Cześć
Jestem tu świeżutki ponieważ mam swojego Tygrysa od miesiąca.
To moje pierwsze moto. Czekałem na niego 46 lat.
Miałem wiele wątpliwości czy to nie za wiele na początek (1200 Explorer z 2014r).
Szukałem czegoś mniejszego ale w międzyczasie pojawił się "on" i nie mogłem się oprzeć.
Czy popełniłem błąd to się okaże ale po przejechaniu około 1000 km jestem bardzo zadowolony.
Żona jak na razie też zadowolona

Tygrys przeraża mnie (w pozytywnym sensie) i budzi mój respekt. To chyba dobrze.
Mam nadzieję, że mimo małego doświadczenia będę przydatny społeczności na tym forum.