Cze

Marcin, pisałeś że będziecie również ładować "z buta". Będąc w Ustrzykach Górnych może warto odbić do Wołosatego, to praktycznie sam rożek Polski no i tylko chwila na Tarnicę

. Dla leniwych jest stara droga ( trylinka ), malowniczo ale to trochę dookoła lub bezpośrednio szlakiem z Wołosatego gdzie trzeba zostawić Tygrysa, prosto na Tarnicę

"...
Tarnica (1346,2 m)[1] – najwyższy szczyt polskich Bieszczadów i województwa podkarpackiego, wznoszący się na krańcu pasma połonin, w grupie tzw. gniazda Tarnicy i Halicza. Należy do Korony Gór Polski....
W rejon tych gór prowadzą zaledwie dwa piesze szlaki turystyczne. Pierwszy to końcowy odcinek Głównego Szlaku Beskidzkiego (Ustroń – Wołosate), wiodący od schroniska w Ustrzykach Górnych (znaki czerwone). Odcinek ten w swojej końcowej partii jest bardzo atrakcyjny widokowo, prowadząc do przełęczy pod szczytem Tarnicy (1275 m n.p.m.) połoninami Szerokiego Wierchu. Drugim jest bardziej stromy szlak niebieski Biała – Grybów, który prowadzi z Wołosatego bezpośrednio na przełęcz pod szczytem Tarnicy. Z przełęczy na szczyt prowadzi krótki (15 min) boczny szlak koloru żółtego...."
Jeśli ma być nieco spokojniej to również po Waszej drodze będą połoniny: Wetlińska i Caryńska, warto zobaczyć te uroki Bieszczadów "na żywca" a nie tylko w necie

.