Tigerforum.pl
Strefa motocykla - Tiger 955i => Akcesoria i modyfikacje => Wątek zaczęty przez: Marttino w 29 Września 2017, 09:25:33
-
pytanie do kierowników którzy latają w offroad którą oponę wybrać ? (ziemia,piach, las,szuter) no i asfalt.
patrzyłem na . MICHELIN ANAKEE WILD lub CONTINETAL TKC 80.
-
Ja miałem zestaw TKC80 na przód i Pirelli scorpion rally mst tył. Bardzo dobrze robił robotę.
Co do tkc80 a przodzie: świetnie się trzymają gleby, nie ważns czy piach, błoto czy kałuża, zawsze miałem trakcje. Do tego na asfalcie można się kłaść ostro i zero uślizgów, na mokrym asfalcie z hamowaniem nie było problemów, kłaść tak ostro się bałem więc nie wiem :D
Po 6 tys km przód zużył się niewiele.
-
mowisz o tych oponach?
-
specjalnie zakladales dwie z inych firm czy poprostu takie miales? bo chyba lepiej założyć jednakowe
zamówię te continetale tkc 80.Oryginalne wyposażenie BMW 1200 GS Adventure i KTM 690 Enduro R.
piszą ze dla początkujących offrodowcow są dobre.
-
Założyłem inne, bo cena tkc80 na tył w porównaniu do jej wytrzymałości to przesada i szczerze mówiąc, nie chciałem zakładać tak drogiej opony, do sprawdzenia czy tiger w ogóle "nadaje się" do offroadowania.
A co do zakładania innych to w offroadzie często tak się robi, bo jedne opony są super na tyle, a na przodzie do doopy. Mi np polecali tkc80 na przód a na tył mitas e07. Z tego względu, że przód mitasa jest strasznie śliski na mokrym. Ot takie coś.
A ten rally mst co mam, to dorwałem w cenie mitasa, 330zł. Taką ofertę "zamiast" mi złożyli, bo nie opłacało im się jednej sztuki dla mnie ściągać.
-
Tak, o te mst mi chodziło, co wstawiłeś.
-
Powiedz mi jak na asfalcie czy strasznie wibruje Moto i jak głośne są czy da się wytrzymać. Prawdopodobnie mnie przekonałeś do zakupu tkc 80 przód i tył Pirelli. A na wiosnę sprawdzę D_o
-
Ogólnie nie wibruje. Na kierownicy nic nie czułem, nawet przy 160 (więcej nie jechałem, bo taki jest indeks prędkości),
Co do głośności to od 80 do 100 robi się taki szum, potem już jest OK. Na tą pirelli trzeba uważać przy hamowaniu na mokrym. Nie uślizgnęła mi się w zakręcie nigdy, ale łatwo.ją bardzo zablokować przy hamowaniu tyłem.
Za to w terenie odkręcasz i tygrys prze ostro do przodu, na piachu też ładnie się odpycha.
-
Dzięki za info.
-
Ogólnie nie wibruje. Na kierownicy nic nie czułem, nawet przy 160 (więcej nie jechałem, bo taki jest indeks prędkości),
Co do głośności to od 80 do 100 robi się taki szum, potem już jest OK. Na tą pirelli trzeba uważać przy hamowaniu na mokrym. Nie uślizgnęła mi się w zakręcie nigdy, ale łatwo.ją bardzo zablokować przy hamowaniu tyłem.
Za to w terenie odkręcasz i tygrys prze ostro do przodu, na piachu też ładnie się odpycha.
Jakie zużycie tej Pirelli Scorpion Rally ?
Znika jak na czarnym jak terenowa, czy można parę tysięcy kilometrów zrobić ?
-
Mój komplet zacząłem testować w tamtym sezonie i na tą chwilę ma niecały tysiak nakulany gdyż podstawowe kapcie u mnie to Nexty.
Pewnie Karson więcej może opisać, kupował w tym samym czasie ale zaliczył w sierpniu Albanię na nich....lekko nie miały bo Tigera mocno dociążył, opinia powinna być miarodajna
-
Tak jak napisałem wcześniej, opona nie na błoto. Na mokrych szutrach i kamieniach spokojnie daje radę.
Jej żywiołem jest piach i nieważne, czy suchy, czy mokry. Z obciążonym tyłem (plecaczek) tylna opona odpycha się niesamowicie efektywnie o/"
-
... Na mokrych szutrach i kamieniach spokojnie daje radę.
Jej żywiołem jest piach i nieważne, czy suchy, czy mokry. Z obciążonym tyłem (plecaczek) tylna opona odpycha się niesamowicie efektywnie o/"
...a jak Pietrek ze zużyciem ? bo to że tył szybciej ucieka to żadne odkrycie przy ciężkim adv.....przebieg a ubytek? w %ach, milimetrach?
-
Po ok. 7 tyś. 6-7mm zostało. O dziwo na tylnej, jak i na przedniej.
Mam nadzieję, że zlot jeszcze na nich zaliczę. Może do dychy dociągnie.
-
U mnie po 6tys km zostało w rally coś około 1cm bieżnika.
Naprawdę nie jest źle, trzeba tylko uważać przy hamowaniu tyłem na mokrym
I tak jak Karson napisał, na piachu są rewelacyjne.
-
Ja za błotem nie przepadam, a duże piaskownice i owszem.
Jak już trzeba to w błoto pcham się XTZ - dużo łatwiej ją podnieść niż Explorera ;)
Scorpiony Rally kupiłem na czerwcowy wyjazd do Albanii przez BiH i NME - jedzie z nami XT660R więc będziemy unikać autostrad.
Pewnie polecę na nich na Zlot Kotowatych żeby je sprawdzić.
W sierpniu na Alpy zapodam pewnie coś bardziej asfaltowego.