Tigerforum.pl
Relaks => Archiwum Tiger-Zlotów => XIV Zlot Kotowatych => Wątek zaczęty przez: ital w 02 Października 2022, 16:31:44
-
Zielona Góra już w domku, cała droga na sucho!!!
dzięki za super zlot i do następnego IooI
-
Poznań - w domu, pokropiło parę razy.
Dziękuję organizatorom. D_o HrH Super miejscówka.
Kto wygrał konkursy ?
-
Dzięki za spotkanie. Ja już w domku. Było zajebiscie.
Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka
-
Dzięki za za zlot w doborowym towarzystwie. Nas trochę zlało HrH
-
Gostyń w domu. Pierwsze 20 kilosów deszcz i końcówka ok 40 kilosów pompa z nieba. Dzięki za spotkanie. Do zobaczyska.
-
Meldujemy się w domu. Dziękujemy za super weekend👍.Do zobaczenia na wiosnę✌️
-
Już w domku i po spanku. Suchym kołem .
Dzięki za super spędzony czas !!!
-
Ja też, cało, zdrowo, i na sucho dotarłem do wawki .
Ps.. coś jednak nie wyłączyłem "szutrow ".... o/"
Dzięki wszystkim za wspaniały wspólny czas ;D
-
Też dotarłem cało
-
... a Max nadal jedzie I--o o/^
-
Jak wam zazdroszczę pierwsza 60 km pompa, dopłynąłem mokry od skarpetek do kominiarki. Dzięki za spotkanie oby częściej. Kto zostawił bluzę domek nr 2. Pozdrawiam. HrH
-
... a Max nadal jedzie I--o o/^
była taka piękna pogoda po drodze że żal było wracać ;) ... dotarłem trochę zmoknięty
pozdrawiam wszystkich i do następnego o/"
-
Jak wam zazdroszczę pierwsza 60 km pompa, dopłynąłem mokry od skarpetek do kominiarki. Dzięki za spotkanie oby częściej. Kto zostawił bluzę domek nr 2. Pozdrawiam. HrH
Czarna bluza? Moja
Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka
-
Jaka forma przesyłki spotykamy się w Poznaniu czy inpost
-
Dzień na powrót był jak marzenie.
Dziękuję za fajny zlot i super towarzystwo.
Do "wiosennego"! 😉
-
Jaka forma przesyłki spotykamy się w Poznaniu czy inpost
Pawulon na priva napisałem.
Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka
-
Jak wam zazdroszczę pierwsza 60 km pompa, dopłynąłem mokry od skarpetek do kominiarki. Dzięki za spotkanie oby częściej. Kto zostawił bluzę domek nr 2. Pozdrawiam. HrH
Gdzieś Ty ten deszcz znalazł :)
Ja wracając robiłem tak że jak deszcz był po prawej.., to skręcałem w lewo... i tak .. między chmurkami cała drogę do Wawki :)
Piękny dzień idealny na moto:)
-
Trochę zlało ale dotarli cali i zdrowi. Dzięki za zlot i towarzystwo! o- -o
-
Moja trasa droga nr 6 a deszczyk szedł od morza i z prawej i z lewej pompa więc nie miałem gdzie skręcić. Jechałem w stronę Szczecina kawałek za słupskiem dopiero miałem odbój. Wystarczyło.