Tigerforum.pl
Strefa motocykla - Tiger Explorer 1200 (XC) => Zepsuło się, pomocy! => Wątek zaczęty przez: Jaca78 w 31 Października 2021, 10:40:53
-
Siema
Pomoże ktoś dobrą radą lub wskazówką? Zauważyłem że mój Kot 1200 I gen popuszcza paliwo wężykiem u dołu jak są sety. Raczej wygląda to na wężyk od odpowietrznika.
Sytuacja ma się jak stoi na kosie lub centralce. Szczególnie trochę więcej jak go pokołyszę. Ilości paliwa to kropelki. Raz są raz nie ma. Mam to od 2-3 tygodni. Pierwsza myśl przelane paliwo, ale skoro teraz mam 3/4 baku paliwa i dalej "kropi" to jest trochę niepokojące. Jakieś rady aby samemu ogarnąć czy konieczny mechanik?
Dzięki za info... z góry o- -o
-
Materiał, z którego zrobione są węzyki paliwowe w Tigerze jest do doopy. W moim (rocznik 2014) konieczna okazała się wymiana trzech z nich bo sparciały - tego głównego oraz dwóch po obu stronach, z przodu baku - kosztowały łącznie ponad 450 zł!!! Nie dość, że goowniane, to jeszcze kosmicznie drogie!
Może zatem zajrzyj pod bak i sprawdź, czy któryś nie jest popękany i nie puszcza paliwa, które z kolei spływa po tym "odpowietrzającym"...
-
Materiał, z którego zrobione są węzyki paliwowe w Tigerze jest do doopy. W moim (rocznik 2014) konieczna okazała się wymiana trzech z nich bo sparciały - tego głównego oraz dwóch po obu stronach, z przodu baku - kosztowały łącznie ponad 450 zł!!! Nie dość, że goowniane, to jeszcze kosmicznie drogie!
Może zatem zajrzyj pod bak i sprawdź, czy któryś nie jest popękany i nie puszcza paliwa, które z kolei spływa po tym "odpowietrzającym"...
Biblo to raczej nie to, bo ewidentnie leci od środka. Jeszcze tak a mała nadzieja, że zawsze lałem paliwa pod sam korek i może się gdzieś przelewało. Dziś polatałem troche i zalałem do 3/4 baku jak będzie ciekło to wtedy podnoszenie baku. Wężyki jak są do PufP to i tak 5 stów nie dam za nie tylko jakaś metrówka do cięcia pójdzie. Rozumiem jakby to były części mechaniczne to OEM, ale nie kawałek gumy za tyle kasy... wariaci.... o/^
-
Pomoże ktoś dobrą radą lub wskazówką? Zauważyłem że mój Kot 1200 I gen popuszcza paliwo wężykiem u dołu jak są sety. Raczej wygląda to na wężyk od odpowietrznika.
Jaca78 poobserwuj czy ten wężyk przelewowy jest mokry po wierzchu czy tylko pojawia się kropla przy wylocie .Taka myśl mi przyszła i troszke może naświetlić problem.
-
Pomoże ktoś dobrą radą lub wskazówką? Zauważyłem że mój Kot 1200 I gen popuszcza paliwo wężykiem u dołu jak są sety. Raczej wygląda to na wężyk od odpowietrznika.
Jaca78 poobserwuj czy ten wężyk przelewowy jest mokry po wierzchu czy tylko pojawia się kropla przy wylocie .Taka myśl mi przyszła i troszke może naświetlić problem.
Powracam z tematem...
Ewidentnie leci od środka. Wężyk dookoła jest suchy. Patrzyłem na schemat i jest pompa paliwa (generalnie - bez uwag u mnie na moją wiedzę) wężyk wchodzący do zaworu przelewowego (lub przechyłowy - też z takim określeniem się spotkałem) oraz wężyk z którego mi właśnie cieknie od środka. Schemat w załączeniu
Potrzebuję części T2405042 zaworu przelewowego - jak ktoś ma na zbyciu to chętnie kupię
Ja widzę tu 2 przyczyny. Zawór uszkodzony i wymiana lub pompa paliwa w jakiś sposób tylko w jaki skoro podczas jazdy nie widzę żadnych problemów z płynności jazdy. Może pompa podaje jakieś ciśnienie paliwa i zawór nie wytrzymuje (ot taka łopatologiczna moja uwaga) Generalnie poza wyciekiem nic się nie dzieje. Jak jadę to nie wiem czy coś uroni paliwa czy nie. Moto ciągnie i nie przerywa. Wężyk suchy (trudno się dziwić skoro pęd powietrza go osuszy). Przez około 3 tyg. zeszło około 600ml paliwa do słoika przez ten wężyk. Mówią mi nic się nie dzieje, jak pytam, ale to mi mocno przeszkadza. Sprzęt ma być piko belo. Mucha ma nie siadać.
-
załącznika nie wysłałem bo mam problem
Katalog załączników jest pełny. Spróbuj wysłać mniejszy plik i/lub skontaktuj się z administratorem
-
Mam pomysł!!
Może ktoś źle popodpinał wężyki paliwowe pod bakiem???
Powinno być tak:
Dwa wypustki w przodzie baku połączone wężykiem w kształcie litery T.
Dłuższa nóżka litery T ma iść po głowicach w stronę siedzenia kierowcy, Tam jest wpięty trójnik i jedno odgałęzienie trójnika ma jeszcz 10 cm wężyka i trafia do baku na któciec z pogrubieniem na końcu. Ma to wyrównywać poziom paliwa w trzech najniższych punktach zbiornika. Drugie odgałęzienie trójnika jest zakończone 20 cm wężykiem z korkiem na końcu i służy do spuszczania paliwa z baku. Na wszystkich połączeniach są zaciski ze sprężystych drucików, zapobiegające spadnięciu wężyka.
Wężyk przelewowy, który schodzi pod motocykl ma być wpięty w metalowy króciec na baku który NIE MA pogrubienia na końcu i jest to odpływ z dziurki, która jest widoczna pod korkiem wlewu paliwa.
Drugi wężyk pionowy (odpowietrzający bak) schodzący pod motocykl ma być wpięty w drugi króciec bez pogrubienia. Króćce bez pogrubienia mają różne średnice i wężyk większej średnicy zakładamy na większy króciec, a mniejszej średnicy - na mniejszy.
(https://live.staticflickr.com/65535/51754739683_df27878308_o.jpg) (https://flic.kr/p/2mRoyZZ)Image1 (https://flic.kr/p/2mRoyZZ) by
Wojciech Cyrek (https://www.flickr.com/photos/192031420@N04/), on Flickr
Masz serwisówkę?? Tam jest wszystko pokazane. Jak nie masz - daj adres, wyślę ci na @.
Zdejm bak na spokojnie i popatrz, czy wszystko jest popodpinane jak należy. Może na króciec przelewowy jest wpięty wężyk odpowietrzający a na króciec odpowietrzający wpięty jest wężyk przelewowy, na którym nie ma tego zaworu przelewowego i dlatego cieknie przy przechyłach?
To chyba jedyna możliwość, że ktoś pomieszał wężyki. Bo awaria tego zaworka wydaje się mało prawdopodobna. Szczególnie, że cieknie z tego co rozumien z wężyka, na którym zaworka nie ma.
Sprawdź te dwa króćce opisane na schemacie jako 1 i 2