Jaką cenę miał jesienią? Niekoniecznie musi zniknąć od ręki, cena nie jest jakaś mocno atrakcyjna, są nawet na forum przypadki, gdzie moto było wystawiane w ubiegłym roku i w tym roku znowu stoi kilka miesięcy pomimo tego, że wszystko jest ok.
Pewny motocykl, to znaczy taki ze znaną historią, z polskiego salonu, regularnie serwisowany, bez większych przygód (a jeśli nawet, to z dobrze udokumentowaną naprawą) i jeszcze najczęściej z wyposażeniem dodatkowym nie będzie tani... Nowy Tiger jest drogim motocyklem, tak więc 4 letnia maszyna z dodatkami za > 40 kPLN nie dziwi. A to, że się nie chce szybko sprzedać, to "efekt uboczny" niszowej marki "premium". Czasem trzeba trzeba dłużej poczekać na klienta... To nie GS lub inny V-Strom, gdzie rynek maszyn używanych jest bez porównania większy i bardziej chłonny

Rozchwytywane są tylko okazyjne egzemplarze, jak chociażby Lukersona - sorry stary, że Ci to przypomniałem