Ja bym złożył reklamację do K&N'a. Chociażby dla zasady i z ciekawości co odpowiedzą.
Słyszałem narzekania mechaników, że K&N "brudzi silnik", ale że zdławił silnik, i to aż tak?
Odnosząc się do tego, co napisałeś na blogu
Jak to jest w innych jednostkach napędowych - nie wiem......
: ja od wielu lat używam K&N w motocyklach FJR. Zawsze po założeniu w miejsce fabrycznego filtra była delikatna poprawa w płynności pracy silnika (tak bym to określił). Nic nie było specjalnie przeprogramowywane.
Do 955i założyłem również K&N'a, bo kosztuje tyle samo co oryginał i też jest OK. Fakt, że jest to relatywnie prosty motor....