Te "markowe" firmy customowe badają na hamowniach silniki ze swoimi tłumikami i informują, jak trzeba zmienić mapy/ustawienia silnika. Do niektórych modeli, to chyba sam Triumph przygotował zmieniony soft (tak zdaje się było/jest w przypadku Akrapów i Yoshimury).
Ja poszedłem inną drogą - ponieważ nie potrzebuję większego "podrasowania" brzmienia, a wręcz tego nie lubię, bo podczas dalszych wypraw głośny i basowy tłumik jest męczący, zarówno dla kierownika/plecaczka, ale też dla tych co jadą z tyłu

zamówiłem sobie przeróbkę oryginalnego wydechu u Edka. Kupiłem używany, oryginalny tłumik i wszystko wyszło ok. 600-700 zł. I teraz mam dwa - oryginalny oryginalny i oryginalny "modified by Edhaust"

Żongluję nimi stosownie do potrzeb... Co ciekawe, zaraz po przeróbce głośność tłumika była poniżej normy, z czasem trochę wzrosła. Dźwięk jest jednak bardziej basowy i tłumik fajnie strzela po odpuszczeniu gazu

Dodatkową zaletą takiego rozwiązania jest oryginalna puszka z wybitymi wszystkimi oznaczeniami, homologacją, itd. Dzięki czemu nie muszę się obawiać kontroli w jakiejś Czechosłowacji lub innej Austrii...

No chyba, że będą mnie sprawdzać "przy użyciu homologowanego urządzenia"... Ale na pierwszy rzut oka wszystko jest fabryczne
