Tigerforum.pl
Strefa motocykla - Tiger 800 / XC => Pozostałe => Wątek zaczęty przez: Ezekiel w 19 Października 2018, 12:39:53
-
Witam, jako że zima za pasem już zacząłem planowanie co by tu nie wymyślić z Tigerem na nowy sezon.
Jako że technicznie jest ogarnięty bo robiłem w nim wszystko po kupnie to wizualnie lubię udziwniać więc :
Zamówiłem to :
https://pl.aliexpress.com/item/Motorcycle-CNC-Rear-Brake-Reservoir-Cover-Cap-For-TRIUMPH-DAYTONA-675-675-R-SPEED-TRIPLE-1050/32823686172.html?spm=a2g0s.9042311.0.0.53465c0fcsjZfo
I TO :
https://pl.aliexpress.com/item/Motocykl-M-wi-Sk-rki-Obr-czy-K-Wrap-Rury-Pokrywa-Dla-TRIUMPH-Tiger-800-XC/32920422581.html?spm=a2g0s.9042311.0.0.53465c0fcsjZfo
I TO :
https://pl.aliexpress.com/item/Gold-CNC-Oil-Filler-Cap-M20x2-5-For-Triumph-Daytona-Speed-Triple-Sprint-Tiger-Frames-Decor/32515009681.html?spm=a2g0s.9042311.0.0.53465c0fcsjZfo
I będę piaskował oraz malował gmole wysokie w moim triumphie na kolor czerwony. ( około 200 zł )
Ponadto kupiłem troche materiału takiego :
https://allegro.pl/tkanina-material-kodura-kordura-codura-wodoodporna-i7501800467.html?snapshot=MjAxOC0xMC0xMlQxNTozODoyMi41NTRaO2J1eWVyOzBmN2M0MzhmNTYyNWE1MWI0MDVjNjIzNzJmNjJkOWEwMWE0M2U2MzU4NTcxNjJhZjA4YmI2YmM4NmRjOWQ4MWQ%3D
+ 2 zamki wooodporne i zleciłem panią uszycie sakw na gmole na wzór dziur w ich środku.
( tak wiem że są za 150 zł z heed'a ale ja chce swoje oryginalne)
Zamówiłem też tu:
https://allegro.pl/twoj-projekt-naszywki-naszywka-haft-max-20x24cm-i7601461920.html?snapshot=MjAxOC0xMC0xNFQxMjozNzo1Mi45MTRaO2J1eWVyOzI5NzBhNWQzYzNkNDc1YzkxM2VmZGUzZTE1YTRmZWVhYmQ5ZjVjMmJkM2U3ZTBkNzVjMjA1ODBiZTg1NDY0MjU%3D
2x naszywki "KLIM" które sobie naszyje na gmole bo wiadomo jak jest "klim" albo "Touratech" gdzieś naklejone albo naszyte to jest + 5 do zajebistości i +3 do możliwości wyprawowych.
Myślałem też żeby go jakoś fajnie okleić czy coś... ale nie mam pomysłu jakie naklejki.
Macie jakieś pomysły bądź chcieli byście coś u sibie zrobić a nie możecie bądz byli byście ciekawi jak to będzie wyglądać ? Piszcie i wysyłajcie propozycję... może coś zrobię u siebie.
Nie mówie też że wszystko będzie pasować, może 90% rzeczy wywale i zostanie tylko gmole... albo jak założe i będzie do dopy to znowu piasek i czarna farba... :)
-
Ten korek oleju to bym przytulił, ale najlepiej zamykany na kluczyk tak jak w gieesie. Co do korka płynu to pomyśl o osłonie całego zbiorniczka ja mam i wygląda to zaje.
Z takich rzeczy które ja założyłem to najlepiej się ostatnio sprawdziły spacerówki na gmole. Teraz bez tego tras sobie nie wyobrażam.
-
Ja polecam taki korek

(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20181019/7bee9c5626ca8c3926d20c8ad10f7311.jpg)
-
Ja polecam taki korek 
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20181019/7bee9c5626ca8c3926d20c8ad10f7311.jpg)
Dlaczego?
Wysłane z mojego E6853 przy użyciu Tapatalka
-
Ja polecam taki korek 
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20181019/7bee9c5626ca8c3926d20c8ad10f7311.jpg)
Dlaczego?
Wysłane z mojego E6853 przy użyciu Tapatalka
Dobrze pasuje, zabezpiecza, jest do tego osobny klucz, spoko wyglada
-
Jakoś nie widzę sensu poza wizualnym.
Wysłane z mojego E6853 przy użyciu Tapatalka
-
Jakoś nie widzę sensu poza wizualnym.
Wysłane z mojego E6853 przy użyciu Tapatalka
Jak to, złodzieje somsiady cukier do oleju dosypujo!!
-
Jak to, złodzieje somsiady cukier do oleju dosypujo!!
Ale dosypali Ci kiedyś czy kolega Ci mówił?
-
Nakładki na szprychy, fejkowe torebki na gmole, kolorowy korek wlewu oleju, do tego czerwone gmole. Nie chcę być fałszywym prorokiem, ale masz spore szanse aby na wiosnę wraz z rozpoczęciem sezonu trafić tu: http://www.wiejski-tuning.pl/
@Chemik, o gustach nie dyskutujmy :D
-
Jak to, złodzieje somsiady cukier do oleju dosypujo!!
Ale dosypali Ci kiedyś czy kolega Ci mówił?
Paweł to był taki żarcik :)
-
Ja polecam taki korek 
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20181019/7bee9c5626ca8c3926d20c8ad10f7311.jpg)
Dlaczego?
Wysłane z mojego E6853 przy użyciu Tapatalka
Dobrze pasuje, zabezpiecza, jest do tego osobny klucz, spoko wyglada
Podesłał byś jakiś link bo nie umiem znależć produktu. Korek fajowy
-
@Chemik, o gustach nie dyskutujmy :D
A to ten temat jest tak na poważnie? To nie była prowokacja żartem? O Bogowie, świat się kończy, czas kupić choppera z frędzlami.
Chemiku, nie bądż takim ortodoksem, nie każdy czuje potrzebę bycia hardkorem za wszelką cenę. Odświezasz motka raz na jakiś czas jakimś gadżetem to się tak szybko nie nudzi - ja tak to widzę.
-
Ja polecam taki korek 
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20181019/7bee9c5626ca8c3926d20c8ad10f7311.jpg)
A ja zdecydowanie odradzam! Podczas wyprawy do Mongolii koledze omsknął się kluczyk w takim korku i nie mógł odkręcić śruby... Jechał z duszą na ramieniu na minimalnym poziomie oleju z półtora tysiąca km i dopiero w Irkucku jakimś przecinakiem odkręcili mu ten korek.
Uważam, że nie ma co komplikować prostych rzeczy. A do tej pory nie spotkałem się jakimiś problemami związanymi ze standardowym korkiem...
-
Ja polecam taki korek 
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20181019/7bee9c5626ca8c3926d20c8ad10f7311.jpg)
A ja zdecydowanie odradzam! Podczas wyprawy do Mongolii koledze omsknął się kluczyk w takim korku i nie mógł odkręcić śruby... Jechał z duszą na ramieniu na minimalnym poziomie oleju z półtora tysiąca km i dopiero w Irkucku jakimś przecinakiem odkręcili mu ten korek.
Uważam, że nie ma co komplikować prostych rzeczy. A do tej pory nie spotkałem się jakimiś problemami związanymi ze standardowym korkiem...
No to doopa :(
-
No to doopa :(
Aż tak się na niego napaliłeś...? ;)
P.S. Na forum vstromclubu jeden koleś od dwóch miesięcy wystawia na sprzedaż zamykany na klucz korek firmy Touratech, no i jakoś nie znalazł chętnego... Cena, to 120 zł z przesyłką
(https://naforum.zapodaj.net/images/a644a441a822.jpg)
Ale ja nadal uważam, że lepsze jest wrogiem dobrego :)
-
Jak złamany kluczyk zostanie w zamku to przecinak nie pomoże :D
-
Może dlatego koleżka nie może sprzedać tego "cuda" ;D
-
Ja polecam taki korek 
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20181019/7bee9c5626ca8c3926d20c8ad10f7311.jpg)
A ja zdecydowanie odradzam! Podczas wyprawy do Mongolii koledze omsknął się kluczyk w takim korku i nie mógł odkręcić śruby... Jechał z duszą na ramieniu na minimalnym poziomie oleju z półtora tysiąca km i dopiero w Irkucku jakimś przecinakiem odkręcili mu ten korek.
Uważam, że nie ma co komplikować prostych rzeczy. A do tej pory nie spotkałem się jakimiś problemami związanymi ze standardowym korkiem...
Czyli do Mongolii pojechali sami fachowcy od mechaniki ;)
;D
Byłem pewny, że w ekstremalnych przypadkach można dolać olej do silnika nie tylko tym jednym otworem o/^
-
Byłem pewny, że w ekstremalnych przypadkach można dolać olej do silnika nie tylko tym jednym otworem o/^
Przez odmę w airbox? ;D
-
Byłem pewny, że w ekstremalnych przypadkach można dolać olej do silnika nie tylko tym jednym otworem o/^
Przez odmę w airbox? ;D
Ale śmieszne ha/o
-
Nakładki na szprychy, fejkowe torebki na gmole, kolorowy korek wlewu oleju, do tego czerwone gmole. Nie chcę być fałszywym prorokiem, ale masz spore szanse aby na wiosnę wraz z rozpoczęciem sezonu trafić tu: http://www.wiejski-tuning.pl/
@Chemik, o gustach nie dyskutujmy :D
Żeby Cię rozśmieszyć do końca a mnie pogrążyć zobacz co jeszcze znalazłem :
https://pl.aliexpress.com/item/Motorcycle-Motocross-Aluminum-1-1-8-28mm-Handlebars-Handle-Tubes-For-KTM-CR-RM-KXF-CRF/32400991934.html?spm=a2g17.search0104.3.280.547412caa5CV2t&s=p&ws_ab_test=searchweb0_0,searchweb201602_4_10065_5024915_10068_318_319_317_10696_450_10084_10083_10618_452_535_534_10304_10307_533_10820_532_10301_10821_204_10843_10059_10884_323_10887_100031_320_321_322_5727615_5727715_10103_448_449_5727815,searchweb201603_2,ppcSwitch_0&algo_expid=91316ead-2d60-4b94-a96c-ce17010f8748-40&algo_pvid=91316ead-2d60-4b94-a96c-ce17010f8748
https://pl.aliexpress.com/item/Kierownica-PRO-Taper-Paczka-Fat-Bar-1-1-8-Pit-Bike-Dirt-Motocross-Motocykl-Kierownica-810mm/32913881026.html?spm=a2g17.search0104.3.55.547412caa5CV2t&ws_ab_test=searchweb0_0%2Csearchweb201602_4_10065_5024915_10068_318_319_317_10696_450_10084_10083_10618_452_535_534_10304_10307_533_10820_532_10301_10821_204_10843_10059_10884_323_10887_100031_320_321_322_5727615_5727715_10103_448_449_5727815%2Csearchweb201603_2%2CppcSwitch_0&algo_pvid=91316ead-2d60-4b94-a96c-ce17010f8748&algo_expid=91316ead-2d60-4b94-a96c-ce17010f8748-10
-
Czyli do Mongolii pojechali sami fachowcy od mechaniki ;) ;D
Byłem pewny, że w ekstremalnych przypadkach można dolać olej do silnika nie tylko tym jednym otworem o/^
Pojechali i wrócili o/^ Obeszło się bez "ekstremalnych" przypadków, a znajomość mechaniki nie była potrzebna. Gdyby nie ten korek-wynalazek, to naszym jedynym "problemem" byłaby moja przebita opona...
-
Linka nie dam bo nie znalazłem już w oryginalnym sklepie Touratecha, zostały do Ducati jedynie.
Podsumowując ta dyskusje...
„Jeden lubi czekoladę a drugi jak mu nogi śmierdzą” - o gustach się nie dyskutuje.
Czy takie zabezpieczenie ma racje bytu czy nie ma?
Moim zdaniem ma. Zdecydowanie chroni przed złośliwościami ludzkimi. Garść piachu w silniku może być problemem. Historia zna takie przypadki. Każde moje moto ma taki korek.
Poza tym skoro samochody maja to pozamykane to coś w tym musi być.
Nikogo na sile nie zamierzam namawiać.
Wiadomo każde zabezpieczenie można obejść ale to już jakaś strata czasu i dodatkowe utrudnienie 
Ja wole mieć jak nie mieć, a do silnika naprawdę można nalać olej conajmniej jeszcze na dwa sposoby nie męcząc się zbytnio 

-
... a do silnika naprawdę można nalać olej conajmniej jeszcze na dwa sposoby nie męcząc się zbytnio 

...no to dawajcie "patenty" na takową okoliczność, pewnie będzie ciekawie o/"
1....
2....
3....
4....
-
Filtr oleju
Korek spustowy, tylko trzeba uwzględnić grawitację i moto odpowiednio zaparkować 

-
Młotek i przecinak o/"
-
ehhh, liczyłem na bardziej konstruktywne porady...żeby nie "kaleczyć" całej silnikowni mnie wpadło do głowy żeby podpiąć się do magistrali olejowej przy jej chłodnicy: dojście bezproblemowe no i w odróżnieniu od wcześniejszych pomysłów nie trzeba tygrysa obracać grzbietem do dołu ha/o
-
ehhh, liczyłem na bardziej konstruktywne porady...żeby nie "kaleczyć" całej silnikowni mnie wpadło do głowy żeby podpiąć się do magistrali olejowej przy jej chłodnicy: dojście bezproblemowe no i w odróżnieniu od wcześniejszych pomysłów nie trzeba tygrysa obracać grzbietem do dołu ha/o
Musisz mi Piotr wybaczyć, że nie wchodzę w dalszą dyskusję w tym temacie. W moim przypadku istnieje duże prawdopodobieństwo wystąpienia wylewu. ;) ;D
A tygrysa nie trzeba stawiać grzbietem do dołu, wystarczy położyć go na prawym boku i wlać olej przez korek spustowy.
Natomiast pisanie:Jechał z duszą na ramieniu na minimalnym poziomie oleju z półtora tysiąca km i dopiero w Irkucku jakimś przecinakiem odkręcili mu ten korek
To jakiś fragment scenariusza dramatu wystawionego na deskach wiejskiego teatru.
To, że kolega nie potrafił dolać oleju do silnika mogę zrozumieć ;) ;D Ale żeby nie wiedzieć,że w tamtym rejonie świata takie specjalistyczne narzędzia jak przecinak i młotek są dostępne w każdej chałupie, tego nie mogę pojąć ....
Po co jechać aż 1500 km z duszą na ramieniu ja się pytam :-\
-
Po co jechać aż 1500 km z duszą na ramieniu ja się pytam :-\
A dreszczyk emocji, nuta niewiadomej, wyczekiwany happy end?
Karson, to tak jakbyś zapytał dlaczego ogląda się horrory :D
-
Ale żeby nie wiedzieć,że w tamtym rejonie świata takie specjalistyczne narzędzia jak przecinak i młotek są dostępne w każdej chałupie, tego nie mogę pojąć ....
Może nie chciał fajnego moto z wypasionym korkiem jakimś wiejskim przecinakiem traktować o^ . Przecinak z Irkucka , no to już inna rzecz - wielkomiejska rzec by można o/\o
Po co jechać aż 1500 km z duszą na ramieniu ja się pytam :-\
W końcu to była extremalna wyprawa, to i emocje powinny być extremalne. Choć po 1500 km ramię może rozboleć od tej duszy... o/" ha/o
-
Każda historia czegoś uczy...przywoływany młotek i przecinak okazał się pewnego razu problemowym rozwiązaniem tzn zamiast ułatwić to skomplikował kontrolę oleju. Korek wykonany z jakiegoś bliżej nieokreślonego stopu solidnie zawulkanizował się z pokrywą. Rozwiązanie o tyle kiepskie w okręceniu bo korek w zasadzie plaski z jednym podłużnym nacięciem na środku. Finalnie przecinak "odkręcił" korek krusząc go przy okazji ??? . Składając powstałe "puzzle" okazało się że część korka wsypała się pod dekiel ...co oznaczało jego demontaż, nową uszczelkę dorabianą na szybko, solidne wypłukanie silnika w zainfekowanym rejonie, poskładanie całości i dopiero wtedy WYMIANĘ całego oleju. Nowy korek zamknął całą imprezę.
Tak to czasem bywa jak się człowiek spieszy o/^
Ja tam jestem zadowolony że mój Tiger ma oryginalny, "plastikowy" korek wlewu oleju ;D a co do złośliwców chcących uszkodzić komuś motocykl-są wygodni i chcą być "efektowni" więc pewnie wolą przyjebać z kopa co by się sprzęt obalił na niepodpartą stronę, rurką albo pałką po czaszy, zbiorniku -zdecydowanie lepiej wygląda taka destrukcja niż kłopot silnikowy ...ehhh, swoją drogą, ile agresji w narodzie ? I--o
-
Każda historia czegoś uczy...przywoływany młotek i przecinak okazał się pewnego razu problemowym rozwiązaniem tzn zamiast ułatwić to skomplikował kontrolę oleju. Korek wykonany z jakiegoś bliżej nieokreślonego stopu solidnie zawulkanizował się z pokrywą. Rozwiązanie o tyle kiepskie w okręceniu bo korek w zasadzie plaski z jednym podłużnym nacięciem na środku. Finalnie przecinak "odkręcił" korek krusząc go przy okazji ??? . Składając powstałe "puzzle" okazało się że część korka wsypała się pod dekiel ...co oznaczało jego demontaż, nową uszczelkę dorabianą na szybko, solidne wypłukanie silnika w zainfekowanym rejonie, poskładanie całości i dopiero wtedy WYMIANĘ całego oleju. Nowy korek zamknął całą imprezę.
Tak to czasem bywa jak się człowiek spieszy o/^
Ja tam jestem zadowolony że mój Tiger ma oryginalny, "plastikowy" korek wlewu oleju ;D a co do złośliwców chcących uszkodzić komuś motocykl-są wygodni i chcą być "efektowni" więc pewnie wolą przyjebać z kopa co by się sprzęt obalił na niepodpartą stronę, rurką albo pałką po czaszy, zbiorniku -zdecydowanie lepiej wygląda taka destrukcja niż kłopot silnikowy ...ehhh, swoją drogą, ile agresji w narodzie ? I--o
Jeszcze raz zapytam, czy komuś z Was dosypano czegoś do silnika czy tylko o uszy się obiło?
Z tą agresja to przesada moim zdaniem, no chyba że jestem szczesciarzem i przez ostatnią dekadę nikt mi nic złego z pozostawionym na ulicy motocyllem nie zrobił
Wysłane z mojego E6853 przy użyciu Tapatalka
-
Ja też nie słyszałem ale ja to młody i głupi jeszcze jestem ;)
-
Ja też nie słyszałem ale ja to młody i głupi jeszcze jestem ;)
Przynajmniej masz dużo przez sobą ;D
-
...ehhh, swoją drogą, ile agresji w narodzie ? I--o
...stwierdzenie dotyczyło ogólnie sytuacji w kraju, nie tylko kwestii motocyklowych... o/^
ps mnie się nigdy nie zdarzyła podobna wrzutka od czasu jak jeżdżę swoimi motorkami...hmmm, od 92r.to już jest chwila i mam nadzieję że tak zostanie ^-^
-
Każda historia czegoś uczy...przywoływany młotek i przecinak okazał się pewnego razu problemowym rozwiązaniem tzn zamiast ułatwić to skomplikował kontrolę oleju. Korek wykonany z jakiegoś bliżej nieokreślonego stopu solidnie zawulkanizował się z pokrywą. Rozwiązanie o tyle kiepskie w okręceniu bo korek w zasadzie plaski z jednym podłużnym nacięciem na środku. Finalnie przecinak "odkręcił" korek krusząc go przy okazji ??? . Składając powstałe "puzzle" okazało się że część korka wsypała się pod dekiel ...co oznaczało jego demontaż, nową uszczelkę dorabianą na szybko, solidne wypłukanie silnika w zainfekowanym rejonie, poskładanie całości i dopiero wtedy WYMIANĘ całego oleju. Nowy korek zamknął całą imprezę.
Tak to czasem bywa jak się człowiek spieszy o/^
Ja tam jestem zadowolony że mój Tiger ma oryginalny, "plastikowy" korek wlewu oleju ;D a co do złośliwców chcących uszkodzić komuś motocykl-są wygodni i chcą być "efektowni" więc pewnie wolą przyjebać z kopa co by się sprzęt obalił na niepodpartą stronę, rurką albo pałką po czaszy, zbiorniku -zdecydowanie lepiej wygląda taka destrukcja niż kłopot silnikowy ...ehhh, swoją drogą, ile agresji w narodzie ? I--o
Jeszcze raz zapytam, czy komuś z Was dosypano czegoś do silnika czy tylko o uszy się obiło?
Z tą agresja to przesada moim zdaniem, no chyba że jestem szczesciarzem i przez ostatnią dekadę nikt mi nic złego z pozostawionym na ulicy motocyllem nie zrobił
Wysłane z mojego E6853 przy użyciu Tapatalka
Mogę napisać, ale czy uwierzycie......?
Rzecz miała miejsce jakieś 10 lat temu, pamietam ze ja miałem wtedy CBF 650 NA.
Kolega moj w zasadzie przyjaciel, co na motocykl nawet prawka nie ma, ale jest dobrym człowiekiem, stał sobie w Jankach przed wejściem do GH i palił fajeczke. Podjechał koleś na moto zaparkował i poszedł do środka. Moj kolega jako ze czekał na swojego kuzyna, stał sobie dalej. Jakiś czas minął i już odpalał druga fajeczke, jak pod moto podszedł jakiś nastolatek lat około 12-15 max.
Nie wiele myśląc zakręcił się koło moto, notabene to był chyba jakiś starszy motocykl pół naked. Odkręcił korek z olejem i zabrał się za zbieranie piasku w górkę. Nie zdążył wsypać bo zarobił z kopa od mojego przyjaciela. Młodzian zbiegł, kumpel korek włożył na miejsce, kuzyn z GH wyszedł i pewnie właściciel moto do dnia dzisiejszego nie wie jaka przysługę otrzymał od losu.
Możecie wierzyć lub nie, ja tam sobie koreczek zmieniam, co by nie było tak łatwo.
-
Wydaje mi się, że skoro oryginalne korki dokręcamy ręką,to taka siła powinna wystarczyć w przypadku każdego zamiennika. Więc jeżeli ktoś widząc możliwość użycia klucza nie dociągnie go jak głowicy w Jelczu, to nie będzie potrzeby używania młotka i przecinaka przy odkręcaniu.
-
Moim zdaniem korek taki zda egzamin, gdy w silniku jest wizjer do sprawdzania stanu oleju.
W przypadku 955i oryginalny korek jest zarazem bagnetem do sprawdzenia oleju i tu akcesoryjny będzie raczej lipna alternatywą.
-
Będzie ?
-
Będzie pan zadowolony