Autor Wątek: 10 przykazań Plecaka  (Przeczytany 2813 razy)

Offline Marzka

  • Administrator
  • Top Cat
  • *****
  • Wiadomości: 471
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 955i
  • Miejscowość: Poznań
10 przykazań Plecaka
« dnia: 19 Kwiecień 2016, 22:46:24 »
Hej,

jako, że nie dostąpiłam zaszczytu efektywnego kontaktu z Adminem (choć usilnie próbowałam do niego dotrzeć) i moje prośby o zakładkę dla Plecaków spotkały się z echem - pozwolę sobie w tym miejscu zamieścić Dekalog Plecaczka. Przyznam, że jest on żywcem zerżnięty z netu ale skoro najważniejsze zasady zostały gdzieś trafnie ujęte - warto je cytować. Może Wasze Plecaki są już doświadczone, a może ten sezon będzie dla nich pierwszy, na pewno warto pamiętać. Ja pod każdym punktem podpisuję się jako Plecak, bo sprawdzone:

1 Nawet jeśli jest bardzo gorąco i perspektywa nałożenia na siebie skórzanej kurtki i grubych spodni przyprawia cię o zawrót głowy, nałóż je. Przewiewne biodrówki i buty na obcasie to nie jest najlepszy pomysł. Zapewne wyglądasz w nich ślicznie, ale pomyśl, jak będą wyglądać twoje zgrabne nóżki czy łokcie po spotkaniu z asfaltem.

2 Siedząc na motocyklu, nie wykonuj żadnych nieprzemyślanych i nagłych ruchów. Kierowca ma za zadanie utrzymać w ryzach 300 kg „potwora" na dwóch kołach. Nie pomagasz mu, jeśli twoje 60 kg wprowadza zamęt na pokładzie.

3 Jeśli motocykl jest na zakręcie, zawsze utrzymuj ten sam kąt nachylenia co kierowca. Nie staraj się, na miłość boską, wychylać w drugą stronę! Ty, motocykl i kierowca tworzycie jedną całość, zachowuj się więc jak jej spójna część.

4 Z motocykla wcale nie jest łatwo spaść! Brzmi niewiarygodnie, ale to fakt. Nie trzymaj się zatem kurczowo, przylepiając do pleców kierowcy niczym miś koala, ponieważ to bardzo ogranicza jego płynność ruchów. Usiądź wygodnie, znajdź pozycję najwygodniejszą dla siebie. Możesz przytrzymać się ręką za uchwyt z tyłu motocykla (jeśli takowy jest), możesz wesprzeć się o bak motocykla, okalając rękoma kierowcę. Trzymaj się nogami.

5 Jeśli kierowca przechyla się mocno do przodu, kładąc się na bak, oznacza to tyle, że należy zrobić dokładnie tak samo jak on.

6 Nie stukaj swoim kaskiem o kask kierującego! Twoja głowa powinna być na tyle daleko, aby oszczędzić mu tych „dzięciołowych" atrakcji.

7 Zanim wsiądziesz na motocykl, uprzedź o tym kierowcę. Jeśli nie będzie przygotowany na nagłe obciążenie z jednej strony, możesz go niemile zaskoczyć. Ta sama zasada obowiązuje podczas zsiadania.

8 Jeśli jedziecie zbyt szybko, nie podoba ci się to i boisz się takiej jazdy, powiedz o tym po zatrzymaniu motocykla. Nie wal pięściami w plecy kierowcy! To nie pomoże, a może zaszkodzić. Porozmawiaj z nim na spokojnie i wytłumacz. „Sceny" podczas jazdy to najgorszy pomysł z możliwych.

9 Podstawowa zasada i najczęściej, niestety, popełniany błąd: gdy motocykl hamuje, nie kładź się całą sobą na plecach kierowcy! Przytrzymaj się wspomnianego wyżej uchwytu usytuowanego z tyłu lub oprzyj się rękami o bak motocykla. Nie dokładaj kierującemu dodatkowego ciężaru. To wszystko idzie na jego ręce i kierownicę, a od tego, jak sobie z nią poradzi, zależy wasze zdrowie, a nawet życie.

10 Na koniec najważniejsze: zaufaj kierowcy. Razem tworzycie zespół. On prowadzi i wie, co robi. Jeśli uważasz jednak, że jest inaczej, nie wsiadaj z nim na motocykl.

Jeśli macie coś jeszcze do dodania to piszcie..

Offline WieRcik

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 1 179
  • Opinia +0/-0
  • Urodziłem się zmęczony żyję żeby odpocząć
  • Miejscowość: HoLLyCity
Odp: 10 przykazań Plecaka
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Kwiecień 2016, 15:18:38 »
Ciekaw , mój plecak w pełni się z tym zgadza choć nawet raz ze mną nie jeździł hehehehehehhe.
Triumph Tiger 885 T400
Triumph Sprint 955i

Offline RyWin

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 408
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1200 XcA
  • Miejscowość: Wwa
Odp: 10 przykazań Plecaka
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Kwiecień 2016, 19:40:08 »
Co do punktu 1 "dekalogu" - ubranko ze skory wyglada super na dziewczynach, ale mozna fajne tekstylne zapodac.
Lekkie, przewiewne i bezpieczne. A teraz tez norma sa kroje kobiece i w roznych kolorach, tak, ze sie nie straci na stylu  ;D. Do tego dobry kask z fajna grafika, warkocz spod kasku i nie ma "lewara" - każdy sie obejrzy  ;D

To taka uwaga pod katem "swiezych" motonitek, co by nie bylo wymowki, a i dla zachety ;D

Ze swej strony dodam, zeby z poczatkujacymi "plecaczkami" nie wybierac sie od razu w trase.
Krotsze przejazdzki po okolicy, zeby sie troche oswoic.

Offline Marzka

  • Administrator
  • Top Cat
  • *****
  • Wiadomości: 471
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 955i
  • Miejscowość: Poznań
Odp: 10 przykazań Plecaka
« Odpowiedź #3 dnia: 25 Kwiecień 2016, 11:39:24 »
You are not allowed to view links. Register or Login
Co do punktu 1 "dekalogu" - ubranko ze skory wyglada super na dziewczynach, ale mozna fajne tekstylne zapodac.
Lekkie, przewiewne i bezpieczne. A teraz tez norma sa kroje kobiece i w roznych kolorach, tak, ze sie nie straci na stylu  ;D. Do tego dobry kask z fajna grafika, warkocz spod kasku i nie ma "lewara" - każdy sie obejrzy  ;D

To taka uwaga pod katem "swiezych" motonitek, co by nie bylo wymowki, a i dla zachety ;D

Potwierdzam :) jest w tej chwili przeogromny wybór tekstyliów damskich. Powiedziałabym nawet że, nie dość że nie traci się stylu to często zyskuje się nowy ... czasem nawet bardziej kuszący  >:D

Dodatkowo przyszły mi jeszcze kwestie:

Wsiadanie na motocykl

Podobno 9 na 10 kobiet wchodzi na motocykl opierając lewą stopę o podnóżek, chwytając się kierowcy i usadawiając się na sprzęcie w sposób podobny do usadowiania się na koniu. Powoduje to zaburzenia w stabilności zestawu motocykl + kierowca + pasażer. Nie ma nic gorszego od wywalenia się wraz z pasażerką i motocyklem... na parkingu. I za nic w świecie nie należy wsiadać na motocykl, który pracuje, a przy wbitym biegu i przytrzymanym sprzęgle. Najbezpieczniejszym sposobem wchodzenia pasażera na motocykl jest „wślizgnięcie” nogi nad kanapą, na drugą stronę motocykla.

Pozycja

Im pasażer siedzi bardziej z tyłu, tym bardziej zmienia się rozłożenie masy. Panowie pewnie ucieszą się (cytując to swoim paniom), ale najlepiej jeśli pasażerka przytula się do kierowcy  :P Przy okazji można poprawić relacje! Panie czują się wtedy bezpiecznie, panowie czują się dumnie, a masa jest wtedy dobrze rozłożona i wszyscy są zadowoleni! Ważne jest, że jeśli pasażer chce np. poprawić stopy na podnóżkach wiercąc się, motocykl może zacząć lekko wężykować lub zjechać na sąsiedni pas. Plecaczki zazwyczaj nie zdają sobie sprawy, że tak drobne czynności jak poprawienie się na kanapie czy podciągnięcie nogawek może mieć ogromny wpływ na tor jazdy.

Gdybym miała opisać swoją pierwszą jazdę na plecach (ok 400km) to mimo nieodpowiedniego ubioru było mi tak dobrze, że zasnęłam. Serio, spałam jadąc na motocyklu! Strażowy w pewnym momencie poczuł bezwład mojego ciała i to, że nie współpracuję z nim i nie składam się w zakręty. Nie było to mądre ani bezpieczne ale taka to przypadłość "pierwszych razów" a Strażowy przynajmniej wiedział, że mi dobrze  :)


« Ostatnia zmiana: 25 Kwiecień 2016, 11:57:10 wysłana przez Marzka »

Offline kamil

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 811
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Płock
Odp: 10 przykazań Plecaka
« Odpowiedź #4 dnia: 25 Kwiecień 2016, 11:56:29 »
To i ja dorzucę od siebie dwa grosze do punktu 3 i 6.

Mnie na szkoleniach uczyli, że:
 - pkt 3. najbezpieczniej jest jeśli jednak podczas zakrętu pasażer siedzi w linii z motocyklem tzn. cały czas prosto. Wtedy łatwo jest ocenić co musisz zrobić i nie będzie niespodzianki jeśli np. plecaczek się nam zamyśli i nie zrobi tego co trzeba. Poza tym podczas jazdy z plecakiem nikt chyba nie schodzi na kolano i nie oczekuje tego od plecaka co? Generalnie jadąc we dwójkę kierownik powinien tak prowadzić moto, że tylko w wyjątkowych sytuacjach potrzebny jest dodatkowy balans ciałem.

- pkt 6. wg mojej "skromnej wiedzy" najczęstszą przyczyną stukania się kaskiem z pasażerem jest jednak nieumiejętna zmiana biegów przez prowadzącego, oczywiście z wyłączeniem nagłego (awaryjnego) hamowania.

Pozdrawiam 

karson

  • Gość
Odp: 10 przykazań Plecaka
« Odpowiedź #5 dnia: 25 Kwiecień 2016, 14:14:42 »
You are not allowed to view links. Register or Login

Dodatkowo przyszły mi jeszcze kwestie:

Wsiadanie na motocykl

Podobno 9 na 10 kobiet wchodzi na motocykl opierając lewą stopę o podnóżek, chwytając się kierowcy i usadawiając się na sprzęcie w sposób podobny do usadowiania się na koniu. Powoduje to zaburzenia w stabilności zestawu motocykl + kierowca + pasażer.


Ale innej możliwości nie ma, jeżeli jeździ się z bocznymi kuframi.
Ja i mój plecaczek przejechaliśmy już ponad 100 tyś. km. na różnych motocyklach i jak na razie jeździ nam się dobrze.
Faktem jest że na autostradach zdarza się Jej przysnąć, ale ma założone podłokietniki, które w dużym stopniu uniemożliwiają zsunięcie się z siedzenia  ;) :D
Poza tym dostała kamerę i teraz się nie nudzi  ;D
W tym roku przesiedliśmy się na Tygrysa, zobaczymy jak nam pójdzie. Rzadko widuje się pary na tego typu motocyklach, a jeszcze rzadziej poza asfaltem.
Marzka, oceń z resztą sama...... Ale moim zdaniem mój plecaczek zatrybił o co w tym wszystkim chodzi  ;) :D 

You are not allowed to view links. Register or Login

Parę dobrych ujęć też Jej wyszło  ;D

You are not allowed to view links. Register or Login

You are not allowed to view links. Register or Login

You are not allowed to view links. Register or Login
   
 

Offline Marzka

  • Administrator
  • Top Cat
  • *****
  • Wiadomości: 471
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 955i
  • Miejscowość: Poznań
Odp: 10 przykazań Plecaka
« Odpowiedź #6 dnia: 25 Kwiecień 2016, 15:22:05 »
Fakt, w przypadku kufrów wyjścia nie ma..chyba że przytrzyma się oparcia/kufra..czegokolwiek byle nie kierowcy aby nie osłabić jego stabilności. Ostatecznie Kierownik musi być po prostu przygotowany na to kiedy łania wskakuje mu na pakę  ;)

Spotkałam się kiedyś z taką wypowiedzią na ten temat:

...małżonka wsiada
pierwsza za kierownicę,moto na
bocznej podpórce,następnie ja przed
kobitę, przejmuję moto na swoje nogi a
pasażerka wędruje do tyłu na swoją
część kanapy...


Wpadlibyście?  :)

Karson widzę, że Twój Plecaczek to wyborowy pasażer z dużym doświadczeniem! No i gitos! O to chodziło, żeby wywołać dyskusję na temat tego jak się zachować w roli pasażera zwłaszcza wśród tych, którzy mogą się tym doświadczeniem podzielić. Przyda się to dla osób, które rozpoczynają przygodę na Waszych plecach.

Fantastyczne zdjęcia! Warto aby inne Plecaczki je obejrzały..dla zachęty   ;)


Pozdrowienia dla Waszych Plecaczków!

Offline woj_s

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 318
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 955i
Odp: 10 przykazań Plecaka
« Odpowiedź #7 dnia: 26 Kwiecień 2016, 09:50:45 »
Z mojego doświadczenia:
- pochylanie : wskazane pochylanie się wraz z kierowca, a jeżeli się boi - ma siedzieć w linii motocykla, zabronione - wychylanie się w druga stronę.
- wsiadanie: kierowca na motocyklu (silnik włączony, na luzie i zaciśnięty hamulec, albo silnik wyłączony i również zaciśnięty hamulec przedni). Pasażer ma wybór jak chce wsiadać ..albo po secie albo przekładając nogę nad siedzeniem i wsuniecie się na siedzenie. Podstawa to stabilne oparcie kierowcy na 2 nogach i zaciśnięty hamulec przedni.

Kolejne punkt do przykazań to
- zabronione wiercenie się na motocyklu, chyba ze pasażer mnie o tym poinformuje,
- absolutny zakaz wiercenia się podczas jazdy w korku, między samochodami
- jak tylko pasażera dopadnie coś z tego rodzaju : zwiększona zajętość pęcherza moczowego, nudności, głód, pragnienie - ma natychmiast dać mi znać.

Offline mops

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 376
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1050/Sport
  • Miejscowość: Rawicz
Odp: 10 przykazań Plecaka
« Odpowiedź #8 dnia: 13 Kwiecień 2017, 12:59:13 »
Plecaczek wsiada i zsiada TYLKO na znak kierującego. Koniec i kropka.
Jestem na INSTAGRAMIE ;-) You are not allowed to view links. Register or Login

Offline BATMAN

  • Sierściuch
  • **
  • Wiadomości: 62
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 885(i)
  • Miejscowość: Łódź
Odp: 10 przykazań Plecaka
« Odpowiedź #9 dnia: 28 Luty 2019, 10:40:00 »
Witam, z mojego doświadczenia szczególnie panie (te niższe niż kierownik) mają problem żeby wsiąść na Tigera poprzez przerzucenie nogi i wsunięcie się na fotel, łatwiej jest wsiąść tak jak na konia ( tygrysa ;) ), ale kierowca musi być oczywiście przygotowany, warto poćwiczyć i dobrze jest popracować balansem przy okazji tej akcji.
Przyklejanie się do kierowcy jest miłe, ale po 300 km bardzo męczące i  zauważyłem że świadomy plecak sam znajduje sobie zwykle pozycje niezależną od kierowcy.
No i chyba najważniejsze rozmowa z plecakiem przy pierwszej jeździe jak to mniej więcej będzie i jak ma się zachowywać.
Ja na przykład w przypadku zmiany stylu jazdy klepię pasażera w prawą nogę i to jest sygnał ze ma być czujny bo może być np mocne przyśpieszanie lub hamowanie, albo jakieś zakręty.
Kiedyś wiozłem koleżankę która w czasie hamowania wpadała na moje plecy bezwładnie, no było to nawet miłe w kontrolowanych warunkach, ale w trasie jest męczące i czasem niebezpieczne.
No i kierownik powinien być świadom że wiezie znudzonego plecaka, i nie turlać się do rezerwy, lecz skracać przeloty pod plecak :)