Tigerforum.pl
Podróże i wyjazdy => Porady przedwyjazdowe => Wątek zaczęty przez: biblo w 12 Maja 2022, 23:49:27
-
Czołem!
Wybieram się wkrótce na objazdówkę po Turcji i szukam jakiegoś motocyklowego assistance działającego poza europejską częścią tego kraju. Może ktoś coś wie na ten temat i może się podzielić wiedzą...? 8)
-
No, to żeś dostał odpowiedzi ha/o
A może takie coś: https://assistance-motocyklowe.pl/produkt/ubezpieczenia-assistance-dla-motocykla
Zakres taki sobie, ale zawsze coś, jak się ma tylko OC.
Nie trzeba brudzić rąk ;D
Ja się trochę zastanawiam.....
Ochrona ubezpieczeniowa w ramach ubezpieczenia „MOTOCYKL ASSISTANCE TOURER PL+EU” jest udzielana na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (RP) oraz następujących krajów europejskich: Albanii, Andory, Austrii, Belgii, Białorusi, Bośni i Hercegowiny, Bułgarii, Chorwacji, Czarnogóry, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Grecji, Hiszpanii, Holandii, Irlandii, Islandii, Liechtensteinu, Litwy, Luksemburga, Łotwy, Macedonii, Malty, Mołdawii, Monako, Niemiec, Norwegii, Portugalii, europejskiej części Rosji, Rumunii, San Marino, Serbii, Słowacji, Słowenii, Szwajcarii, Szwecji, europejskiej części Turcji, Ukrainy, Watykanu, Węgier, Wielkiej Brytanii oraz Włoch.
-
Ja mam assistance w pakiecie z OC/AC/NNW Compensy, ale ono działa też tylko w europejskiej części Turcji... podobnie jak AC... :(
W międzyczasie się jednak dowiedziałem, że żadne polskie TU nie oferuje assistance na nie europejski obszar Turcji >:(
W razie W trzeba będzie dotargać moto przed Bosfor i dopiero zgłaszać problem 8)
-
Ewentualnie na granicy zapytać czy jest możliwość wykupienia jakiegoś ich ubezpieczenia
w Kosowie też nie działa żadne ubezpieczenie, nawet zwykłe OC
-
Moje informacje dotyczą czerwca 2019r. Wykupiłem ubezpieczenie "PZU Wojażer", co zapewniło Mi pełną opiekę szpitalną oraz transport powrotny. Moto podróżowało na lawecie, Ja w busie. Wypadek był za Ankarą, więc w części azjatyckiej Turcji. Niestety, wjeżdżając motocyklem do Turcji musisz, również wyjechać razem z motocyklem. Na terenie Turcji potrzebna jest Zielona Karta, wystawiana bezpłatnie do polisy.
-
Moje informacje dotyczą czerwca 2019r. Wykupiłem ubezpieczenie "PZU Wojażer", co zapewniło Mi pełną opiekę szpitalną oraz transport powrotny. Moto podróżowało na lawecie, Ja w busie. Wypadek był za Ankarą, więc w części azjatyckiej Turcji. Niestety, wjeżdżając motocyklem do Turcji musisz, również wyjechać razem z motocyklem. Na terenie Turcji potrzebna jest Zielona Karta, wystawiana bezpłatnie do polisy.
Dzięki za info :) Tylko mnie chodziło o klasyczny Assistance w przypadku awarii/uszkodzenia motocykla, uszkodzenia opony, zgubienia kluczyków, braku paliwa, itd. ;)
PZU Wojażer pokrywa koszty leczenia podróżującej osoby, a "opieka" nad moto/samochodem występuje tylko w przypadku choroby/wypadku ubezpieczonego. Przez wiele lat kupowałem to ubezpieczenie przy jakimkolwiek wyjeździe za granicę (również z Biur podróży), bo w UE działa w dużo większym zakresie, niż EKUZ, a poza UE zapewnia m.in. ochronę przed bankructwem w razie W 8)
Natomiast od dwóch lat korzystam z ubezpieczenia KL Warty, bo mam dobre rekomendacje, jest ciut tańsze od Wojażera, a poza tym nie chcę wspierać reżimowych firm, jak PZU, Orlen, itd. >:D
-
Masz rację należy wybierać tańsze propozycje ubezpieczenia, po ostatnich "występach" dowiedziałem się, że w Turcji operuje tylko Alianz(w imieniu naszych firm ubezpieczeniowych). Jeżeli chodzi o wymienione awarie/uszkodzenia to nawet nie pomyślałem o tym, ponieważ wyjeżdżając w odległe rejony samodzielnie ogarniam w/w tematy. :)
W odległych rejonach Turcji można liczyć na pomoc, a ludzie chętnie pomagają w każdej sytuacji zwłaszcza Polakom. Może jest to brakująca część polisy ;) o której wspominasz.
-
Masz rację należy wybierać tańsze propozycje ubezpieczenia
Moment, moment... Ja nie uważam, że "należy wybierać tańsze propozycje ubezpieczenia" - uważam, że trzeba kierować się przede wszystkim jakością i zakresem polisy. Napisałem o wyborze Warty (chociaż wcześniej korzystałem z PZU), bo kolega (również motocyklista) miał bardzo dobre doświadczenia z ubezpieczeniem KL właśnie z tej firmy. A to "ciut taniej" było czymś dodatkowym przy okazji ;)
Tu od razu mała dygresja: praktycznie duża część narodu - szczególnie ta 40/50 plus - coś ma i bierze na to tabletki - za wysokie cisnienie/za niskie ciśnienie, za wysoki cholesterol lub cokolwiek innego, co wymaga okresowych kontroli i/lub łykania jakichś pigułek. To są właśnie choroby przewlekłe, które z reguły nie są uwzględniane w standardowych ubezpieczeniach KL - i w razie W firmy ubezpieczeniowe lubią cwaniakować, żeby nie płacić za leczenie, bo delikwent nie wykupił opcji "choroby przewlekłe".... W Warcie "choroby przewlekłe" są w standardzie 8)