Tigerforum.pl
Podróże i wyjazdy => Umawianie wypraw / planowane wyjazdy => Wątek zaczęty przez: kamil w 01 Sierpnia 2016, 10:57:17
-
Witam Panowie i Panie,
w dniach 11-21 ruszam z 4 kumplami na Rumunię. Poszukujemy jeszcze dwóch lub trzech osób. Grupę prowadzi Dominik z formu BMW. Zaprawiony podróżnik. Zna całe Bałkany lepiej niż ja swoje miasto. Plan jest taki, że już chyba raczej tylko kwatery, ale to się jeszcze zobaczy. Jazda cały dzień. Wieczorem to wiadomo co i jak. Jest kilka tras zaplanowanych na lekkiego off-a, ale jeden z kolegów jedzie BMW 1600 więc chyba nie bardzo ciężkiego. Wszelkie zasady co i jak na priv. Zapraszam zainteresowanych. W sprawie ostatecznego meldunku do zespołu wymagany kontakt z Dominikiem.
Pozdrawiam
-
A coś więcej na temat samej trasy możesz napisać? Sama jazda, czy też jakieś zwiedzanie?
-
Głównie jazda. Dominik wie, gdzie ewentualnie stanąć i zobaczyć coś fajnego. Ja z tej wiedzy korzystam już od kilku wypraw i jestem z tego bardzo zadowolony. Jak by co to grupa decyduje. Ogólnie nie spinamy się. Plan mamy, ale zawsze ulega on na bieżąco modyfikacji. Zawsze wieczorem dyskutujemy co jutro i podejmujemy decyzje, które i tak ewentualnie nie raz są modyfikowane na bieżąco - życie ;-) Poniżej wstępna propozycja co i jak.
[załącznik usunięty przez administratora]
-
Fajna traska!
Chyba nie bede czekal jednak do wrzesnia, tylko wystartuje jeszcze w tym tygodniu ;).
Jak komus nie przeszkadza spokojna jazda, to zapraszam.
-
Byłem w tym roku w lipcu w Rumunii. Wrażenia raczej różne... fajne odcinki tras, Transalpina bardzo pozytywnie, Tranfogarska już troszkę podmęczony asfalt, najgorzej jednak wypadli rumuńscy kierowcy... po prostu dramat!!!
Już dawno nie spotkałem się z takim brakiem uprzejmości na drodze ,żeby nie użyć słowa CHAMSTWO
-
Biblo wysłałem Ci numer telefonu komórkowego. Jeśli chcesz pogadać to dzwoń. Postaram się odpowiedzieć na wszystkie pytania. Pzdr
-
Widziałem, ale temat stał się nieaktualny, bo zmieniły się moje plany na jesień...
-
OK. Szkoda. Była by okazja poznać fajnego podróżnika. Kurka wodna. Szykuje się drugi zlot kotowatych i znowu będę na wyjeździe. Mega pech :-(
-
:)
Ja również żałuję, ale muszę zająć się też żoną ;) bo mnie w końcu wyrzuci z domu... I właśnie siedzę nad planem wspólnej wyprawy do ciepłych krajów na przełomie listopada i grudnia. Myślę, że będzie tam okazja przejechać się na jakimś skuterku lub tuk-tukiem :)
-
Kurka wodna. Szykuje się drugi zlot kotowatych i znowu będę na wyjeździe. Mega pech :-(
Kamil, jest szansa, że zlot będzie w pierwszy weekend września, czyli jeszcze przed Waszym wyjazdem... A zatem jeszcze nie wszystko stracone :)
http://www.tigerforum.pl/index.php?topic=926.msg10702#new
-
Wiem ,że może trochę na wyrost , ale może ktoś planuje za rok na Rumunię cisnąć ? w 2017 roku ?
Ja 2 lata temu wybrałem się w samotną podróż na Hondzie DOminator 650 , ale niestety brak mojego przygotowania do wyprawy sprawił ,że tuż za granicą rumuńską musiałem zawrócić :/
Oberwały mi się kufry , wracałem z przywiązanymi sznurkiem noii gps padł , w ogóle map rumuńskich nie pokazywał.
Za to teraz z nowszym sprzętem , kuframi alu a w zimę nowy gps , planuję odbić sobie tą wyprawę za rok ;)
Ktoś w planach podobną destynację ?
-
Ja się wybieram. Byłem w tym roku i zamierzam jeszcze raz, tylko że Tym razem chce zrobić środkową i północną rumunię. Oczywiście z Transalpinami i Transfogarskimi, chcę tam wrócić. No i zobacze jak się tygrys spisze (lub devilka ponownie)
-
Panowie - jak by co to piszcie potem bliżej wyjazdu. Jest nas coraz więcej i może komuś podpasuje termin.
-
Ja mam wielką ochotę na Rumunię,ale jeszcze co do terminu ta za wcześnie...
-
Na mnie możecie na pewno liczyć :)
-
Jak pomysł przyjmie konkretne kształty to napiszcie. Też myśle m.in. o Rumunii.