Jeśli mogę coś dorzucić do tematu to miałem kiedyś uszkodzenie tylnego amortyzatora [bo rozumiem że oto chodzi ]
tylko w wersji z manualną regulacją napięcia . Wydaje mi się że różnica jest tylko w sposobie działania czyli u Ciebie silniczek u mnie ręka ale w każdym amorku znajduje się olej i zbiorniczek z gazem sprężonym pod sporym ciśnieniem . W tej obudowie może znajdować się czasem zasobnik/nabój z tymi środkami i jeśli rozszczelnił się na oringu to powstał wyciek . Tak myślę ale nie jestem mechanikiem . Znam to ze swojego doświadczenia.