Tigerforum.pl
Podróże i wyjazdy => Umawianie wypraw / planowane wyjazdy => Wątek zaczęty przez: PETER w 18 Lutego 2018, 15:01:19
-
ktoś coś jakieś plany na majówke ,można zrobić sobie 9 dni wolnego, mi zamarzyło się zobaczyć Słowenie i jezoro Garda z okolicami
-
w Słowenii przełęcz Mangart zdecydowanie warto przejechać:
https://www.youtube.com/watch?v=kMHQTD3vJ4Y
Ja mam plan na ten rejon, ale na czerwiec, bo w maju to w Alpach jeszcze zima może trzymać. Blisko są też inne znane włoskie przełęcze w pobliżu Cortina d Ampezzo.
-
jak tam jeździłeś to poproszę o jakieś miejsca drogi gdzie warto być jeździć, wszelkie wskazówki mile widziane bo jesteśmy na etapie układania trasy wycieczki
-
w Słowenii przełęcz Mangart zdecydowanie warto przejechać:
https://www.youtube.com/watch?v=kMHQTD3vJ4Y
Ja mam plan na ten rejon, ale na czerwiec, bo w maju to w Alpach jeszcze zima może trzymać. Blisko są też inne znane włoskie przełęcze w pobliżu Cortina d Ampezzo.
W maju raczej bez problemu ale trzeba śledzić web kamery.
Dla przykładu dzisiejsze zdjęcie z ronda przed Grossglockner, kto był to na pewno rozpozna, w prawo do Włoch, w lewo do Zell am See.
Drugie zdjęcie porównawcze dla tych co nie byli a będą - wtedy rozpoznają :-D
Wysłane z mojego E6853 przy użyciu Tapatalka
-
Peter ja nic nowego nie wymyślę, ten region to jeden z najlepszych miejsc do jazdy na moto na świecie. Dawno tam nie byłem. Najważniejsze przełęcze po stronie włoskiej obowiązkowe do przejechania to Passo Pordoi, Passo Gardena, Passo Falzarego, Passo Mendola, Passo Sella, Passo Giau więcej nie pamiętam. Wszystkie dość blisko siebie w okolicy Cortina d Ampezzo, Arabba. Jak tylko trafisz z pogodą to masz bajkę. !ww!
-
Planuję trasę: Żagań - Praga - Lipsk - Żagań. Tam mnie jeszcze nie było.
-
w Pradze zahacz o muzeum motoryzacji warto no i po drodze do Pragi diabelskie doły
-
w Diabelskich Dołach byłem w zeszłym sezonie. A droga od mnie, po drugiej stronie Nysy tj. po niemieckiej jest świetna. Polecam wszystkim zwłaszcza w niedzielę kiedy Niemcy siedzą w domu i można jechać prawie pustą drogą.
-
w Diabelskich Dołach byłem w zeszłym sezonie. A droga od mnie, po drugiej stronie Nysy tj. po niemieckiej jest świetna. Polecam wszystkim zwłaszcza w niedzielę kiedy Niemcy siedzą w domu i można jechać prawie pustą drogą.
Możesz rozwinąc?
Wysłane z mojego E6853 przy użyciu Tapatalka
-
za dużo czasu na słowenie nie ma ale takie coś sobie zaplanowałem:
https://www.google.pl/maps/dir/2250+Ptuj,+S%C5%82owenia/Celje,+S%C5%82owenia/Robanov+Kot,+S%C5%82owenia/Bad+Vellach,+Austria/Kokra,+S%C5%82owenia/Kranj,+S%C5%82owenia/Bitnje,+S%C5%82owenia/Kranjska+Gora,+S%C5%82owenia/Bovec,+S%C5%82owenia/46.2784355,13.8856162/@46.2641963,13.9041557,12z/data=!4m82!4m81!1m10!1m1!1s0x476f669e5ce0430d:0x400f81c823ff4b0!2m2!1d15.8696884!2d46.4199535!3m4!1m2!1d15.7010787!2d46.4086439!3s0x476f7ce777b32587:0xcc72e12ed3538e0d!1m5!1m1!1s0x4765708535cfa3bf:0x400f81c823fecd0!2m2!1d15.2677063!2d46.2397495!1m5!1m1!1s0x47655305128c138d:0x21faa21ca87553c1!2m2!1d14.7016617!2d46.4082316!1m5!1m1!1s0x477aaea4c24d5de9:0x54c74a2b9720269!2m2!1d14.54801!2d46.42612!1m5!1m1!1s0x477ab79b5c60518b:0x489f7fea7db04002!2m2!1d14.4265994!2d46.3096347!1m5!1m1!1s0x477ab81dbdc2be6b:0xddc3b847ddb03df4!2m2!1d14.3555417!2d46.2428344!1m15!1m1!1s0x477a8d55e5f9cdc5:0xfd126fb4be714c3a!2m2!1d13.9602971!2d46.2840563!3m4!1m2!1d14.007991!2d46.3590117!3s0x477a91fbe873827f:0x89105621c6457b26!3m4!1m2!1d13.9734146!2d46.423795!3s0x477a8f77bf0b3f83:0xf78d8dbc3db4257b!1m15!1m1!1s0x477a7ce5980f8af5:0xdc10e282bbdf9dde!2m2!1d13.7857145!2d46.4845293!3m4!1m2!1d13.7447129!2d46.3980314!3s0x477a63c8b7778129:0xe29b383eb55000aa!3m4!1m2!1d13.6464211!2d46.4444565!3s0x477a6573a3c15fc5:0xd56a633330b3c8d2!1m5!1m1!1s0x477a683c5d0fdefb:0x5d345816713d53fd!2m2!1d13.5516829!2d46.3376387!1m0!3e0
-
w Diabelskich Dołach byłem w zeszłym sezonie. A droga od mnie, po drugiej stronie Nysy tj. po niemieckiej jest świetna. Polecam wszystkim zwłaszcza w niedzielę kiedy Niemcy siedzą w domu i można jechać prawie pustą drogą.
Możesz rozwinąc?
Wysłane z mojego E6853 przy użyciu Tapatalka
Witam, ponieważ zamieszkuje w południowo zachodniej części województwa lubuskiego i do najbliższego przejścia granicznego w Przewozie mam ze 30 km, to często na przejażdżki wybieram się właśnie do Niemiec. Zazwyczaj wybieram teren Spreewaldu lub jadę na południe w kierunku Zittau i zazwyczaj wybieram drogi powiatowe lub nawet gminne. W Niemczech tego typu drogi zwłaszcza w niedziele są prawie puste. nie ma ruchu ciężarowego, zakaz handlu w niedzielę itp. Dodatkowo są to drogi o dobrej nawierzchni, często kręte czyli mają to wszystko co tygrysy lubią najbardziej.
Często jeżdżę drogą na południe wzdłuż Nysy w kierunku Zittau a potem do Czech na Jablonne. Odcinek pomiędzy Zittau a Jablonne jest genialny. Z tego miejsca to już tylko rzut beretem do Diabelskich Dołów. Na drogach w Niemczech czuje się bezpieczniej, większy szacunek do przepisów i innych użytkowników drogi. Pozdrawiam
-
Daj znać następnym razem przelecę się z Tobą, nigdy tam nie byłem.
-
Na zachętę wklejam link do strony o wybudowanym tuż przed II wojną torze Grossdeutschland Ring. To bardzo blisko granicy a jedzie się po tej pętli znakomicie. Oczywiście teraz to jest fragment ogólnie dostępnej drogi. Polecam.
http://premiummoto.pl/nieznany-tor-wyscigowy-hitlera-porsche-grossdeutschlandring/
-
Wchodze!
-
Fajna informacja.
Kilka razy jeździłem do Bastei i po okolicy i na pewno przejeżdżałem kawałkiem tego "ringu", ale że stoi za tym taka ciekawa historia nie wiedziałem.
-
Teren Szwajcarii Saksońskiej ( to tam jest Bastei ) to świetne miejsce na weekendowy wypad. Miasta takie jak Pirna, Konigstein czy Bad Schandau warte są odwiedzenia a Bastei i Lilienstein to punkty obowiązkowe w tej okolicy. Przełom Łaby z parowcami wycieczkowymi to unikat w skali Europy. Wybierzcie się a nie będziecie żałować.
-
Fakt.
Ja wracam co jakiś czas w te rejony. W zeszłym na majówkę mieszkaliśmy w Hrensku i stamtąd zrobiliśmy trasy trekingowe m.in. Pravcicka brama itd.
Ale wątek motocyklowy też był :)
Kto zgadnie, gdzie można takie cuda obejrzeć? Kawał historii.
-
My planujemy pobuszować po Czeskiej i Saksońskiej Szwajcarii. Zobaczymy jak z wolnym czasem i pogodą ;)
Gdyby komuś się przydało, to mała ściąga.
https://lifewelove.com/pl/czeska-i-saska-szwajcaria-motocyklem/
-
https://goo.gl/maps/J3XtJpG8cVu
I po majówce. Przejechane 860 km w trzy dni. U góry link do orietacyjnej mapy. Prawie całość trasy przejechana po drogach Niemiec i Czech. Spokojnej i lepsze asfalty. Parę zamkniętych dróg o których nawet Google nie wie, więc było troszkę objazdów. Trasę polecam w całości, teren pagórkowaty, trochę przez las, trochę teren otwarty więc i było troszkę bocznego wiatru. Teraz kwitną rzepaki więc jazda pośród żółtych pól a rano wycieranie żółtego motocykla.
Polecam wjazd do Pragi drogą nr 9 przez Czeską Lipę i Melnik. Przed Pragą małe zatwardzenie. Natomiast jazda motocyklem po samej Pradze to kompletna katastrofa. TEX się do tego zupełnie nie nadaje. Jeszcze następnego dnia bolała mnie lewa dłoń od pracy sprzęgłem. W tak zatłoczonym mieście to chyba jeszcze nie byłem. Poza tym Praga jest piękna a i piwo dobre dają zwłaszcza w knajpie Lokál Dlouhááá.
Wyjazd z Pragi drogą nr 8 w kierunku Niemiec to jest dopiero przyjemność...pagórki , zakręty, piękne panoramy ..nic tylko jechać. Warto zboczyć nieco z głównej drogi i zahaczyć o Terezin. Jest to świetnie zachowana twierdza przełomu XVIII i XIX wieku a jednocześnie pamiątka po II wojnie. Całe miasto było obozem koncentracyjnym i gettem w jednym.
W kierunku granicy z Niemcami pojechaliśmy przez Mikulov. Tam polecam postój w Horska Chata Cepin. Jedzenie dobre, polecam zarówno Hovezi gulasz jak i gulasz segedyński . Tuż przed Lipskiem koniecznie trzeba zatrzymać przed monumentem upamiętniającym Bitwę Narodów z czasów napoleońskich 1813. Pomnik ma 90 m wysokości i z góry widać piękną panoramę Lipska i okolic. Samo miasto warte odwiedzenia, fajne połaczenie starego z nowym, bogata historia ( np. J.S. Bach), dużo wydarzeń łączących w przeszłości Lipsk z Polską ( np. to tu zginął ks. Józef Poniatowski, pamiętacie obraz "Poniatowski w nurtach Elstery" ? ) Warto obejrzeć największy w Europie czołowy dworzec kolejowy.
Powrót do Żagania równie atrakcyjny jak to w Niemczech w niedzielę. W Branderburgii, w okolicach Hoyerswerdy warto zatrzymać się na świeże szparagi...pyszne.
To była nasza pierwsza taka wyprawa po zmianie motocykla. TEX jest stworzony do takich celów, ale to akurat wszyscy wiecie.
-
Konkretnie, zwarcie i na temat - dzięki za wskazówki, pewnie kiedyś po nie sięgne D_o
-
Majowka 2018 u mnie to tylko sobota ale: Warszawa -> Rawa Mazowiecka -> Inowlodz -> Opoczno-> Zarnow -> Sielpia -> Kielce -> Chęciny -> Radom -> Nowe Masto n/P -> Warszawa i wyszło prawie pińcet (500)


(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180507/bca8fffb28ff32092c05ef988b544d67.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180507/60ce3696d3fa3c74871313908e937f7a.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180507/349bbd4e01395506ef0b79060e3a1c53.jpg)
-
Mały aneks do opisu mojej majówki na motocyklu: w Czechach zdarzało mi się odpowiadać na pozdrowienia od kierowników na skuterach ale powaliły mnie dwukrotnie pozdrowienia od "zawodników" na rowerkach biegowych.
-
Dużo się działo ale wiele nie pojeździłem. W niedzielę wybrałem się na wycieczkę w Kotlinę Kłodzką. Większość dróg po staremu ale dobra wiadomość jest taka że w końcu odnowiona jest droga od Bolesławowa do granicy.
https://goo.gl/maps/kWmj4t4RE9D2
Zarówno po Polskiej jak i Czeskiej zalega jednak sporo piasku po zimie wiec uważać trzeba.
Cała trasa ponizej, można się częstować.
https://goo.gl/maps/7A1hfrWETe22
https://www.facebook.com/pawel.wozniak.54/videos/1875329832497618/
(http://f650gs.pl/uploads/monthly_2018_05/DSC_1577.jpeg.0dc44168b41fd0134aeff54b7b7b841a.jpeg)
(http://f650gs.pl/uploads/monthly_2018_05/DSC_1578.jpeg.9cc10d9833df7fa12191e915357db69a.jpeg)
(http://f650gs.pl/uploads/monthly_2018_05/DSC_1579.jpeg.cb77094930ecde680e9b960eb80151fe.jpeg)
(http://f650gs.pl/uploads/monthly_2018_05/DSC_1581.jpeg.1b5c39db12e4946f8095e15b1f24347c.jpeg)
(http://f650gs.pl/uploads/monthly_2018_05/DSC_1584.jpeg.e4a8e11318a638d2b6b62ff1cc19f586.jpeg)
(http://f650gs.pl/uploads/monthly_2018_05/DSC_1586.jpeg.343a9e4e149575ec62cafa31426443d3.jpeg)
(http://f650gs.pl/uploads/monthly_2018_05/DSC_1588.jpeg.c2756aae31dc135bc825afc8b076422a.jpeg)
(http://f650gs.pl/uploads/monthly_2018_05/DSC_1589.jpeg.7d1533474768ab50ee58eade45caeb6d.jpeg)
(http://f650gs.pl/uploads/monthly_2018_05/DSC_1590.jpeg.2593f5ae17c1faeb8e44c123d0221afe.jpeg)
(http://f650gs.pl/uploads/monthly_2018_05/DSC_1593.jpeg.81faa5087abf31b2179ec7a795c358c3.jpeg)
(http://f650gs.pl/uploads/monthly_2018_05/DSC_1596.jpeg.3f30449a6321abbc9ae876b58c8ae552.jpeg)
(http://f650gs.pl/uploads/monthly_2018_05/DSC_1597.jpeg.5817fb2b1bfc2d0264f102ad8849496f.jpeg)
(http://f650gs.pl/uploads/monthly_2018_05/DSC_1600.jpeg.7af4c6a0f21c77328cb93d71a84d0ffd.jpeg)
(http://f650gs.pl/uploads/monthly_2018_05/DSC_1601.jpeg.23db571977808ab75ac43f0b9573ae35.jpeg)
(http://f650gs.pl/uploads/monthly_2018_05/DSC_1604.jpeg.194677029380ddfadf06385576b8d6ae.jpeg)
(http://f650gs.pl/uploads/monthly_2018_05/DSC_1603.jpeg.eeaeddce975127fce4a9f9d246d5355e.jpeg)
(http://f650gs.pl/uploads/monthly_2018_05/DSC_1606.jpeg.702b8ac30069d19e093f6f9feb96d03d.jpeg)
(http://f650gs.pl/uploads/monthly_2018_05/DSC_1607.jpeg.b4aa53e14a0e9913dca958819cb37941.jpeg)
(http://f650gs.pl/uploads/monthly_2018_05/DSC_1608.jpeg.c2694aa864dbf46422c6ea0cfc81fc7f.jpeg)
(http://f650gs.pl/uploads/monthly_2018_05/DSC_1609.jpeg.2ee90a1f5b219abff6edd06cc17cfd6f.jpeg)
(http://f650gs.pl/uploads/monthly_2018_05/DSC_1610.jpeg.d0d210b9c511c42bd75e080a6169241c.jpeg)
(http://f650gs.pl/uploads/monthly_2018_05/DSC_1611.jpeg.e93210adb4ffe0322fe529525c8ba4c1.jpeg)
(http://f650gs.pl/uploads/monthly_2018_05/DSC_1613.jpeg.19ac2dd3fab9a3ee24b0a8b8a9b477b4.jpeg)
-
Pawle D_o mapą się poczęstowałem
-
Pawle D_o mapą się poczęstowałem
Mapa się rozjechala, szczególnie po czeskiej stronie. Poprawię jutro, śledz wątek.
Wysłane z mojego E6853 przy użyciu Tapatalka
-
pawel zdjęcia cudo. Czuć jakby samemu sie jechało. y
-
Tych 8 punktów na mapie czy jest tam coś do zwiedzania?
-
pawel zdjęcia cudo. Czuć jakby samemu sie jechało. y
Jakoś specjalnie się nie przykladalem do kadrowania :-D poprostu strzelalem na ślepo w czasie jazdy. Polecam uchwyt x-grip a smartfon to już jak kto woli.
Wysłane z mojego E6853 przy użyciu Tapatalka
-
Tych 8 punktów na mapie czy jest tam coś do zwiedzania?
Z Wroca do Kłodzka jest koło 90km w jedną stronę a mapa cała trasę określa na 86 :-D
Rozjechane jest po czeskiej bo omija np Cervenohorskie Sedlo które jest wisienką na torcie tej trasy. Co do zwiedzania, ja generalnie nie zsiadam a raczej cały czas jadę, co zresztą widać na zdjęciach :-D
Wysłane z mojego E6853 przy użyciu Tapatalka