Cze....
Więc tak, klaruje się z wolna kierunek...a w zasadzie już się wyklarował - będzie Ukraina.
Termin na 99% sztywny, więc, Strażowy - zostaje tylko 1% na to, żeby do Was dołączyć.Słabo u mnie, ale dzięki.
Zatem Ukraina.
Po kilku chwilach zastanowienia, zasięgnięciu opinii u ludzi, którzy na Ukrainie byli, plan na Ukrainę zmodyfikowałem dość znacznie. I tak, mam zamiar pojeździć w zasadzie tylko po Zakarpaciu - jest parę miejsc, które ponoć warto zobaczyć na chwilę i kilka, w których warto zatrzymać się na dłużej (Rachów, Czerniowce, Kamieniec Podolski, Halicz, Stanisławów, Lwów).
Zarys planu podróży się tworzy i jak się stworzy to go pokaże, a szczegółowy będzie się tworzył "live" wraz z kilometrami.
I tyle.
Jak ktoś ma czas i ochote to zapraszam do wspólnego planowania.