dumam, i na tym się pewnie skończy.
-
....I jeszcze jeden aspekt "wagowy", skoro ktoś preferuje turystykę raczej po twardym a motki powyżej 250 km w offie niespecjalnie brylują ( od razu uspakajam tych co przejadą wszystkim i po wszystkim - ludzik, jasne że się da ) ale większą frajdę sprawiają hulajnogi o 100 kg lżejsze ....to warto zauważyć że właśnie większa waga "zestawu" powoduje jego lepszą stateczność ( czytaj. każdy, nawet lżejszy TIR nie spycha nas swoim " podmuchem" do rowu ;D. ...... Dla mnie sprawa jest prosta- dozbrajam motocykl wg własnych potrzeb i preferencji podróżowania o/" tak, co by zachować zdrowy kompromis między : wygodą, poręcznością i ekonomią
-
Śliczne kuferki o/"
A ile ziemniaków można załadować D_o. To do lokalnego rozwozu po Pyrlandii, czy raczej będziesz przemycał poza Królewstwo Ziemniaka?
-
A ile ziemniaków można załadować D_o. To do lokalnego rozwozu po Pyrlandii, czy raczej będziesz przemycał poza Królewstwo Ziemniaka?
.....tak jak pisałem, wlizie ok 140 litrów papki na placki ziemniaczane, ;D...lokalnie nie przyczepiam tornistrów bo i po co, ale jak gdzieś dalej, to i owszem.......ale kto by tyle placków na raz zeżarł
-
Zapakuj na zlot.. Zje się 😀
-
Zapakuj na zlot.. Zje się 😀
łeeeee, Stary, kto by to wysmażył hehehe...... a nawet gdyby znalazł się pasjonat stania przy kuchni, na planowanym III Zlocie mnie nie będzie więc zostaje Wam zetrzeć pyrki na miejscu ;D
-
No to zawiodłem się :(
-
Placków nie pojem i kuferków nie zobaczę...
-
No to zawiodłem się :(
Placków nie pojem i kuferków nie zobaczę...
no coś Ty Adaś, widzą listę zlotowiczów mniemam że kuferków wszelkiej maści będzie syto ^-^ więc się naoglądasz Panie do woli