Tigerforum.pl
Strefa motocykla - Tiger Explorer 1200 (XC) => Zepsuło się, pomocy! => Wątek zaczęty przez: goncior w 27 Maja 2018, 18:32:48
-
Jestem zaniepokojony, przy około 70-80 km/h, przy puszczeniu kierownicy, może być na tempomacie, zauważyłem ze lekko mi kierownicą rusza prawo lewo. Coś jak delikatna shima 🧐 wcześniej tego nie było chyba. Przebieg 2 800 km. Koledzy z Explorerami możecie sprawdzić u siebie? Najbardziej widać patrząc na lusterka...
Dajcie znać jak u Was proszę.
-
Koła alu czy szprychy ?
Wysłane z mojego SM-J730F przy użyciu Tapatalka
-
Mam to samo co kolega, dokładnie w tych zakresach prędkości. Zmieniałem teraz opony i mam to, na poprzednich dokładnie to samo było. Felgi szprycha. Opony zmieniał Triumph Poznań. Wspomniałem im przed zmianą, że coś takiego mam. Powiedzieli,że po zmianie opon będzie ok. Psia kostka, dokładnie to samo na nowych.
-
Sprawdźcie wyważenie. Odkleiły mi się odważniki i dokładnie taki był objaw.
-
Z kufrem i bez tak samo?
Wysłane z mojego E6853 przy użyciu Tapatalka
-
Mam to samo co kolega, dokładnie w tych zakresach prędkości. Zmieniałem teraz opony i mam to, na poprzednich dokładnie to samo było. Felgi szprycha. Opony zmieniał Triumph Poznań. Wspomniałem im przed zmianą, że coś takiego mam. Powiedzieli,że po zmianie opon będzie ok. Psia kostka, dokładnie to samo na nowych.
Witaj w klubie, taki urok szprychowych kół. Nie ma zabardzo chętnych żeby je dokładnie wycentrować.
Wysłane z mojego SM-J730F przy użyciu Tapatalka
-
W swoim czasie Blackwolf który jeszcze miał tex miał z przodu anakee3 a z tylu chyba nexta i przy żadnej prędkości nie miał mikroszimy. Potem założył komplet nowych nextow i objawy zrobiły się identyczne jak u u was ... i u mnie od nowości na różnych metzelerach.
Tez miał szprychowe. Ja tez mam.
Można spokojnie stwierdzić ze jest to standard w tym modelu. I bzdura jest ze niby z kufrem tak się dzieje bo dzieje się tak zawsze.
U mnie przednie koło musiałem dać do porządnego zaplecienia, potem okazało się ze z tyłem mam podobie (szprychy w większości luźne były po prostu). Jeszcze tego nie ogarnalem. Mam nexty.
Gorsze było to ze powyżej max tempomatu robiło mi się mocne wezykowanie co przyjemne ani bezpieczne nie bylo.
Ale w tym wypadku utwardzilem zawieche i dałem mu lowering kit -3cm. To załatwiło temat wezykowania przynajmniej do dwójki z przodu.
Tex ma jeszcze jedna ciekawa cechę która może na to wpływać - na zimno jest zawsze luz na łożysku na Tylnym kole. Czyli podnosi się je o bada pionowy luz. On JEST. Mam tak od nowości i po awanturze w salonie gdzie kupowałem poszliśmy do nowej na wystawie i one tez go miały. Podobno chodzi o jakaś rozszerzalnosc cieplna przy pracy - jak jest rozgrzane wszystko to wtedy tego luzu ma nie być .. czy coś. W sumie do tej pory nie rozumiem jak właściwie mam sobie sprawdzić czy łożysko jest do wymiany czy nie. Autoryzowany wówczas serwis tez nie miał pojęcia.
To z pewnością tez ma wpływ na niestabilność w czasie każdy i wezykowanie oraz mikroszime przy 80.
-
Koła alu czy szprychy ?
Wysłane z mojego SM-J730F przy użyciu Tapatalka
Szprychy XCA
-
Mam to samo co kolega, dokładnie w tych zakresach prędkości. Zmieniałem teraz opony i mam to, na poprzednich dokładnie to samo było. Felgi szprycha. Opony zmieniał Triumph Poznań. Wspomniałem im przed zmianą, że coś takiego mam. Powiedzieli,że po zmianie opon będzie ok. Psia kostka, dokładnie to samo na nowych.
Łącze się w bólu ale jestem pewny ze jakieś 300 km temu jeszcze tego nie było...
-
Z kufrem i bez tak samo?
Wysłane z mojego E6853 przy użyciu Tapatalka
Bez kufra staram się latac...z kufrem zaczynał wezykowac przy 175 km/h 🤪 ale to normalne
-
Ogólnie to dzięki za zaangażowanie, trochę mnie uspokoiliscie, fajnie ze można na Was liczyć

-
Ja ja mam tex i nie mam wezykowania 14r tyl anake 3 przod metzeler expo. Ale centrowalem kola tyl i przod. Jestem pewien ze w tym tkwi problem mozliwe ze trzeba wywazyc kola albo jest nie rowna ilosc olueju w lagach.W moim Tex mam luz boczny na tylnim kole tzn na tym lozysku od kardana ,dzwonilem do serwisu mowia ze tak ma byc.
-
Jakieś strasznie siermiężne te nasze TEx-y... Normalnie jakbym czytał o jakimś Uralu lub innym Dnieprze... ;)
-
Siermiężne , twardo pracujące, łopatologiczne, ale i sprawia wrażenie bardzo solidnego z przewymiarowaniem nawet niektórych elementów. U mnie w praktyce wyszło jak pamiętamy ze to naprawdę twarda sztuka (kierownik okazał się miększy).
Stuka, bardzo trudno wyczuć żeby płynnie tym jeździć, trzeba się przyzwyczaić do różnych zwyczajów tex - i po prostu je przyjąć na klatę.
Tyle ze jak sobie pare razy potem wsiadałem na test innych sprzętów to zawsze pierwsze wrażenie było ze lalusiowato jest jakoś i za prosto, za łatwo prowadzić albo za miękko się jeździ... albo generalnie traci się polowe funu..
Prawdę mówiąc po wielu sezonach z moim od nowości muszę stwierdzić ze niewyobrażalnie trudno byłoby mi się teraz przesiadać na cokolwiek innego. Tex po prostu taki ma właśnie być. Jak to polubisz to w najwyższym stopniu trudno będzie ci się odnaleźć na czymkolwiek innym.
Takie moje zdanie. Zreszta czy komuś kto kupił tex się nie spodobał albo szybko go potem sprzedał ? Nie - nikt nie sprzedaje , ceny rosną, a kupujący wciąż nieskutecznie poszukują naszych modeli..
-
Ło matko, a po co ta ideologia??? :o To jest tylko kupa żelastwa... o/"
P.S. Wystarczy tego OT ;)
-
No każdy ma pewnie własne odczucia..
Ale w sumie to chętnie usłyszę jakie maja inni ?
Po pierwszych ochach i achach tex’14 - jest nas już wielu doświadczonych i możemy prezentować dojrzałe opinie bazujące na konkretnych doświadczeniach. Jak zauważyłeś moja ocena tex właściwie się nie zmieniła na przestrzeni co najmniej roku. Co ciekawe - nie jestem nim znudzony i nie mam ochoty na zmiany, co więcej nie widzę konkurencji - która mogłaby mi zastąpić sprzęt czymś lepszym.. to naprawdę jest świetna rekomendacja dla motocykla.
Może ktoś jeszcze mógłby się podzielić swoją opinią ? To by było interesujące.
-
W swoim bylym Texie walczylem dzielnie z ta przypadloscia i na prawde zrobilem chyba wszystko, poza wymiana kol na pelne alu - dla testow.
I wiesz co? I nauczylem sie z tym zyc :)
Dokladnie ten sam zakres predkosci. Wywazalem, wysylalem do centrowania do Króla, zmienialem opony, zakladalem/zdejmowalem kufer, sprawdzalem zawieszenie z przodu, sprawdzalem lozysko glowki ramy - i za kazdym razem to samo :)
Pokochalem i tyle :)
-
I nauczylem sie z tym zyc :)
Ja również... :) Jedyne, czego mi brakuje, to możliwości puszczenia kierownicy, jak np. dojeżdżam do skrzyżowania z czerwonym światłem. W Tigerze ręce muszą być cały czas na manetkach...
Pokochalem i tyle :)
Pogodziłem się i tyle ;)
-
Swoim byłym sprzęcie ?..
Co teraz ?
-
W swoim bylym Texie walczylem dzielnie z ta przypadloscia i na prawde zrobilem chyba wszystko, poza wymiana kol na pelne alu - dla testow.
I wiesz co? I nauczylem sie z tym zyc :)
Dokladnie ten sam zakres predkosci. Wywazalem, wysylalem do centrowania do Króla, zmienialem opony, zakladalem/zdejmowalem kufer, sprawdzalem zawieszenie z przodu, sprawdzalem lozysko glowki ramy - i za kazdym razem to samo :)
Pokochalem i tyle :)
O.k. czyli mówisz ze byłeś tam widziałeś i nie ma co zawracać sobie dupy ? 
... a może by tak amorka skrętu założyć ? 🧐
-
Jest caly watek nawet na tiger-explorer.com poswiecony temu zagadnieniu - to przypadlosc tych felg szprychpwych i tyle.
Nie ma co sobie glowy zawracac - jezdzic i cieszyc sie ze sprzeta :)
-
MI moze w zakresie 60-70 nie trzepie kierownca bo nie jezdze ta predkoscia :) mieszkam na wypizdziajewie wiec odrazu rura o/"
-
Ja w moim 800 xc miałem to samo, przy okazji zmiany opony , oddałem koło do fachmana , jest wycentrowane , po założeniu opony wulkanizator stwierdził ,że idealnie i tylko minimum odważnika było potrzebne do wyważenia.
Zero shimy przy dowolnej prędkości , przy jeździe z kufrem też spokój.
-
Byłem dzisiaj na Jerozolimskich ale się spoźniłem do serwisu, gadałem za to ludziami ze sprzedaży i mówią ze nie powinno tak być

Jutro telefon do serwisu
-
Mhm, to ci sami, ktorzy po blizszym przyjrzeniu się mojemu Texowi powiedzieli ze to standard i zebym sie nie martwil? :D
-
Hłe, hłe... goncior kupił Tigera od nich, a Ty u kogoś innego... o/"
-

-
Ludzie. W kwestii łożysk to każdy może sobie wpaść do salonu wziąć nowego na stopkę centralna i poruszać kołem pionowo. W każdym jest taki sam luz. Całkowicie niezgodnie z instrukcja obsługi - ale wg serwisu te łożyska są specjalne i tak właśnie ma być.
Osobiście uważam ze to musi mieć wpływ na wezykowanie.
-
Rozmawiałem dziś na ten temat z Hubertem z motogumy.pl. Jego zdaniem większe znaczenie ma zawieszenie motocykla, niż same koła szprychowe. Na co dzień ma on do czynienia z bardziej koślawymi kołami w porównywalnych motocyklach innych firm, a mimo to żadnego telepania kierownicą one nie mają...
Wycierające się tuleje i luzy w lagach, łożyska co to niby mają mieć luz, itd. Kit nam wszystkim sprzedają spece z Hinckley... I trzeba się z tym pogodzić 8)
-
Biblo, pisze jeszcze raz ze każdy NOWY STOJĄCY W SALONIE MA TAKI SAM LUZ.
Dlatego odpuściłem temat na gwarancji.
TO M U S I mieć wpływ na stabilność jazdy na wprost przecież.
Nie tylko szprychowe - wszystkie.
W tym przypadku ważniejsze mi się wydaje - jak u diaska mamy sobie sprawdzić luz na łożyskach ? Skoro on tam ma być ...
-
Panowie nie fixujcie się proszę.
Nie było telepania a teraz jest a jak nie pomogą to rzeczoznawca i rzecznik konsumentów 🧐
-
No to na rzeczników możemy zrobić zbiórkę - i dostarczyć do badania WSZYSTKIE, będzie taniej i skuteczniej.
Jakby co ja się dopisuje do listy jeśli okaże się ze jest to wada fabryczna - to nam się należy. Wszystkim. Tanio nie było przy zakupie.
Ale z drugiej strony - wszystkie sztuki tak mają, podobnie zreszta jak sygnały o wezykowaniu w różnych innych motocyklach (choćby w paneuropie). Myśle ze takie rzeczy zostaną uznane za cechę danego modelu.
-
W moim TEX XC MK1 to samo, tj. Telepanie kierą przy zwalnianiu w przedziale 70-90 km/h i tendencja do shimmy powyżej 190 km/h. Po wymianie opon u Huberta zrobiło się ciut gożej więc pewnie maszynowe ściąganie i zakładanie gum im nie pomaga. Ostatnio pokręciłem trochę szprychami, żeby je naciągnąć, efekt był taki że strach było się było w zakręt złożyć bo tak telepało kierą. Potem 3,5h centrowania przedniego koła na moto i jest ciut lepiej niż było wcześniej przed rozregulowaniem. Dzwoniłem na Bemowo żeby mi wycentrowali koła ale jak gość usłyszał że to TEX to się za głowę złapał i stwierdził, że może spróbować coś zrobić ale nie wie ile to będzie trwało i kosztowało bo te koła są jakieś inne!
Wysłane z mojego SM-J730F przy użyciu Tapatalka
-
Ja robiłem u Łukasza na poznańskiej - musiałem zostawić koło na cały dzień, ale zrobione było (i jest) dobrze
-
Ja robiłem u Łukasza na poznańskiej - musiałem zostawić koło na cały dzień, ale zrobione było (i jest) dobrze
Daj dokładne namiary ?
-
Poszło na pw
-
Poszło na pw
Podeślij proszę i do mnie.
Wysłane z mojego SM-J730F przy użyciu Tapatalka
-
Poszło.
-
Poszło na pw
Dzięki. Co to jest
, serwis ? Sam numer wiele nie mówi ? W jakim mieście to jest ?
-
Mały update sytuacji mojego TEX mk1.
Dziś zapodałem nowe oponki Pirelli Scorpion Rally.
Ładnie założone i dokładnie wyważone.
Przód 40g / tył 35g.
Chyba moje ostatnie kręcenie szprychami pomogło bo przestało telepać przednim kołem podczas zwalniania przy predkosciach 70-90 km/h.
Pow. 190 nie sprawdzałem bo opony tylko do 170 ale do tej prędkości bardzo stabilnie.
Ogólnie jestem mocno zaskoczony że gumy dualowe, a na czarnym praktycznie jak na szosowych.
BTW przy montażu tylnego koła trochę nim poszarpałem żeby sprawdzić ten luz który tam ma być na łożysku ale w moim go nie ma :)
Wysłane z mojego SM-J730F przy użyciu Tapatalka
-
Mały update sytuacji mojego TEX mk1.
Dziś zapodałem nowe oponki Pirelli Scorpion Rally.
Ładnie założone i dokładnie wyważone.
Przód 40g / tył 35g.
Chyba moje ostatnie kręcenie szprychami pomogło bo przestało telepać przednim kołem podczas zwalniania przy predkosciach 70-90 km/h.
Pow. 190 nie sprawdzałem bo opony tylko do 170 ale do tej prędkości bardzo stabilnie.
Ogólnie jestem mocno zaskoczony że gumy dualowe, a na czarnym praktycznie jak na szosowych.
BTW przy montażu tylnego koła trochę nim poszarpałem żeby sprawdzić ten luz który tam ma być na łożysku ale w moim go nie ma :)
Wysłane z mojego SM-J730F przy użyciu Tapatalka
Obstawiam ze jest .. w nowych był, wszyscy mają - nie obraź się ale u ciebie tez powinien być ... ewentualnej zgodnie z teorią triumpha możesz mieć coś zepsute :)
-
Poszło na pw
Dzięki. Co to jest
, serwis ? Sam numer wiele nie mówi ? W jakim mieście to jest ?
Robiłem u niego ze 2 lata temu.
Zakładam ze sam zadzwonisz i sobie wszystko ustalisz - spróbuj się powołać na mnie ale raczej szczególnych rabatów nie przewiduje bo gość naprawdę siedzi nad tym cały dzień. Zaplatanie to sztuka.
-
Mały update sytuacji mojego TEX mk1.
Dziś zapodałem nowe oponki Pirelli Scorpion Rally.
Ładnie założone i dokładnie wyważone.
Przód 40g / tył 35g.
Chyba moje ostatnie kręcenie szprychami pomogło bo przestało telepać przednim kołem podczas zwalniania przy predkosciach 70-90 km/h.
Pow. 190 nie sprawdzałem bo opony tylko do 170 ale do tej prędkości bardzo stabilnie.
Ogólnie jestem mocno zaskoczony że gumy dualowe, a na czarnym praktycznie jak na szosowych.
BTW przy montażu tylnego koła trochę nim poszarpałem żeby sprawdzić ten luz który tam ma być na łożysku ale w moim go nie ma :)
Wysłane z mojego SM-J730F przy użyciu Tapatalka
A możesz opisać jak kręciłeś tymi szprychami ? Może sam popróbuje ?..
-
Lepszego nie znam od szprych, trzeba wysłać koło bez opony i tarcz.
Pawel Krol
ul.Zuchów 54
43-300 Bielsko-Biala
+48 602 833 570
Wysłane z mojego E6853 przy użyciu Tapatalka
-
Lepszego nie znam od szprych, trzeba wysłać koło bez opony i tarcz.
Pawel Krol
ul.Zuchów 54
43-300 Bielsko-Biala
+48 602 833 570
Ja tez nie znam lepszego , mars jak Ty sobie tak kreciles szpychy lewo prawo to nie obejdzie sie bez fachowca on bierze 200 za kolo i do tego turbobszybko odsyla moje kola tyl inprzod mial u siebie 24h tylko :)
Wysłane z mojego E6853 przy użyciu Tapatalka
-
Mały update sytuacji mojego TEX mk1.
Dziś zapodałem nowe oponki Pirelli Scorpion Rally.
Ładnie założone i dokładnie wyważone.
Przód 40g / tył 35g.
Chyba moje ostatnie kręcenie szprychami pomogło bo przestało telepać przednim kołem podczas zwalniania przy predkosciach 70-90 km/h.
Pow. 190 nie sprawdzałem bo opony tylko do 170 ale do tej prędkości bardzo stabilnie.
Ogólnie jestem mocno zaskoczony że gumy dualowe, a na czarnym praktycznie jak na szosowych.
BTW przy montażu tylnego koła trochę nim poszarpałem żeby sprawdzić ten luz który tam ma być na łożysku ale w moim go nie ma :)
Wysłane z mojego SM-J730F przy użyciu Tapatalka
Obstawiam ze jest .. w nowych był, wszyscy mają - nie obraź się ale u ciebie tez powinien być ... ewentualnej zgodnie z teorią triumpha możesz mieć coś zepsute :)
Kurde sprawdziłem u mnie, na początku nie wyczułem ale jak złapie się koło tylne na gorze i na dole i wykona ruch na boki w osi prostopadłej do kierunku obracania to rzeczywiście minimalny luz jest ale dosłownie 0,5 mm rzekłbym 🧐 Podejrzane...
-
Temat nie jest prosty, trzeba do tego cierpliwości.
Ja oczywiście robiłem to nie profesjonalnie bez zdejmowania opony, i z kołem na motocyklu.
Do lag zamontowałem ściskami takie "patyki" aby je dosunąć do felgi z obu stron.
Potem popuszczałem delikatnie i naciągałem na słuch kolejne szprychy sekcjami - są jakby 4 sekcje.
Każdą sekcję oddzielnie po naciągnieciu poprzedniej inaczej Ci się koło całkiem rozleci i dostanie bicia góra/dół.
Po naciągnieciu z wyczuciem wszystkich sekcji kręciłem kołem i patrzylem w którą stronę bije felga względem tych "patyków" po bokach.
Naciągałem delikatnie 1/4 obrotu po dwie szprychy po przeciwnej stronie wychylenia felgi.
Mały update sytuacji mojego TEX mk1.
Dziś zapodałem nowe oponki Pirelli Scorpion Rally.
Ładnie założone i dokładnie wyważone.
Przód 40g / tył 35g.
Chyba moje ostatnie kręcenie szprychami pomogło bo przestało telepać przednim kołem podczas zwalniania przy predkosciach 70-90 km/h.
Pow. 190 nie sprawdzałem bo opony tylko do 170 ale do tej prędkości bardzo stabilnie.
Ogólnie jestem mocno zaskoczony że gumy dualowe, a na czarnym praktycznie jak na szosowych.
BTW przy montażu tylnego koła trochę nim poszarpałem żeby sprawdzić ten luz który tam ma być na łożysku ale w moim go nie ma :)
Wysłane z mojego SM-J730F przy użyciu Tapatalka
A możesz opisać jak kręciłeś tymi szprychami ? Może sam popróbuje ?..
Wysłane z mojego SM-J730F przy użyciu Tapatalka
-
Temat nie jest prosty, trzeba do tego cierpliwości.
Ja oczywiście robiłem to nie profesjonalnie bez zdejmowania opony, i z kołem na motocyklu.
Do lag zamontowałem ściskami takie "patyki" aby je dosunąć do felgi z obu stron.
Potem popuszczałem delikatnie i naciągałem na słuch kolejne szprychy sekcjami - są jakby 4 sekcje.
Każdą sekcję oddzielnie po naciągnieciu poprzedniej inaczej Ci się koło całkiem rozleci i dostanie bicia góra/dół.
Po naciągnieciu z wyczuciem wszystkich sekcji kręciłem kołem i patrzylem w którą stronę bije felga względem tych "patyków" po bokach.
Naciągałem delikatnie 1/4 obrotu po dwie szprychy po przeciwnej stronie wychylenia felgi.
Mały update sytuacji mojego TEX mk1.
Dziś zapodałem nowe oponki Pirelli Scorpion Rally.
Ładnie założone i dokładnie wyważone.
Przód 40g / tył 35g.
Chyba moje ostatnie kręcenie szprychami pomogło bo przestało telepać przednim kołem podczas zwalniania przy predkosciach 70-90 km/h.
Pow. 190 nie sprawdzałem bo opony tylko do 170 ale do tej prędkości bardzo stabilnie.
Ogólnie jestem mocno zaskoczony że gumy dualowe, a na czarnym praktycznie jak na szosowych.
BTW przy montażu tylnego koła trochę nim poszarpałem żeby sprawdzić ten luz który tam ma być na łożysku ale w moim go nie ma :)
Wysłane z mojego SM-J730F przy użyciu Tapatalka
A możesz opisać jak kręciłeś tymi szprychami ? Może sam popróbuje ?..
Wysłane z mojego SM-J730F przy użyciu Tapatalka
No gratulacje .. to zdaje się wg opowieści graniczy już ze sztuką :)
Jak wrócę z rejsu to pewnie spróbuje podziałać - bo to interesujące. Najwyżej jak nie wyjdzie to i tak je odkręcam i do lukiego odwożę.
-
Mały update sytuacji mojego TEX mk1.
Dziś zapodałem nowe oponki Pirelli Scorpion Rally.
Ładnie założone i dokładnie wyważone.
Przód 40g / tył 35g.
Chyba moje ostatnie kręcenie szprychami pomogło bo przestało telepać przednim kołem podczas zwalniania przy predkosciach 70-90 km/h.
Pow. 190 nie sprawdzałem bo opony tylko do 170 ale do tej prędkości bardzo stabilnie.
Ogólnie jestem mocno zaskoczony że gumy dualowe, a na czarnym praktycznie jak na szosowych.
BTW przy montażu tylnego koła trochę nim poszarpałem żeby sprawdzić ten luz który tam ma być na łożysku ale w moim go nie ma :)
Wysłane z mojego SM-J730F przy użyciu Tapatalka
Obstawiam ze jest .. w nowych był, wszyscy mają - nie obraź się ale u ciebie tez powinien być ... ewentualnej zgodnie z teorią triumpha możesz mieć coś zepsute :)
Kurde sprawdziłem u mnie, na początku nie wyczułem ale jak złapie się koło tylne na gorze i na dole i wykona ruch na boki w osi prostopadłej do kierunku obracania to rzeczywiście minimalny luz jest ale dosłownie 0,5 mm rzekłbym 🧐 Podejrzane...
Jeszcze raz powiem ze sprawdzałem to osobiście na nowych sztukach i jest tak samo.
I generalnie nie znam się na tym wiec jak spece mówią ze tak ma być to ok.
Tylko jak kurczę mam sobie sprawdzać co jakiś czas łożysko czy jest w porządku ??
-
Ja rowniez polecam Pawla Krola - jesli chodzi o szprychówki, to mozna powiedziec ze jest Królem ;)
-
Mojego nie ściąga
-
Jak już wcześniej gdzieś pisałem, na TEx-ie jazda "bez trzymanki" jest nieciekawa, bo motocykl jest niestabilny. U mnie nie ściąga w jakiś wyraźny sposób, ale ja przestałem odrywać obie ręce od kierownicy...
P.S. goncior chyba przesiadł się na TEx-a, tylko nie zaktualizował swojego profilu... ;)
-
P.S. goncior chyba przesiadł się na TEx-a, tylko nie zaktualizował swojego profilu... ;)
Już zaktualizowane 
-
ale napewno nie jest to model do latania bez trzymanki :)
Dokładnie 8) Pamiętam, jak na szkoleniu jeździłem na V-Stromie "bez trzymanki" stojąc na podnóżkach... Na Tigerze jest strach rany boskie ;)
-
Byłem wczoraj w serwisie.
Okazało się ze zgubiłem ciężarek z przedniego koła i przy okazji wyszło ze coś z łożyskiem w kole jest nie tak. Przebieg 3 000 km.
Łożysko wymienią na gwarancji.
Przy okazji wyszło ze zgubiłem śrubę dolna od prawego gmola
podejrzane...
-
Przy twoim przebiegu miałem już gwarancyjnie wymieniony cały silnik :)
Jak odbierasz nówkę to jedyne co się zdarza to wady fabryczne - i nie wiadomo czyje raczki są lepsze do składania - te co się pozdrawiają prawą czy tajskie ...
Ale mogę już powiedzieć ze potem wszystko już będzie ok...