Tigerforum.pl

Podróże i wyjazdy => Porady przedwyjazdowe => Wątek zaczęty przez: Woj.K w 10 Stycznia 2022, 13:59:38

Tytuł: Bagaż.
Wiadomość wysłana przez: Woj.K w 10 Stycznia 2022, 13:59:38
Witam Wszystkich.

Pytanie do doświadczonych podróżników:
jak ciężkie są Wasze kufry na wyprawę?

Instrukcje kufrów mówią najczęściej o ładowności ok. 10 kg, ale np. zalecane obciążenie stelaża to już 6 kg. ...
Kufer ok 2 - 3 kg na "klamoty" zostaje ok 3 - 4 kg. :-(.

Możecie podpowiedzieć ile kilo pakujecie do kufrów i jak się jedzie?

z góry dziękuję.
Tytuł: Odp: Bagaż.
Wiadomość wysłana przez: biblo w 10 Stycznia 2022, 17:41:43
Ja mam 30-litrowe alusy Hepco&Becker, które mają max. ładowność chyba właśnie 10 kg.
Ale dopakowałem je po ok. 13-14 kg, jak jechałem do Mongolii, i dały radę. Tzn. takie obciążenie było na początku, a z czasem trochę spadło, w miarę ubywania zjedzonych i wypitych "zapasów"  8)

To co moim zdaniem jest ważne, to wypełnienie kufrów tak, aby nic w środku nie latało, no i ich mocowanie w stelażu i sam stelaż nie może mieć żadnych luzów. Jak będzie luz, to będzie się coś dyndać i w koncu udynda się  ;)

Jak się jedzie? Dla mnie było git, ale ja jeżdżę sam i po czarnym. Trochę utwardziłem zawieszenie i wszystko było OK, poza stawianiem takiego przeszło 300-kilogramowego klocka na centralce  :)

Poniżej mój obładowany Tiger na tle Bajkału  8)

(https://i.imgur.com/75ctx4E.jpg)
Tytuł: Odp: Bagaż.
Wiadomość wysłana przez: marek w 10 Stycznia 2022, 19:40:14
Ja co prawda nie byłem na aż tak dalekiej wyprawie ale jeżdżę z plecaczkiem więc (wiadomo wszystko potrzebne) i spokojnie te 10 kg kuferki ważą. Dodatkowo jeszcze doklejam coś na wierzch jak jest wyprawa namiotowa . Jak kol. biblo wcześniej wspomniał wszystko na sztywno ,kuferki ciasno osadzone i w miarę równomiernie obciążone . Najcięższe przedmioty jak najniżej  i wixaaa.
Tytuł: Odp: Bagaż.
Wiadomość wysłana przez: Gregor Free w 11 Stycznia 2022, 14:37:39
Pakuję tyle, ile wejdzie. Jeszcze nigdy nie ważyłem. Tylko do centralnego staram się lżejsze rzeczy wkładać.

A stawianie tygrysa na centralce to bajka. Z varaderką to była męczarnia:)