Proponuję Ci dwa rozwiązania, które sam stosuje w trasie:
#1 - jeżeli temperatura otoczenia i fakt mokrych łap nie stanowi problemu, np. letni deszcz, to wożę drugą parę na zmianę po deszczu
#2 - jeżeli nie chcę aby łapy mokły to zakładam na rękawiczki motocyklowe te: Black Mamba Torque Grip 10 XL
Ja podchodzę do tematu w podobny sposób, choć te gumowe "nakładki" używałem może ze dwa razy... jadąc kilka lat temu w czerwcu przez Rosję, gdzie mimo deszczu trzeba było nawijać grube kilometry...
Ale powyższe rozwiązanie dobre jest przy wyższych temperaturach, bo jak jest chłodno, to ręce jednak marzną - a podgrzewane manetki i GoreTex i guma na wierzchu trochę ze sobą nie współpracują

Dlatego, kilka lat temu, przed wyjazdem na Nordkapp zainwestowałem w rękawice Rukka Imatra i to był strzał w dziesiątkę! Dzięki zastosowanym materiałom (głównie chodzi o Outlast) świetnie się sprawdzały w zakresie temperatur 3-<20 stopni - przy niższych nie jeździłem, a przy wyższych zakładałem lżejsze rękawice. Oprócz wspomnianego Outlastu mają GoreTex i jakieś inne kosmiczne technologie. Przez tydzień jechaliśmy w deszczu w temperaturach 3-5 stopni i nie przemokły

Swoje kosztują, ale to inwestycja na lata

Ja mam wersję 2, a teraz jest już Imatra 3.
Tutaj można sobie o nich poczytać: You are not allowed to view links.
Register or
Login