Tigerforum.pl
Relaks => Archiwum Tiger-Zlotów => VII Zlot Kotowatych => Wątek zaczęty przez: Krzysiek z Rybnika w 26 Maja 2019, 14:21:37
-
Witam.
Bardzo dziękuję organizatorom, a Ci co nie byli niech żałują.
Pozdrawiam z domu, trasa super, pogoda również.
Krzysiek
-
Poznań też dojechał. Dzięki wszystkim, fajnie było Was poznać na żywo :)
Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
-
Kto nie byl niech zaluje. Dzieki wszystkim za spotkanie i pogadanki na tematy rozne. Do zobaczenia na trasie.
-
Ja już w domu. Dzięki za imprezkę i świetny klimat!
-
Również dziękuje wszystkim za udany zlot. Szczególne podziękowania dla Marttina za dopięcie wszystkiego, CINowi za zorganizowanie gadżetów a Filayowi za konkursy i poprowadzenie grupy po trasie z bilionem zakrętów otrzymanej dzięki RyWinowi
Do następnego
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Dziękuję wszystkim za udany zlot.Było jak zawsze zajebiście ;)
-
Dotarłem.
Dzięki dla wszystkich, było super. D_o
-
Dzięki jeszcze raz dla wszystkich uczestników zlotu.
I do jesieni. D_o
-
Dzięki za kolejne udane spotkanie. I do następnego razu.
-
Dzięki, dzięki! Ja jeszcze w trasie. Odkrywam fajne drogi po czeskiej stronie - między Stronie Śląskie a Opavą.
-
A ja dotarłem do Pragi o 15 i pije sobie piwko 😉
-
Dzięki, dzięki! Ja jeszcze w trasie. Odkrywam fajne drogi po czeskiej stronie - między Stronie Śląskie a Opavą.
A ja dotarłem do Pragi o 15 i pije sobie piwko 😉
No, pozazdrościć 👍
-
Serdeczne podziękowania za super spotkanie, towarzystwo i zabawę. Udanego sezonu i do zobaczyska D_o
Pozdrawiam,
Wojtek
-
dzięki za spotkanie i fajną imprezę, do zobaczenia
-
Dziękujemy i my z moim plecaczkiem. D_o Naprawdę fajna impreza, oraz możliwość spotkania starych dobrych znajomych. IooI
Trasy RyWina naprawę super ,tylko Filay tak jakoś wolno jechał.... o-o/
Pozdrawiamy i do zobaczenia.
-
Pocwicze do następnego razu, żebyś był kontent... 😋
-
Trzymam za słowo y
-
może i troche pozno ale dotarlismy do domu w całosci jakieś zamki w powrocie udało sie zobaczyć, a ludzie jak zwykle bez względu na okoliczności super, warto się spotykac nie tylko w internecie
-
My też w końcu wrócilismy 😀 630km z Czeskiej Pragi w tym 450 w deszczu a 150 w ulewie,, jak zawsze mamy fart 😉
-
O tak, co nie byli niech żałują... ja wracałem przez nasze Stonehenge y