Panie i Panowie,
Ponieważ nie widzę żadnego sensu w tym, żeby nadal gotować podczas jazdy nasze ulubione części ciała poszperałem, potestowałem i znalazłem rozwiązanie które mnie bardzo satysfakcjonuje. Zamontowałem do swojego Tigera deflektory opracowane specjalnie do modeli od 2017 w górę.
Kilka moich obserwacji po pierwszej próbie z deflektorami. Podczas jazdy po mieście w temperaturze 27-28 stopni nie widać dużej różnicy. Największym plusem jest to że jak się zatrzymasz i nagromadzi się gorące powietrze wokół ciebie to kiedy ruszysz nie uderza ono w ciebie ale od razu jest odpychane na boki.
Bardzo dużą różnicę czuje się za miastem. Przy prędkości około 100 km/h redukcja odczuwalnej wysokiej temperatury jest na poziomie:
z prawej strony około 70-80 %
po lewej stronie 60-70 %
próbowałem lewą ręką wyczuć skąd leci gorące powietrze i leci ono z otworu przed deflektorem (czyli tam skąd powinno wiać) więc będzie bardzo trudno całkowicie je wyeliminować. Moim zdaniem jednak redukcja jest wystarczająca.
Trzeba pamiętać, że w zimniejsze dni będziemy marznąć jeśli całkowicie je wyeliminujemy
Oczywiście 28 stopni to nie jest bardzo wysoka temperatura i muszę spróbować jeszcze kiedy będzie ponad 30 stopni, ale wynik pierwszego testu jes dla mnie bardzo zadowalający.
To były dobrze wydane pieniądze.
Deflektory można zakupić:
You are not allowed to view links.
Register or
LoginJa kupiłem za pośrednictwem sklepu:
You are not allowed to view links.
Register or
Login bardzo szybko i sprawnie