Tigerforum.pl
Giełda => Pomoc przy zakupie moto => Wątek zaczęty przez: fata w 03 Września 2014, 08:34:11
-
Cena nad wyraz atrakcyjna, ale opis zniechęca - już jeden motocykl sprzedałem za bezcen bo się silnik rozsypał...
http://otomoto.pl/triumph-tiger-955i-M4128413.html (http://otomoto.pl/triumph-tiger-955i-M4128413.html)
Cena obniżona z powodu konieczności regulacji zaworów, nadmiernego spalania oleju przy wysokich obrotach oraz drobnych braków estetycznych
Co o tym sadzicie? Ktoś zna może ten motocykl?
Piotr
-
Daj sobie spokój. Niech zrobi wszystko i wystawi z normalną ceną a nie ściemnia ;) Regulacja zaworów nie jest droga, można ogarnąć samemu a ten olej to może być niezła wtopa (silnik do remontu /wymiany).
-
Raczej nikt nie sprzedaje moto za pół ceny, bo trzeba zrobić regulację zaworów :)
Chyba, że stary Niemiec - lekarz, który jeździł nim tylko w niedzielę do kościoła, a w tygodniu pod kocem trzymał ;)
Jak bierze olej (pytanie - ile go bierze), to silnik do roboty, gdzie zapewne bardziej będzie opłacało się go wymienić, niż kupować części w Triumphie / InterMotors.
Cena silnika to 1500-2500zł bez robocizny przy wymianie. AFAIK pasuje też od późniejszych wersji Speed Triple 955i.
Brakuje mu też czarnej wytłoczki pod lewym kierunkowskazem; jest ciężka do dostania w używce a Triumph'ie nowa kosztuje ok 300zł.
Może mi się wydaje, ale chyba ma jakoś głęboko osadzone światła w czaszy - moje są na równo z czachą, te wydają się jakieś wpuszczone. Możliwe przyczyny (jeśli mi się nie wydaje) - zły montaż, lub gorzej: spawana i szpachlowana czacha, lub pogięte stelaż pod czachą albo moduł lampy.
Lusterka nie są oryginalne.
To tyle, co jestem w stanie powiedzieć patrząc na te fotki.
Myślę, że to moto do dłubania, końcowa cena (zakładając, że rama, lagi, felgi, półki są proste i problem faktycznie dotyczy tylko silnika, z brzydką kosmetyką nadal można jeździć) pewnie wyjdzie w okolicach kwoty, którą byś zapłacił kupując sprawny motocykl.
Jeśli pojedziesz oglądać, to zwróć uwagę na mocowania silnika - lubią się urywać przy mocnych dzwonach.
-
Dokładnie. Też zwróciłem uwagę na te światła. Coś tam jest nie tak.
-
Zdecydowanie bym nie brał, szkoda nerwów, a jak baran pisze, może okazać się w tej samej cenie po naprawach, albo i drożej.
-
Dzięki,
Zdecydowanie dłubaczem nie jestem, lubię jeździć a nie czekać na odbiór motocykla z serwisu.
Odpuszczam.
Dzisiaj się pojawiło:
http://allegro.pl/triumph-tiger-955i-2004-i4607963589.html
Cena przyzwoita, szkoda, że "goły" (bez kufrów, gmoli itp.).
A wiecie może na jakich stronach szukać za granicą?
Jakie kłopoty mogą czekać mnie przy ściąganiu z zagranicy?
W Wielkiej Brytanii jest sporo, loty tanie, tylko jak przez kanał się przebić?
Piotr
-
Teoretycznie tanio , jak policzysz wszystko do kupy to już tak tanio nie jest , po za tym tutaj zrobisz 200 km podjedziesz obczisz jak kupa to luz a tam polecisz jak będzie kupa to dupa zbita.
-
Ten pomarańczowy fajny i spoko cena nawet za golasa z tego roku. Byle był w dobrym stanie.
-
Panowie jeśli ktoś szuka fajnego tygryska i mu się nie spieszy to właśnie jedzie do mnie z Anglii. Wybrany przez mojego szwagra (mieszka od prawie 10 lat) z wielu na rynku. Obejrzany, przejechany, wyjątkowo zadbany, silnik brzytwa. Zielona żabka (na poważnie dla niewtajemniczonych - piaskowy metalik w oryginale, wychodziły o takim samym kolorze w akrylu i metalic) 2002r. handbary, grzane manetki, gmole Hepco&Becker, stopa centralna (nie taka oczywista do 2004r. kiedy to zaczęła być standardem a bardzo droga w zakupie i konieczna do serwisowania), fabryczny autoalarm Triumha wersja maxi z immobilaizerem zabezpieczeniem kanapy, automatyczna aktywacją w przypadku nieuruchamiania silnika po dezaktywacji alarmu, dwa komplety kluczy i pilotów i.t.d. Wymaga tylko wymiany opon na nowe, klocków hamulcowych - całego kompletu tył i przód, oczywiście olej i filtr dla świętego spokoju. Ma roczne ako Yuasa, roczny napęd DID-a(normalnie nówka zero śladów zużycia), jeden właściciel, 50 kilka tyś./km przebiegu (napiszę jeszcze raz - w km nie w milach!!!). Jak przyjedzie za około 2 tygodnie na spokojnie go przeserwisuję kompleksowo mam na to całą zimę (chyba, że zimą znajdzie się jakiś kupiec, na którym temperatury nie robią wrażenia) i wystawię na jakiejś aukcji/ogłoszeniu z pełnym opisem co do ostatniej śrubki. Ponieważ naprawiam motocykle mam dużo części do tigerków (choć szybko forumowcy odkąd się zalogowałem wykupują) wstawię nawet europejski licznik - z wyskalowaniem tylko w km a nie w milach i ledwo widocznych malutkich km. Kupujący powinien to docenić. Pozdrawiam wszystkich miłośników twardych tygrysków!
-
Odkrywca dotarł ten Tygrysek już?
-
Dotarł i czeka na wystawienie do sprzedaży, gdzieś tam w lutym 2015r. teraz szkoda pieniędzy na ogłoszenie. Ruch/zainteresowanie motocyklami na początku zimy raczej żadne ale jeśli znajdzie się przypadkiem ktoś chętny do jazdy próbnej przy np. -3 stopniach celcjusza to gorąco zapraszam. Motocykl jest naprawdę w stanie rzadko spotykanym a to przecież 2002r. a nie nówka z fabryki. Poprzednik dbał o niego i doinwestował porządnie. W sumie to sam jeszcze na 100% nie wiem czy go sobie nie zostawić a sprzedać mój obecny 885i. Będzie klient na ten lub na mój "stary" to wtedy zdecyduje co zrobić. Jestem jak ty ciągle więcej niż 1 sztuka w garażu :)
-
Teraz to już 4 , w pizdu żona mnie zlinczuje , ale co wystawiłem nie sprzedał się co zrobię ;) ;) ;)
-
Bo nawet nie dajesz cyny za ile konkretnie chcesz pogonić np. tego "oskubanego" niebieskiego :) Te 4.500 jest z kosmosu ale cały czas chętnie z tobą pogadam o realu.
-
Eeeeeeeeeeeee tam z kosmosu , z Częstochowy >:D >:D >:D jak za ile za 4500PLN , ale nie dostałem żadnego PW.
-
Jak nie dostałeś PW. Kilka razy zagajałem temat do Ciebie ale stoisz w miejscu jak koń w piachu. Raz nawet przysłałeś zdjęcia i miałeś spróbować odpalić silnior. Chyba, że masz skrzynkę e-mailową sp.....ą to by wszystko tłumaczyło. Chyba przyjadę do Ciebie.... a nie przecież jest - 5 stopni ;)
-
A maila to dostałem , przyjedź to się rozgrzejemy , bo ja taki nie zdecydowany jestem jak koń.