Autor Wątek: Wspólne Chwile Tworzą Wspomnienia  (Przeczytany 2650 razy)

Offline strażowy

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 1 607
  • Opinia +0/-0
  • Tiger = użytkowe enduro = :) :) :)
  • Motocykl: 955i
  • Miejscowość: Poznań
Odp: Wspólne Chwile Tworzą Wspomnienia
« Odpowiedź #60 dnia: 24 Marzec 2019, 12:58:22 »
You are not allowed to view links. Register or Login

 Przy zawracaniu Basia traci szybę z kasku – kask spadł i zaczepy się wyłamały...


...a to Karson tak mocno łokciami wywijał   :o ??
Pozdrawiam z Poznania

Offline arthurr

  • Sierściuch
  • **
  • Wiadomości: 57
  • Opinia +6/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Orzesze/ Górny Śląsk
Odp: Wspólne Chwile Tworzą Wspomnienia
« Odpowiedź #61 dnia: 25 Marzec 2019, 14:18:28 »
Karson jest (prawie) niewinny - kask se leżał na kanapie a motek był zawracany "piechotą" - to i się kaskowi spadło :D

Dzień 12

Chillout chillout'em ale ileż można... Jako że nasi towarzysze nie przejawiają chęci do aktywnego spędzenia poranka, idziemy sami. A idziemy nad jeziorko i do malowniczego miejsca przy jeziorze – parku z pięknie rozlaną rzeczką płynącą kaskadami i małymi wodospadami między małymi zabytkowymi domkami.
 

 
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Pogoda piękna, widoki pocztówkowe.. Pozachwycaliśmy się, narobiliśmy zdjęć, fajny poranek.



Wracamy i już w pełnym składzie organizujemy wyjazd do Jajec. Same Jajce – miejscowość wybitnie turystyczna, atrakcje płatne – weszliśmy pod największy wodospad i na twierdzę. Widzieliśmy.
 

 

 

 
 
 

 

 

 

 


Po tych spacerach żarełko smakowało wybornie :D
 

 

 


Poznajemy parę Polaków z Sosnowca na Afryce – Krysię i Mirka (pozdrawiamy) którzy do nas dołączają na kampingu. Jedziemy jeszcze poszukać wąwozu który Karson miał upatrzony w okolicy, ale... bez dokładnych koordynatów nie znajdujemy go, więc robimy odwrót. Na kampie w powiększonym towarzystwie (dosiadają się jeszcze sąsiedzi – Czesi, którzy podróżują wspólnie na Pegaso) biesiadujemy do dość późnych godzin nocnych... Jest to nasz ostatni wspólny wieczór – tygrysy jutro obierają kierunek powrotny, a my z Moniką.. niby też ale okrężną drogą – przez Chorwację i Słowenię.

Offline arthurr

  • Sierściuch
  • **
  • Wiadomości: 57
  • Opinia +6/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Orzesze/ Górny Śląsk
Odp: Wspólne Chwile Tworzą Wspomnienia
« Odpowiedź #62 dnia: 27 Marzec 2019, 09:10:52 »
Dzień 13

Pobudka dość wczesna i dość brutalna – burza. Zbieramy pod daszki, co niezbędne i czekamy czy coś przejdzie. W międzyczasie podjadamy coś z zapasów i pijemy kawę w pomieszczeniu kuchennym. Niby coś przestaje padać ale na piękną i ciepłą pogodę nie ma co liczyć, więc zbieramy się mimo deszczu, żegnamy i jako pierwsi startujemy w swoją drogę. Na początek drugą stroną jeziora... wąska szutrowa dróżka nad samym brzegiem, ślisko.. trochę spinki było. Ale suche miejsca też były ;)
 




Ze względu na pogodę odpuszczamy co trudniejsze zaplanowane odcinki. Kierujemy się na Martin Brod – kolejne w tej podróży piękne wodospady. Cały czas albo pada, albo będzie zaraz padać, temperatura spada do 8 stopni.. Po drodze stajemy rozgrzać się w jakiejś przydrożnej knajpce, kawa smakuje jak nigdy. Do Martin Brod docieramy bez przeszkód, mimo pogody podziwiamy rzekę i wodospady.
 

 

 

 

 

 


Następny cel – samolot. Porzucony przy nieczynnej bazie lotniczej... wykutej w górach na pograniczu bośniacko – chorwackim. Widziałem ten samolot w kilku relacjach, napracowałem się żeby go na mapie namierzyć.. bardzo chciałem do niego dotrzeć. I dotarliśmy :D
 

 

 

 


No to jak tak, to teraz nocleg. Ale.. pytamy w jednym miejscu – nieeee, 50 eur nie bo nie. Jedziemy dalej. Problemy zaczyna sprawiać komunikator. Ja słyszę Monikę, ona mnie nie. Kto zna Monikę – może sobie wyobrazić czego czasem musiałem słuchać ;) Odpowiadam.. gestami głowy, tylko tyle mogę. Jedziemy w stronę wybrzeża Chorwacji, w pewnym momencie stwierdzamy że jest nam tak mokro i zimno że w zasadzie już się uodporniliśmy i po prostu przejedziemy przez góry nad morze i znajdziemy jakąś kwaterę żeby nie musieć stawiać mokrego namiotu. Padać przestaje, za to zaczyna wiać. Mocno. Nic to. Wszystkie trudy dzisiejszego dnia wynagradza widok, kiedy przekraczamy pasmo górskie dzielące nas od morza. Widziane z wysokości wzburzone morze, wyspy, ciemnogranatowe chmury burzowe nad nim podświetlone na czerwono zachodzącym słońcem. To jest to. Dla takich chwil jesteśmy w podróży :)
 

 


Zjeżdżamy coraz niżej, ściemnia się, coraz bardziej wieje i to z nieprzewidywalnych kierunków. Wieje tak, że przestawia nas na drodze. Ale docieramy do Sveti Jurej, wchodzimy w pierwsze lepsze podwórze i po chwili już mamy pokój w rozsądnej cenie :)
 

 


Mimo pogody przejechaliśmy dziś spory kawał, zobaczyliśmy fajne rzeczy – dajemy sobie w nagrodę sutą kolację podlaną dobrym winem.
 


To był dobry dzień :)

mapa:

You are not allowed to view links. Register or Login

samolot:

You are not allowed to view links. Register or Login

nocleg: pierwszy z brzegu pokój jaki udało się znaleźć ;)

Offline arthurr

  • Sierściuch
  • **
  • Wiadomości: 57
  • Opinia +6/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Orzesze/ Górny Śląsk
Odp: Wspólne Chwile Tworzą Wspomnienia
« Odpowiedź #63 dnia: 28 Marzec 2019, 08:00:55 »
Dzień 14

Chciałem tu zostać choć jeden dzień.. ale wiatr wieje tak, że łeb chce urwać i to w połączeniu z tym, że Monika rwie się do jazdy, spowodowało, że jedziemy dalej.


 


Chwila po Jardance i uciekamy od morza w kierunku Słowenii.
 


Jak to w Chorwacji  - jak tylko odjedziesz od morza to nagle jesteś sam na drodze – lubię tak.
 


Trochę szukam szutrowych skrótów, ale.. z jednej strony zaczynają się zakazy, z drugiej.. mam wrażenie, że najeździliśmy się szutrowo na tym wyjeździe i nie mam już takiego ciśnienia. Coś tam się udaje ale nie za wiele..
 

 

 

 


Po drodze serwujemy sobie przerwę na kawę i małe co nieco
 


..i dalej..

 

Docieramy do Bovca, przejeżdżamy przez miasto i kierujemy się do dolinki kampingowej (kilka różnych kampingów obleganych przez kajakarzy). Bunkrujemy się na ostatnim, leniwie organizujemy obóz po czym idziemy na piwo. Jedno. 2,5 eur, kurde. I to nie jest najdroższe piwo na tym wyjeździe :D
Dolinka jest urokliwa, kolacja „kufrowa” smakuje bardzo dobrze, wieczór na zwolnionych obrotach.
 




mapa i kamping:

You are not allowed to view links. Register or Login  You are not allowed to view links. Register or Login


Offline obe1978

  • Klakier
  • ***
  • Wiadomości: 141
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1200 Explorer Xc
  • Miejscowość: Warszawa
Odp: Wspólne Chwile Tworzą Wspomnienia
« Odpowiedź #64 dnia: 28 Marzec 2019, 12:20:13 »
używając młodzieżowego języka - MEGA !!!
właśnie dla takich chwil/miejsc posiadam motocykl

Offline arthurr

  • Sierściuch
  • **
  • Wiadomości: 57
  • Opinia +6/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Orzesze/ Górny Śląsk
Odp: Wspólne Chwile Tworzą Wspomnienia
« Odpowiedź #65 dnia: 29 Marzec 2019, 08:47:39 »
Dzień 15

Poranek spędzamy łażąc po okolicach dolinki. Mostek, rzeka, góry dookoła. Tylko ludzi ciut za dużo :D
 

 

 

 

   
 
 


Wczoraj posiedziałem nad mapą i zdecydowaliśmy że pojedziemy sobie przez przełęcze które się trafiają po drodze. Nigdy nie byliśmy w Alpach pojeździć a tu zahaczyliśmy – w sumie przypadkiem – więc jest okazja. Najpierw słoweńska przełęcz Vršič – pięknie :)
 

 

 

 


Na zjeździe trochę przytrzymywała nas kostka brukowa na zakrętach, za to  miejscach gdzie zdarto asfalt wyprzedaliśmy tych co nas śmignęli na asfalcie :D
 

 


Później.. trafiamy na drogowskaz na Planicę. Być i nie spojrzeć na skocznię? Niee. Podjeżdżamy.
 

 


Następnie udajemy się do Austrii.
 




Tam jeszcze jedna przełęcz - „ślepa” i płatna  Gerlitzen Alpenstraße – i.. moim zdaniem nie warto. Droga wąska, dziurawa, agrafki bez frajdy, widok tylko z punktu widokowego na jezioro.. Na samej górze wielki hotel i zaczynają się szlaki w góry i wyciągi. Nic specjalnego.
 


Zjeżdżamy i zaczynamy powoli myśleć nad noclegiem. Jedziemy piękną pustą drogą wśród wzgórz – takie momenty pokazują, że planowanie planowaniem, a wiele fajnych ścieżek zdarza się po prostu przypadkiem Znajdujemy całkiem przyjemny kamp i TO TU jest najdroższe piwo :D 3,8 EUR
 

 

 

 


Cenę piwa trzeba było zrównoważyć ceną kolacji :D



mapa i kamping:

You are not allowed to view links. Register or Login  [/url]
« Ostatnia zmiana: 29 Marzec 2019, 08:52:50 wysłana przez arthurr »

Offline arthurr

  • Sierściuch
  • **
  • Wiadomości: 57
  • Opinia +6/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Orzesze/ Górny Śląsk
Odp: Wspólne Chwile Tworzą Wspomnienia
« Odpowiedź #66 dnia: 30 Marzec 2019, 08:28:12 »
Dzień 16

Czujemy już że nasza tegoroczna podróż dobiega końca. Staramy się jednak łapać chwile. I przypadkiem trafiamy na jeszcze jedną, piękną, przełęcz: Solkpass.
 



 

 

 


Sporo motocykli głównie tutejszych i niemieckich. Dalej kierujemy się w kierunku czeskiej granicy. Nie mieliśmy w tej podróży szczęścia do promów więc... tym razem musi się udać – i udaje się :) Zaraz za granicą czeską jest jezioro, a przez nie – mały prom. Mamy to ;)
 

 

 

 

 

 

 


Za promem nieuchronnie obieramy kierunek „orzeski”. Jedziemy do wieczora, z przerwą na małe zakupy. Mamy kilka kampingów pod drodze, ale dobrze się jedzie i mijamy kolejne miejscówki. W końcu – zjeżdżamy. Fajny plac nad jeziorem, budynek sanitariatów, recepcja... tyle że zamknięta. Ale jest bar, zachodzimy, pytamy.. kamp był, jeszcze chyba w zeszłym roku, ale już zamknięty. Woda jest... w jeziorze :)
 

 

 


Za to można „smażeny sir” na kolację zjeść i zimnym lanym czeskim podlać.
 

 


Nie trzeba nam nic więcej – organizujemy obóz, bierzemy kąpiel i idziemy podjeść, właściciel baru od siebie stawia kolejeczkę – ostatni wieczór mija przyjemnie i leniwie.



mapa (3 kawałki, bo mapki robię w zimie, kiedy nie da się przejechać przez przełęcz Solkpass ani przepłynąć promem Kyselov – Dolni Vitavice):

You are not allowed to view links. Register or Login You are not allowed to view links. Register or Login  You are not allowed to view links. Register or Login

miejsce kampingowe:

You are not allowed to view links. Register or Login

Offline arthurr

  • Sierściuch
  • **
  • Wiadomości: 57
  • Opinia +6/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Orzesze/ Górny Śląsk
Odp: Wspólne Chwile Tworzą Wspomnienia
« Odpowiedź #67 dnia: 31 Marzec 2019, 09:21:59 »
Dzień 17

To już ostatni dzień. Pakujemy się, przy barze pod daszkiem majstrujemy kawę i śniadanie i w drogę.



Jeszcze tylko jedna zabawna sytuacja – już w Polsce stanęliśmy na obiad, nie chciałem „dania dnia” bo w piątek ryba a ja na mięcho miałem ochotę.. Monika dziwnie na mnie patrzy.. i uświadamia mnie że dziś czwartek.. Zgubiłem jeden dzień.. Można było jeszcze gdzieś coś... ale chyba się cieszę że wracamy. Codzienność dobijała się od jakiegoś czasu i nie może dłużej czekać więc.. do następnego roku :)

KONIEC

mapa:

You are not allowed to view links. Register or Login

nocleg: DOM :)

Offline Cianek

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 41
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 955i
  • Miejscowość: SinnCity
Odp: Wspólne Chwile Tworzą Wspomnienia
« Odpowiedź #68 dnia: 31 Marzec 2019, 10:10:51 »
Dziekuję za fajną relacje.  D_o
Gdzie w tym roku ?
955i

Offline arthurr

  • Sierściuch
  • **
  • Wiadomości: 57
  • Opinia +6/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Orzesze/ Górny Śląsk
Odp: Wspólne Chwile Tworzą Wspomnienia
« Odpowiedź #69 dnia: 31 Marzec 2019, 17:04:26 »
Ponoć zahaczymy o Grecję, ale ścioramy się w Albanii :D

Offline Krzychu

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 602
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1200 XcA
  • Miejscowość: Wołomin
Odp: Wspólne Chwile Tworzą Wspomnienia
« Odpowiedź #70 dnia: 31 Marzec 2019, 18:43:44 »
Te krzesełka turystyczny po złożeniu ile mniej więcej zajmują i gdzie to nabyliście?
Krzychu


_______________________________________
Honda NC 700X; Tiger 800 XRX; Tiger 800 XCA; 1200 XCA

Offline arthurr

  • Sierściuch
  • **
  • Wiadomości: 57
  • Opinia +6/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Orzesze/ Górny Śląsk
Odp: Wspólne Chwile Tworzą Wspomnienia
« Odpowiedź #71 dnia: 31 Marzec 2019, 19:08:58 »
Dokładnie te: You are not allowed to view links. Register or Login

A jak już wiesz jakich pokrowców szukać - pewnie dopatrzysz się ich na naszych (moim i Moniki) motocyklach ;)

Offline strażowy

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 1 607
  • Opinia +0/-0
  • Tiger = użytkowe enduro = :) :) :)
  • Motocykl: 955i
  • Miejscowość: Poznań
Odp: Wspólne Chwile Tworzą Wspomnienia
« Odpowiedź #72 dnia: 01 Kwiecień 2019, 10:12:39 »
You are not allowed to view links. Register or Login
Ponoć zahaczymy o Grecję, ale ścioramy się w Albanii :D

...mega smaczne plany i już dziś trzymam kciuki co by kolejna Wasza relacja "odpaliła "  ;)
Pozdrawiam z Poznania

Offline Janekos

  • Klakier
  • ***
  • Wiadomości: 167
  • Opinia +0/-0
  • Ducati Multistrada 1200
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Jarocin
Odp: Wspólne Chwile Tworzą Wspomnienia
« Odpowiedź #73 dnia: 04 Maj 2019, 20:40:50 »
przeczytałem całość - piękna przygoda , jak zwykle  D_o