Autor Wątek: 885i z Warszawy  (Przeczytany 2284 razy)

Offline michael

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 955i
  • Miejscowość: Łódź
885i z Warszawy
« dnia: 07 Maja 2018, 22:36:04 »
Cześć,
czy mógłby proszę ktoś z okolicy, zerknąć na ten sprzęt:
You are not allowed to view links. Register or Login
Może ktoś na forum zna już ten egzemplarz, albo może potrafi powiedzieć coś po zdjęciach...
Wielkie Dzięki,
Michał

Offline ODKRYWCA

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 1 427
  • Opinia +0/-0
Odp: 885i z Warszawy
« Odpowiedź #1 dnia: 08 Maja 2018, 09:22:00 »
To maszyna Stubina z forum. Możesz brać w ciemno. Maniak oryginalności - PURYTANIN ;) ;) ;) Motek ma znikomy przebieg. Właściciel trudny w negocjacjach (ograł mnie nie raz :)), ale solidny i uczciwy gość.

Offline biblo

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 2 830
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Warszawa
Odp: 885i z Warszawy
« Odpowiedź #2 dnia: 08 Maja 2018, 10:14:26 »
You are not allowed to view links. Register or Login
To maszyna Stubina z forum.

Tak w pierwszej chwili pomyślałem, ale potem uznałem, że to jednak niewiarygodne... Szczególnie po dopieszczeniu Tigera podczas ostatniej zimy... Normalnie piekło zamarza ;)
Pozdrawiam,
Jacek
_______________________________________________________
|Sportster IRON 883™|DL650A V-Strom|TEx XC + Honda Forza 350|

Offline strażowy

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 1 671
  • Opinia +0/-0
  • był Tiger 955i...jest VFR 1200 cross-tur :)
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Poznań
Odp: 885i z Warszawy
« Odpowiedź #3 dnia: 08 Maja 2018, 10:48:45 »
You are not allowed to view links. Register or Login
To maszyna Stubina z forum....

...aż dziwne że Bartek nie wrzucił linka do ogłoszenia we właściwej zakładce forumowej  ::) , egzemplarze z taką historią i w takim stanie trafiają się bardzo nieczęsto. Niezależnie od tego kto go nabędzie, pewnie nadal będziemy mieli okazję od czasu do czasu o nim czytać  ;D

Bartek - pamiętam naszą rozmowę, rozumiem że wziąłeś głęboki oddech  i z Dukata się wyleczyłeś ?.....nadal potrzebujesz zmiany ?  o/^...i ok, skoro to solidnie przetrawiłeś.....ale ten GSF jako możliwa alternatywa   I--o - ejjjj, nie zaniżaj lotów
« Ostatnia zmiana: 08 Maja 2018, 22:35:00 wysłana przez strażowy »
Pozdrawiam z Poznania

Offline Stubin

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 655
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Warszawa
Odp: 885i z Warszawy
« Odpowiedź #4 dnia: 09 Maja 2018, 06:18:00 »
@ODKRYWCA: Nie ograłem tylko twardo negocjowałem warunki sprzedaży  :)

@biblo: Ostatniej zimy to już była tylko kosmetyka - rok wcześnie to był przegląd od A do Z  ;)

@strażowy: Nie wrzuciłem na Forum, bo tylko sonduję rynek i nie chciałem robić zamieszania z ogłoszeniem sprzedaży motocykla, którego nie wiem czy tak naprawdę chcę sprzedać. Całe szczęście cena skutecznie mi w tym pomaga - choć pasjonaci się trafiają :D Co do B12 Mk1 to było dwadzieścia lat temu marzenie każdego chłopaka na osiedlu, a marzenia trzeba starać się realizować - nawet po tak długim czasie. Problemem jest to, że w ciągu ostatniego roku znalazłem w Polsce tylko dwa egzemplarze spełniające moje oczekiwania co do stanu technicznego z czego jeden miał nie pasujący mi kolor, a drugi został sprzedany tego samego dnia zanim wyszedłem z pracy i wsiadłem w samochód żeby pojechać go obejrzeć. Razem doszliśmy do wniosku, że nasze Tygrysy nie nadają się w ciężki teren dlatego Ty kupiłeś sobie coś lekkiego do szaleństw off-road, a ja szukam czegoś do szaleństw bardziej miejsko-asfaltowych. Kocham mojego "staruszka", jego niezniszczalny silnik typu "sieczkarnia", wygodną pozycję za kierownicą i relatywnie prostą konstrukcję. Brakuje mi tylko dobrego prowadzenia po winklach, a przy tym zawieszeniu i rozłożeniu środka ciężkości nigdy nie da się zestroić tego typu motocykla. Mówią, że dobry pilot to poleci i na drzwiach do stodoły. Może i poleci, ale jaką będzie miał z tego przyjemność?  ;)