Tigerforum.pl
Strefa motocykla - Tiger 1050 / Sport => Zepsuło się, pomocy! => Wątek zaczęty przez: DaVVidMB w 30 Lipca 2020, 08:27:31
-
Cześć,
chciałbym Wam opisać swój problem. Jest na tyle dziwny, że ręce mi opadają.
W sobotę pojechałem na moto do Poznania, normalna jazda. Przed wyjazdem sprawdziłem stan oleju, był max na bagnecie. W Niedzielę przed powrotem również sprawdziłem stan oleju i bagnet był suchy... Musiałem dolać 4 setki oleju... . Wróciłem do domu, wstawiłem moto do garażu i w Poniedziałek rano znowu sprawdziłem olej. Tym razem nie ubyło nic.
Zacząłem się zastanawiać jakim cudem w sobote po przejechaniu 300 kilometrów wciągło mi 400 ml oleju, a w Niedzielę po przejechaniu tej samej trasy nie ubyło nic.
Jakby się lało na chodnik raczej bym zobaczył prawie półlitrową plame oleju. Szukając w głowie czym różniła się sobota od Niedzieli. W sobotę moto stało długo na bocznej kosie, a w Niedzielę na centralce i w garażu też.
Podążając tym tropem, rozkręciłem osłonę zębatki zdawczej, było tam dużo bardzo oleistej mazi. Wiadomo syf z smaru łańcuchowego, tylko że przeważnie ten syf nie jest taki bardzo ciągliwy i oleisty jak był u mnie. Niestety nie mogłem namierzyć wycieku za zębatką z uszczelniacza wałka zdawczego.
Ktoś ma jakieś pomysły gdzie jeszcze spojrzeć ? Czy uszczelniacz da radę wymienić bez rozpoławiania skrzyni ?
-
Olej sprawdzaj zawsze jak moto stoi na kołach pionowo ( nie na centralce ani nie na bocznej stopce) na poziomym podłożu jak np stacja benzynowa, z wkręconym bagnetem. Z tego co kojarzę na centralnej podstawce na bagnecie jest wyższy poziom oleju. Coś musiałeś źle robić i pojawiła się magia ,😁.
A i Niczego nie rozbieraj, przez uszczelniacz mogło ubyć co najwyżej kilka kropel oleju a nie 400 ml. Co do uszczelniacza skrzyni i uszczelek w używanym motocyklu niewiadomego pochodzenia chyba jednak lepiej wlać dobry olej w technologii syntetycznej niż pełny syntetyk agresywny na starsze uszczelki.
-
Dużo oleju zbiera się na głowicy pod pokrywą zaworów, jak odrazu motor postawiony jest na stopkę boczna po zgaszeniu i tam zostaje.
W tym może tkwić ta roznica także.