O ile wiem pomarańcz sprzedany. A co do czarnego to... długo się sprzedaje ...to chyba lekka przesada. Wystawiony późną zimą w zadupiu z całym szacunkiem do Przemyślan ale daleko z każdego zakątka Polski żeby obejrzeć. A co do konkretów 2004 rocznik w dobrym stanie powinien stać około 12-15.000zł biorąc pod uwagę ceny Triumpha Tigera za granicą. Mógł być robiony na co wskazuje folia karbonowa na wszystkich oryginalnych malowaniach. Lakierowanie każdego elementu to min. 150 zł za element nie licząc lakieru więc może dlatego jest oklejony choć nie musi - do weryfikacji. Jeśli robił zawory spytaj jaką ma tygrys uszczelkę, czy odkręcał wałki rozrządu, żeby wyregulować zawory czy robił to bez demontażu jak powie , że bez to kłamie bo się nie da. Sprawdź luz na tylnym wahaczu bo zaślepek już nie ma więc mogła wdać się wilgoć a tego łożyska igiełkowe nie lubią. Sprawdź luz na wałku zdawczym zarówno poprzeczny jak i wzdłużny, sprawdź zadymienie na zimnym silniku po uruchomieniu. Najważniejsze: WYMONTUJ NAPINACZ ROZRZĄDU UWAŻAJĄC ABY NIE ZERWAĆ USZCZELKI, POLICZ ZĘBY. JEST 21 JEŚLI MA PONIŻEJ 100.000 PRZEBIEGU POWINNO ZOSTA JESZCZE COS DO NAPIĘCIA. JEDEN ZĄB TO MNIEJ WIĘCEJ 4000-6000 PRZEBIEGU. KOSZT ROZRZĄDU JEŚLI SERWIS TO KOSMOS PRYWATNIE SAM ŁAŃCUCH BEZ ŚLIZGÓW 300ZŁ. I wiele, wiele innych miejsc do sprawdzenia. Jak będziesz kupował na serio to pytaj o dalsze szczegóły.