Autor Wątek: Jedźmy na Zakarpacie, tam muszą być jakieś szutry!  (Przeczytany 1417 razy)

Offline chemik

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 358
  • Motocykl: 800 XC/XCx
  • Miejscowość: Wrocław
Odp: Jedźmy na Zakarpacie, tam muszą być jakieś szutry!
« Odpowiedź #30 dnia: 09 Marzec 2018, 12:12:40 »
You are not allowed to view links. Register or Login
A Odnosnie tematu , fajne klimaty, a powiedz nie meczyles sie jadac tigerem z tymi jednocylindrowkami ? Kawal drogi przelecieliscie .

Dobre pytanie.
Te dwie jednocylindrówki to bliźniacze jednostki - ten sam silnik, ta sama rama, podobne założenia konstrukcyjne, podobne osiągi. Na asfaltach było czuć przepaść: na autostradzie 120-130km/h to dla nich max przy dłuższych przelotach. Na więcej nie pozwalały moc i wibracje. Tiger bezproblemowo i ochoczo rozpędza się do przepisowych 140km/h (a pewni i więcej; nie wiem, nigdy nie sprawdzałem ;) )
Różnice w dynamice było widać tez podczas wyprzedzania - musiałem na nich czekać, gdyż potrzebowali więcej miejsca (dłuższego czasu) aby wykonać ten sam manewr.
W terenie była różnica, ale wynikała ona z doświadczenia Szynszyli i Łukasza. Radzili sobie bardzo dobrze, lecz trudno odczuć czy uwidocznione braki wynikały z braku doświadczenia, czy motocykla. Zdziwiłem się, gdyż przy mojej masie (85kg) T800 ma większy prześwit niż XT660R - tam gdzie na T800 przejeżdżałem bezproblemowo to jadąc na XT660R waliłem płytą pod silnikiem. Wizualnie, gdy porównuje się oba motocykle, to tego nie widać.
Różnice czuć było na szybkich przelotach szutrami. T800 jest stworzony do takich rzeczy.
Silnik T800 jest genialny - ma płaski przebieg momentu obrotowego, więc można jechać na dowolnych obrotach, a ciągnie tak samo. Było kilka miejsc, gdzie to pomagało, np. na stronnych podjazdach, gdzie im kończył się 1 bieg, a po zmianie na bieg 2 obroty silnika były za małe i cała maszyna robiła "taś-taś-taś" szarpiąc i trzęsąc. W tych miejscach T800 jeszcze miał spory zapas obrotów więc wystarczyło odwinąć mocniej bez zmiany biegu.

Offline chemik

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 358
  • Motocykl: 800 XC/XCx
  • Miejscowość: Wrocław
Odp: Jedźmy na Zakarpacie, tam muszą być jakieś szutry!
« Odpowiedź #31 dnia: 09 Marzec 2018, 21:36:18 »
Rano motocykle jeszcze stały.



Nasz motel miał dziwnie opisaną recepcję. To z francuskiego?



W pokoju tez było dziwnie - odzież suszyła się wszędzie, nawet na lampie.



Mimo to sprawnie zebraliśmy się i ruszyliśmy zwiedzać twierdzę.





































Szynszyla w twierdzy znalazła orzechy. Aż dziwne, że nikt ich nie wyzbierał.



Rosną na drzewie widocznym na środku kadru.



Na koniec oczywiście wjazd na górkę i samojebka, jaką ma każdy motocyklista odwiedzający to miejsce.





A potem to juz nudny powrót asfaltami w stronę granicy.



Jedynym przerywnikiem, kiedys przypadkowo odkrytym była Złoczow. Jest tu drewniana cerkiew stwarzająca pozory starej oraz zamek (majątek rodziny Sobieskich rozbudowany przez Jana III)

































Zwiedzanie zamku zakończyliśmy kawałkiem keksa wywęszonego przez Szynszylę.



Potem sprawnie dojechaliśmy na granicę. Spaliśmy niemalże na przejściu Korczowa - Krakowiec: You are not allowed to view links. Register or Login
To miejsce rok wcześniej uratowało nam tyłki oferując nocleg za 200 hrywien za pokój trzyosobowy. Cóż, cena przez rok wzrosła do 450 hrywien. Przy takiej cenie obecnie lepiej cofnąć sie do Jaworowa do Arty: You are not allowed to view links. Register or Login

Offline chemik

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 358
  • Motocykl: 800 XC/XCx
  • Miejscowość: Wrocław
Odp: Jedźmy na Zakarpacie, tam muszą być jakieś szutry!
« Odpowiedź #32 dnia: 10 Marzec 2018, 19:51:23 »
Rano szybkie zakupy w sklepie znanej sieciówki.



Przejście graniczne pochłonęło trochę czasu mimo, że po ukraińskiej stronie ominęliśmy kolejkę. Po polskiej stronie mieliśmy śmieszna sytuację, gdyż Szynszylę zawrócono z ostatniej budki, tej na samym wyjeździe (tuz przed rondem). Po prostu na odprawie polski celnik nie zajarzył, że w ręku trzyma trzy paszporty i trzy dowody rejestracyjne. Potraktował Szynszylę jako moją pasażerkę i nie "odfajkował" jej motocykla w systemie. Dlatego Szynszyla musiała wracać pod prąd na powtórną odprawę.



A potem były nudne kilometry do Krakowa, gdzie pożegnaliśmy się z Łukaszem.



Kolejne kilometry były jeszcze nudniejsze. Gdzieś w połowie drogi zatrzymaliśmy się na szamę. Krytycznym okiem spojrzeliśmy na nasze motocykle, które nie były tak brudne jakbyśmy tego chcieli.







Już w samy Wrocławiu wpadliśmy na pomysł, aby dokończyć wycieczkę off'em. Tak, jestem takim szczęściarzem, że mieszkając na obrzeżach centrum dużego miasta ma off'a niemalże spod domu.





Na miejscu byliśmy tuz przed 18.



Dokładny dystans wycieczki to:



z czego niecały tysiąc (szacunkowo) to off.

KONIEC

Offline zibibb

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 34
  • Motocykl: 800 XC/XCx
  • Miejscowość: Wilkowice/Bielsko-Biała
Odp: Jedźmy na Zakarpacie, tam muszą być jakieś szutry!
« Odpowiedź #33 dnia: 13 Marzec 2018, 07:35:31 »
Bardzo fajna wyprawa. Ciekawie opisana z eleganckimi fociami. Coraz bardziej ciągnie mnie do off-a. Dzięki za motywacje i graty dla Szynszyli, że dała radę. Powodzenia w następnych wyprawach ;-)

Offline chemik

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 358
  • Motocykl: 800 XC/XCx
  • Miejscowość: Wrocław
Odp: Jedźmy na Zakarpacie, tam muszą być jakieś szutry!
« Odpowiedź #34 dnia: 13 Marzec 2018, 08:08:33 »
Dziękuję tym, którzy dotrwali do końca. Dziękuję za pozytywne komentarze. A dla tych, którym się czytać nie chciało Łukasz przygotował materiał filmowy:

You are not allowed to view links. Register or Login

Miłego oglądania.

You are not allowed to view links. Register or Login
Coraz bardziej ciągnie mnie do off-a.

Więc na co czekasz? Płyta pod silnik, klamki niełamki, gmole, mitasy E-09 i jazda!

Offline Marttino

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 772
  • Motocykl: 955i
  • Miejscowość: ŁÓDŹ/ROKICINY
Odp: Jedźmy na Zakarpacie, tam muszą być jakieś szutry!
« Odpowiedź #35 dnia: 13 Marzec 2018, 17:02:09 »
 Pełen szacun  !ww!

Offline karson

  • Moderator forum
  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 1 048
  • Motocykl: 955i
  • Miejscowość: Częstochowa
Odp: Jedźmy na Zakarpacie, tam muszą być jakieś szutry!
« Odpowiedź #36 dnia: 13 Marzec 2018, 19:17:57 »
Szynszyla wymiata równo, będzie z Niej rasowa motocyklistka. Mam nadzieję, że się nie obrazicie za moją opinię na którą sobie pozwoliłem. Ale żeby nie było zbyt słodko to apeluję do Chemika.......
Podnieś Szynszyli kierownicę, ma za nisko moim skromnym zdaniem .
Cała relacja super  D_o y
FJ 1200 , TDM 850 , Tiger 955i

Offline chemik

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 358
  • Motocykl: 800 XC/XCx
  • Miejscowość: Wrocław
Odp: Jedźmy na Zakarpacie, tam muszą być jakieś szutry!
« Odpowiedź #37 dnia: 13 Marzec 2018, 20:23:51 »
You are not allowed to view links. Register or Login
Ale żeby nie było zbyt słodko to apeluję do Chemika.......
Podnieś Szynszyli kierownicę, ma za nisko moim skromnym zdaniem .

Tłumacze i przekuję, ale widać za słabo. Spostrzegawczy zauważą, że nawet podnóżki ma oryginalne, gumowe. Już się dała namówić na zmianę na stalowe off-roadowe. Dzięki temu pozycja obniży się o ok. 0,5-1cm. A do podwyższenia kierownicy tez kiedyś dojrzeje. ;)

Offline Janekos

  • Klakier
  • ***
  • Wiadomości: 140
  • Ducati Multistrada 1200
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Jarocin
Odp: Jedźmy na Zakarpacie, tam muszą być jakieś szutry!
« Odpowiedź #38 dnia: 22 Marzec 2018, 10:50:46 »
Świetna relacja , przeczytałem jednym tchem  !ww!
Mam ochotę polecieć w te strony od dawna, klimaty jak w polskich Bieszczadach z lat 80tych.
Ja też wzbraniałłem się przed podwyższeniem kiery , teraz założyłem i jest bajka.
Szynszyla szacun , świetnie Dałaś radę.
 D_o

Offline moQoni

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Orzesze
Odp: Jedźmy na Zakarpacie, tam muszą być jakieś szutry!
« Odpowiedź #39 dnia: 22 Marzec 2018, 20:38:16 »
You are not allowed to view links. Register or Login
You are not allowed to view links. Register or Login
Ale żeby nie było zbyt słodko to apeluję do Chemika.......
Podnieś Szynszyli kierownicę, ma za nisko moim skromnym zdaniem .

Tłumacze i przekuję, ale widać za słabo. Spostrzegawczy zauważą, że nawet podnóżki ma oryginalne, gumowe. Już się dała namówić  na na stalowe off-roadowe. Dzięki temu pozycja obniży się o ok. 0,5-1cm. A do podwyższenia kierownicy tez kiedyś dojrzeje. ;)

Bo kobieta sama wie czego chce i nikt nie będzie jej mówić co ma robić  :P

To tak z autopsji...  ;)

SUPER RELACJA - fajne ścieżki  D_o
« Ostatnia zmiana: 22 Marzec 2018, 20:45:46 wysłana przez moQoni »

Offline karson

  • Moderator forum
  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 1 048
  • Motocykl: 955i
  • Miejscowość: Częstochowa
Odp: Jedźmy na Zakarpacie, tam muszą być jakieś szutry!
« Odpowiedź #40 dnia: 22 Marzec 2018, 21:37:16 »
You are not allowed to view links. Register or Login

Bo kobieta sama wie czego chce i nikt nie będzie jej mówić co ma robić  :P


Tak tak, oczywiście. Oczywista oczywistość.  ha/o

Relacja super  y
FJ 1200 , TDM 850 , Tiger 955i

Offline strażowy

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 1 265
  • Tiger = użytkowe enduro = :) :) :)
  • Motocykl: 955i
  • Miejscowość: Poznań
Odp: Jedźmy na Zakarpacie, tam muszą być jakieś szutry!
« Odpowiedź #41 dnia: 22 Marzec 2018, 22:23:49 »
You are not allowed to view links. Register or Login

... dystans wycieczki ... niecały tysiąc (szacunkowo) to off.

KONIEC

...tak sobie słucham "Pistoletowców z Różami "  >:D  którzy robią ładny klimat muzyczny do takiej przygody i zdrowo zazdraszczam   !ww!



You are not allowed to view links. Register or Login

Bo kobieta sama wie czego chce ...


...pewnie nieco polemiki można by wprowadzić  :)) .......moim skromnym zdaniem proces decyzyjny jest zdcydowanie bardziej  "skomplikowany " niż u chłopaców  o/"
« Ostatnia zmiana: 22 Marzec 2018, 22:33:17 wysłana przez strażowy »
Pozdrawiam z Poznania

Offline moQoni

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Orzesze
Odp: Jedźmy na Zakarpacie, tam muszą być jakieś szutry!
« Odpowiedź #42 dnia: 22 Marzec 2018, 22:58:31 »
You are not allowed to view links. Register or Login
...pewnie nieco polemiki można by wprowadzić  :)) .......moim skromnym zdaniem proces decyzyjny jest zdcydowanie bardziej  "skomplikowany " niż u chłopaców  o/"

Być może...  :P Nie zaprzeczam ;) A teraz możemy wrócić powyżej...  o^

You are not allowed to view links. Register or Login
Bo kobieta sama wie czego chce i nikt nie będzie jej mówić co ma robić  :P
;)
« Ostatnia zmiana: 23 Marzec 2018, 00:23:14 wysłana przez moQoni »

Offline chemik

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 358
  • Motocykl: 800 XC/XCx
  • Miejscowość: Wrocław
Odp: Jedźmy na Zakarpacie, tam muszą być jakieś szutry!
« Odpowiedź #43 dnia: 23 Marzec 2018, 07:17:16 »
You are not allowed to view links. Register or Login
Bo kobieta sama wie czego chce i nikt nie będzie jej mówić co ma robić  :P

 I--o

You are not allowed to view links. Register or Login
...tak sobie słucham "Pistoletowców z Różami "  >:D  którzy robią ładny klimat muzyczny do takiej przygody...

Już Cię lubię.


Offline Stubin

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 589
  • Motocykl: 885(i)
  • Miejscowość: Warszawa
Odp: Jedźmy na Zakarpacie, tam muszą być jakieś szutry!
« Odpowiedź #44 dnia: 28 Marzec 2018, 17:13:35 »
You are not allowed to view links. Register or Login

You are not allowed to view links. Register or Login
...tak sobie słucham "Pistoletowców z Różami "  >:D  którzy robią ładny klimat muzyczny do takiej przygody...

Już Cię lubię.

You are not allowed to view links. Register or Login

To co? Widzimy się 9 lipca w Chorzowie?  o/"