Tigerforum.pl
Strefa motocykla - Tiger Explorer 1200 (XC) => Zepsuło się, pomocy! => Wątek zaczęty przez: Robert w 26 Października 2017, 19:32:56
-
Pytanie: czy po wymianie płynu chłodniczego TEX może wypluć jego nadmiar ? Z mojego moto po przejechaniu 200 km wyciekło kilka ml płynu. Kapało z pod lewej osłony chłodnicy, moto stało na bocznej stopce. Po kontakcie z Moto44 ( bo to tam kupiłem moto) poinformowano mnie że to po wymiane płynu moto wypluło nadmiar. Polecono wszystko dokładnie wytrzeć, przejechać ok 30km i jeszcze raz skontrolować. Tak zrobiłem i nic nie kapało. Poziom płynu w zbiorniczku na tym samym poziomie, temperatura w porządku. Troszkę się zdenerwowałem bo ten motocykl mam od tygodnia. Pozdrawiam.
-
Cześć
Tex ma wyprowadzone z wszystkich możliwych miejsc tzn chłodnica , zbiorniczek wyrównawczy wężyki na dół koło miski olejowej. Wiec jeśli jest nadmiar to powinno tam cieknąć. Jeśli ciekło po osłonie to pewnie korek jest niedokręcony lub wężyk przy korku przecieka. Lewa strona by się zgadzało
-
Dzięki, posprawdzam wszystkie wskazane miejsca.
-
Ps. Jest jeszcze plastikowy korek do spustu płynu. Może i jego sprawdź. Jest u dołu pod korkiem.
-
Problem chyba rozwiązany. Płyn wyciekał spod węża dochodzącego do chłodnicy po lewej stronie. Za słabo zaciśnięty zacisk lub felerny. Kupiłem nowy za całe 3zł. Ku...wa mać motor warty ponad 40 tys. a masz kłopot przez jakieś gówno za 3 zł. Szkoda tylko , że zajęło mi to tak dużo czasu ( odkręcić gmole i owiewki po lewej stronie, wyjazd do sklepu, ponowny montaż wszystkiego ). Niestety robiłem to po raz pierwszy więc sporo czasu straciłem na przypominaniu sobie " jak to było" i dlaczego nie pasuje. Koniec końców ...wszystko złożyłem do kupy, żadnych śrubek nie zostało, płyn nie cieknie. Można spać spokojnie.
Jeszcze raz dziękuję za pomoc.
-
Brawo ty D_o
-
Gratulacje.
Sprawdź jeszcze poziom płynu. D_o
-
no to jesteś już fachowcem od układu chłodzenia !ww!
-
Płynu jest oczywiście za mało. Trzeba uzupełnić. Skontaktowałem się z Moto44 w celu uzyskanie informacji: jaki płyn wlali przy przeglądzie? Przyślą dolewkę. No i dobrze.
-
u mnie był/jest podobny problem, w połowie sezonu sprawdziłem, że mam sucho w zbiorniczku wyrównawczym, spanikowałem, ale dolałem płynu pojeździłem a płynu nie ubywało, zrobiłem kilka tyś kilometrów, po czym na zlocie w zimny poranek odpaliłem motocykl żeby zagrzać silnik i z prawej strony pod chłodnicą pojawiła się plama, okazało się, że to płyn, podejrzewałem właśnie luźny cybant ale po rozkręceniu plastików okazało się, że bombluje miejsce łączenia metalowej rurki z samą chłodnicą, miejsce które powinno być na amen połączone, zakupiłem jakiś płyn na dolewkę bo byłem 400km od domu ale po rozgrzaniu nic więcej nie wykapało, tak jak by się uszczelniało gdy nabierze temperatury, dla tego wcześniej nie wykryłem tego problemu, a zwyczajowo też nie grzeję tak długo pieca po starcie żeby zauważyć wyciek :/
wie ktoś czy takie łączenie oddać do spawania czy jakimś klejem wystarczy objechać?
-
Robert, i tak będziesz musiał "wydłubać" tę chłodnicę ze swojego Tigera. A że sezon się kończy, to masz dużo czasu na naprawę. Ja na Twoim miejscu zdałbym się na jakiegoś fachowca od naprawy chłodnic, bo on będzie najlepiej wiedział co z tym zrobić. W motocyklu nie ma co eksperymentować, bo "zemsta" następuje zawsze w najmniej odpowiednim momencie i daleko od domu ;)
Sprawdziłem na szybko w google, że bardzo dobre opinie ma warsztat "Chłodnice s.c. Rosłoniec". Motocyklowe też robi.