hej
Z kuframi ALU moim zdaniem jest wygodniej! łatwy pewny montaż, zamykane bezpieczne. odporne na "glebe"
I tak podróżuje zwykle.. bo jest wygodnie, ale.. są cięższe i teoretycznie mniej bezpieczne przy glebie ( choć z tą opinią nie jestem w 100% zgodny")
Jeździłem też z workami Amphibious Voyager 45L , są zaiste nieprzemakalne, lekkie, z milionem fajnych praktycznych zaczepów, zaczepików, ale:
1) zdecydowanie mniej wygodne niż alu
2) po kilku kkm wyprawy w jednym miejscu torba przetarła się o stelaż.
3) brak "zabezpieczenia przed postronnymi
4) pakowanie/rozpakowanie to zawsze dobre kilka(naście) min zabawy w sznurki, sznureczki , sprawdzanie w drodze, poprawki po pewnym czasie jazdy..
Ja wole alusy. I w alusy będę TT900 wyposażał, ale nie Triumph'a tylko nasze rodzime polskie

Tyle ode mnie
