Tigerforum.pl
Strefa motocykla - Tiger 800 / XC => Pozostałe => Wątek zaczęty przez: chemik w 10 Września 2018, 12:48:50
-
.
-
o/\o 25 tysi w offie??? Średnia prędkośc w off to jakieś 40 km/h daje to nam 625 h czyli jakieś 26 dni non stop, lub 208 dni po 3h non stop, spędzając na w OFF. Kiedyś już słyszałem o driverach ciężarówek w 2000 roku co robili po Polsce 150 tyś/rok - wyszło że na załadunek i rozładunek 20 ton na auto mają 10 min - :) y
-
Ja nie mam 800 ale czasem gdzieś zagrzebię dużego ;)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180910/12f412ef26099402d6197e86f9c8def0.jpg)
Wysłane z mojego SM-J730F przy użyciu Tapatalka
-
Az boję się zapytać jak długo go potem wykopywałeś.
Stoi tam do dziś o/^
Taki Tygrys Wydmowy o/\o
-
o/\o 25 tysi w offie??? Średnia prędkośc w off to jakieś 40 km/h daje to nam 625 h czyli jakieś 26 dni non stop, lub 208 dni po 3h non stop, spędzając na w OFF.
Twój tok rozumowania ma logiczną spójność, ale za bardzo popadłeś w pułapkę statystyki:
- Średnie prędkości w off'ie, który opisałem, to czasami 40km/h, czasami 70km/h, a czasami 1,5km/h
- 208 dni po 3h. A dlaczego nie 60 dni po 10h dziennie? Już wygląda lepiej, prawda?
Za mną już kilka wypraw gdzie robiłem po kilka tys. km offem. Część z nich jest opisana w dziale relacji. Do tego dochodzą dwudniowe wyjazdy weekendowe, gdzie robimy po 300-500km offem. Nazbierało się w 3 sezony. ;)
Ja nie mam 800 ale czasem gdzieś zagrzebię dużego
Az boję się zapytać jak długo go potem wykopywałeś.
Musisz mieć twardą dupę, skoro wytrzymujesz po 300-500 km na OFFie, Mnie po 4h i 500-600 km po asfalcie dupa odpada, a Ty dumnie jedziesz po szutrach średnio 50km/h, bo nie uwierzę, że łoisz po nieznanych trasach 100ką non stop. A do tego wytrzymujesz 10h w siodle po wertepach. Masz człowieku zdrowie, albo fantazję wędkarza. \I/o Mam nadzieję, że tak wytrawny turysta będzie na VI i po opowiada trochę przy grilu ... :)
-
...
Musisz mieć twardą dupę, skoro wytrzymujesz po 300-500 km na OFFie, ...
...akurat w off-ie dupa najmniej dostaje "po dupie" >:D
a że Chemik jest dobrze zaprawiony (zaimpregnowany-patrz ksywka ) , no to daje radę ;)
-
Dobry temat.
Ja lubię off. Czasem się przejadę po naszych mazowieckich równinach.
Czasem jakiś zlot ADV, czasem Baba Jaga Tur trasa ADV, na Tukana i Rajd Latarników jeszcze się nie piszę ale mam w planach.
Ile tego będzie ... w związku z tym że jeżdżę moto na co dzień to asfalt przeważa i wyjdzie pewnie z 15-20 % off
No i teraz temat Żeka - co to jest off
załóżmy ze polne drogi piaskowo szutrowo trawiasto błotne + ścieżki leśne + żwirownie + małe brody + gdzie serce poniesie ... to TAK
Ale prawdziwy off zaczyna się tam gdzie nie ma żadnej drogi, niestety w takie miejsca na 800 XC raczej się nie zapuszczam. Za dużo dźwigania jak się utopi.
-
.... Off to wszystko poza asfaltem. :)
...Ooooo, to też się łapie. Trochę grzebie przy motkach w garażu a tam też nie ma asfaltu ha/o
ale żeby było bardziej treściwie: jeden wszędołaz z mniejszego budżetu i bliższe wypady lub dojazd na przyczepce, drugi świeży ADV który zawiezie dalej i z braku asfaltu nic sobie robił nie będzie......ot, takie wolne przemyślenia w temacie ;)
-
Może nie OFF ale Atlantyk ;)
-
U mnie z racji dojazdów do pracy, przeważa asfalt, ale jak jest okazja zaczynam Off-ować. Żwirki, ubite polne, jakiś lasek, ciężki teren musi jeszcze poczekać, chodź kolega Afrykaner z większym doświadczeniem w Offie już mnie wyciąga do topienia i wybabrania Tygrysa ;-) Jednak najlepsze jest to, że takim moto można w te same miejsca dojechać na różne sposoby.
Wysłane z mojego BV6000 przy użyciu Tapatalka
-
Ja trochę męczę się Tigerem w terenie i wiem, że off offowi nie równy. Nie wyobrażam sobie przejechania Tigerem 800 więcej niż 100 km dziennie w "prawdziwym terenie" gdzie w godzinę, czasami uda się albo i nie, pokonać 5-10 km. Przykład poniżej :)
https://youtu.be/L6d1iFcs4Qk (https://youtu.be/L6d1iFcs4Qk)
-
Nigdy nie zrozumiem jaką frajdę można czerpać z wypier...alania się w błocie... :o
-
Jeśli poza asfaltem się liczy to dwa lata temu w Albanii dojechałem do Theth i z powrotem do Lake Shkodra Resort, bo chyba każdy kto był zrobił to samo albo przynajmniej bardzo podobnie :)
W tym roku pobiłem rekord bo przejechałem tysiąc a może i dwa po szutrach środkowej Azji i żeby nie było za lekko jechał ze mną mój syn.
No i to by było na tyle, poza tym uwielbiam winkle (http://f650gs.pl/uploads/emoticons/default_cafe2.gif)
Muszę się zebrać do napisania relacji.
Songköl – jezioro endoreiczne w górach Tienszan w Azji Centralnej, 3016 m n.p.m
(https://lh3.googleusercontent.com/i5aN54gcwbAWB5h4SQXcLafMsMlNqLnGwjv7qRw9ugakE3cXS_hY2-EeoRdhxBHlIdd_BKMxvDEyLyf3kQjR10XnYT6-7IVJEbjnNQL2hI9lDt9OMO1S7Mg1HPtfO0W8Y0mzhQVS86FuoUTI7x6BxYirTo_REKnqRY_VwINS2X1_J-X6qOK4SrcMzoY4hlWopxOdfS16XtySou4VTCAGUnuM8QmPOG-hU0ikk4KuAlQDFZps7fyTZjQWwPupoeGOSngnJ4Df1a6EmQ7Cjv7GO6k6XvmffMUiG_YqnaAXD1F7Y2maf_Ix5KCzJsM7NjzTKyZIdje7h43PIWOYWj3QLISRyF3gGOUUTCC4B-Gw2x5xcF8eVb8wGF135LNsiD83wc0qF7rInCL54rtXjI4RcwVgZBncmEZia32ihFrtQfZlCAt1EqNhIIlexinbdZnucbbO1_lmLeGfG-PHBvT9TY9JI9K65M5pX5WwMDZjjCrYSmmd70oO2fHyqBxpB94zEoWej1ZfnZR4obGD3bfqJSbqB2G6ZC-QoR6D4AV60qvf4OT_4elps15vuAb9jMiVYH58NSd_SevRFm5WDlKnLsnc0FCoXhR6VEcntbXpsxD3JVoRjj60WROKA82es5lUHOM8NbffC8LIWulM-NpOkum8cguzFtPf6iK3BVCVYccRwtHzBQLWqdM=w1123-h632-no)
-
Ja trochę męczę się Tigerem w terenie i wiem, że off offowi nie równy. Nie wyobrażam sobie przejechania Tigerem 800 więcej niż 100 km dziennie w "prawdziwym terenie" gdzie w godzinę, czasami uda się albo i nie, pokonać 5-10 km. Przykład poniżej :)
https://youtu.be/L6d1iFcs4Qk (https://youtu.be/L6d1iFcs4Qk)
Ja po kilku tysiącach jazdy po europie w deszczu, i innych atrakcjach asfaltowych, spędzam prawie 2 dni na doprowadzeniu motocykla do stanu nadającego się do dalszego użycia. Ile Panowie od OFFa, takiego na zdjęciu, czasu spędzacie na przeserwisowaniu waszego sprzętu? Bawiłem się trochę w taplanie w błocie na QUADach, do szewskiej pasji doprowadzało mnie czyszczenie i wymiana olejów po każdej takiej zabawie, o sobie nie wspomnę. I stwierdzić mogę tylko jedno, tamte pojazdy są do tego stworzone, a nie wystarczało im tylko mycie ciśnieniowe. Ci którzy olali serwis po każdym taplaniu, mieli srogie koszta na serwisie i naprawach w terminie późniejszym... Nie wspomnę o tym, że takiego sprzętu bym już nie kupił. To tak jak z krosówkami - są okazje do kupienia, pod warunkiem, że nikt na nich CROSU nie uprawiał. W przeciwnym wypadku, remont na oryginałach kosztuje tyle co nowa krosówka. A krosówek wyczynowych nie produkuje się cały rok, jest to okresowa produkcja 3 miesiące przed sezonem w roku i ani jednej sztuki więcej.
-
Wiecie czego to jest wina? Wina tego że ludzie myślą na prawdę że te filmiki promocyjne czy to Tigera, Bmw, Afryki są w 100 % prawdziwe i oni na prawdę jeżdżą tak tymi motocyklami... Przecież te moto by byly 4 razy na sezon w generalnym remoncie a już na pewno po sezonie w offie tak rozklekotane że nadawały by się właśnie... Tylko do offu.
Ja coś tam zjadę z drogi ale nie wyobraża. Sobie ciorania prywatnego moto w takim gównie. Dajcie mi moto do zrobienia promo to cuda będę nim wyprawiał aż się nie rozleci. Prywatnym. Szkoda mi :p Oczywiscie ktoś powie że do tego one są... No są są... Ale nie po to dałem 25 kafli żeby remontować co sezon i mieć ciągle problemy z moto.
https://youtu.be/dlkpmsCISic
https://youtu.be/sabYy6QNR3Y
https://youtu.be/jVOxxLyNhSc od 6:14
-
OFF na 250 kg maszynie, ze mną ważącym 130 kg, pytanie czy 21" koło z przodu uchroniło by mnie przed utopieniem moto w lotnym piasku, o błocie nie wspomnę. Uprawianie OFFa na Tigerze jakim kolwiek, GS1200, Varadero, Vstormem, Versysem, czy innym wynalazkiem, to jak zapakować sie do rajdu terenowego SUVem klasy Cayena, bez przygotowania.. o^
-
130 kg masy nie jest mi obce, ja i moja kobita ważymy właśnie tyle o/^ i wbrew takim opinią jak Twoja dajemy radę.
Oczywiście na wydmy, ani na torfowiska swoim Tygrysem się nie wybieram. Na liściach nie jeżdżę, bo dostaję na nich małpiego rozumu, a i wiek nieco mnie ogranicza...
Podsumowując moją krótką wypowiedz powiem krótko: pi...lisz bez sensu ;) ;D
Mam nadzieję, że ostatnie zdanie potraktujesz jak szorstką, ale szczerą rozmowę dwóch przyjaznych sobie motocyklistów ;) ;D IooI
-
130 kg masy nie jest mi obce, ja i moja kobita ważymy właśnie tyle o/^ i wbrew takim opinią jak Twoja dajemy radę.
Oczywiście na wydmy, ani na torfowiska swoim Tygrysem się nie wybieram. Na liściach nie jeżdżę, bo dostaję na nich małpiego rozumu, a i wiek nieco mnie ogranicza...
Podsumowując moją krótką wypowiedz powiem krótko: pi...lisz bez sensu ;) ;D
Mam nadzieję, że ostatnie zdanie potraktujesz jak szorstką, ale szczerą rozmowę dwóch przyjaznych sobie motocyklistów ;) ;D IooI
karson nie p...dol, że z kobitą na OFFie jeździsz, a ja sam ważę 130 kg z kobitą 200 kg, z małym bagażem każde moto z naszą 2 jest przeładowane o minimum 35 kg. Więc skoro jesteś wzrostu siedzącego psa, nie dyskutujmy. Przyjazny motocyklisto :) o- -o
-
Najgorszy jest fakt, że nie za bardzo widzę następcę i tylko to powstrzymuje mnie przed sprzedażą.
Może coś z "pomarańczowych"?
-
Mam nadzieję że jak zmienisz moto na inne niż triumph to nie przestaniesz zdawać relacji z podróży :) na tym forum.
-
Uważam że posiadanie wersji XCx i K60 zobowiązuje do zjechania z asfaltu! Nie mówię że trzeba go odrazu topić po airbox, ale szuterek, ubity dukt leśny jak najbardziej. Nawet ja typowy asfaltowiec po zmianie z CBR1000F (która notabene bywała poza asfaltem, gdyż chęć eksploracji była silniejsza od zdrowego rozsądku) zaczyna doceniać możlowość zasmakowania Off-u i związaną z tym nauką techniki, która przydaje się również na asfalcie.
Jednak jestem zdania, że nie ma złotego środka (motocykla) by pogodzić te 2 kierunki. Lekkie enduro + turysta w garażu, a i tak człowiek czasem by na sporta wsiadł ;-) (u mnie armatura odpada definitywnie)
Od momentu premiery 800XC byłem na tak, ale udało się dopiero końcem 2016 wyrwać rocznego XCx i jest OK, ale nowa AfricaTwin znowu wyzwoliła emocje, a jazda testowa je potwierdziła. Ale narazie tygrusiątko pozostaje ze mną i mam nadzieję w przyszłym roku go przeciągnąć dalej. Bo ten rok bardzo ubogi w czas, a Macedonia 2017 już zapomniana. .... ale pojechałem z tekstem, aż nie w moim stylu ;-)
Wysłane z mojego BV6000 przy użyciu Tapatalka
-
Najgorsze dla mnir z tym offem to nie jest jazda, bo jakoś celuje w drogę, a późniejsze umycie z kurzu. Po trzech tygodniach tyrania w Azji i dwóch tygodniach na naczepie tira mój Tiger był tak ujebany że jak zacząłem od zdjęcia szyby do umycia tak w dwie godziny rozebralem go całego. Okazało się że pył jest wszędzie i inaczej nie da rady. Przy okazji zrobienie serwisu będzie łatwiejsze :-D
Wysłane z mojego E6853 przy użyciu Tapatalka
-
Paweł, do brudnego motocykla da się przywyknąć.
Wiesz jak jest, jeden woli ogórki drugi ogrodnika córki :D
-
Paweł, do brudnego motocykla da się przywyknąć.
Wiesz jak jest, jeden woli ogórki drugi ogrodnika córki :D
Chyba gdzieś widziałem błoto w sprayu, tak więc z tym "woleniem" jest dokładnie tak jak piszesz ;)
Ciekawostka: w Rosji praktycznie wszystkie motocykle, które widziałem miały ubrudzoną tablicę rejestracyjną, tak jakby smarem od łańcucha - przez fragment tablicy po lewej stronie szedł taki pas brudu, przez co "przypadkiem" nie dało się odczytać pełnego numeru rej. Co ciekawe, taki pas brudu miały też motocykle z pasem lub wałem napędowym 8)
-
... Tylko dla mnie z liściem są dwa problemy - nie można go objuczyć i wymiana oleju co 10-20mth. To go wyklucza z wyjazdów dłuższych niż jednodniowe.
...i właśnie z tych powodów wybrałem rozwiązanie pt. "wyprawowe enduro" czyli waga nieco więcej od cross-a ale sporo mniej od większości seryjnych adv-ów ( 150-160 kg ) o/\o
-
Mało na rynku takich motocykli do podróży z masą około 160kg
-
...dlatego poszedłem w stronę ... składaka ha/o. czas pokaże czy to rozwiązanie się docelowo obroni czy zacznę składać na AJP ... I--o
-
A jaki jest najlżejszy na rynku ADV dwu- lub więcej cylindrowy?
-
Jest kilka modeli w okolicach 210-215 kg z naszą 800ką ma sie rozumieć ^-^ tylko w tej grupie wagowej tzn powyżej 200 kg już kilka kg w jedną czy w drugą stronę tak mocno nie robi. Mając do wyboru grzeczne bmw GS-700, Transalpa czy mniejszego Tigera, dokładając ok 10 kg masz rasową 990-ke od KTM-a gdzie rama ( pozycja ) czy zawias to miód dla wszędołaza. Problemem jest "dziura" konstrukcyjna właśnie w przedziale 150-200 kg gdzie moto jest już stabilniejsze przy nieco większej prędkości, bardziej załadowne no i mocniejsze bo dysponuje większym serduchem. Wszystko co lżejsze będzie się męczyło na dłuższym dojeździe no chyba że pakiet obejmuje zgrabnego busa albo dedykowaną przyczepkę...ale wtedy to zwyczajne transportowanie a nie jazda ;)
-
Ja jako drugie moto, ciężkie enduro używam 27 letniej Yamahy XTZ 660 Tenere. Trochę odchudzona, zmieniony z tyłu zawiech, waga na maxa ~190km. Dobrze bawimy się poza czarnym, cieższe sprzety zostajaą z tyłu jak jest ciut bardziej błotnisto lub grząsko. Na dolotach przelotowe 100-120, czasem się jakiegoś dużego Gełesa wyprzedzi ;) . W zeszły weekend od czwartku do niedzieli 1000 km, 70% poza czarnym. Jeździmy całym rokiem!(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180921/4f50c3e7196242e9c38a85cd2d7513a2.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180921/de0fca82cc56aa2f362d27a85debdcb6.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180921/6f03ad1b1ce4a9bdc2c64af12361937b.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180921/8e5aa4f8ff623126c6a0acd751d1aca6.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180921/e36dcf9808e31a481280482e75f369b0.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180921/f9b1c7dd6c92d5ada9b7cb28c8334076.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180921/b7c8594f80e00b801ecad0b5061a350a.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180921/b62a9afb0962815d1bd3d499f25dfcb2.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180921/9933f27c337fd098bcd9545115937846.jpg)
Wysłane z mojego SM-J730F przy użyciu Tapatalka
-
Nigdy nie zrozumiem jaką frajdę można czerpać z wypier...alania się w błocie... :o
Musisz spróbować to się przekonasz :)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180921/6bfa5a041737be69915a4a9d87e01978.jpg)
Wysłane z mojego SM-J730F przy użyciu Tapatalka
-
Az boję się zapytać jak długo go potem wykopywałeś.
Stoi tam do dziś o/^
Taki Tygrys Wydmowy o/\o
Nie jak długo go wykopywałem tylko w ilu go wypychaliśmy ?
Ale człowiek uczy się na błędach, z kolejnym zagrzebaniem zostałem sam w samych srodku niczego i musiałem sobie sam z nim dać radę.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180921/b6c98b47387ed2965919991a9fdbf7c9.jpg)
Wysłane z mojego SM-J730F przy użyciu Tapatalka
-
Krzychu z Wawy też dobrze lata na 800 XC i jeszcze kilku się znajdzie.
Wysłane z mojego SM-J730F przy użyciu Tapatalka