Autor Wątek: Największy przebieg i prace z tym związane...  (Przeczytany 354 razy)

Offline Ezekiel

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 342
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 800 Xc
  • Miejscowość: Olkusz
Największy przebieg i prace z tym związane...
« dnia: 01 Wrzesień 2019, 09:18:00 »
Witam, tak ostatnio  gadałem z kumplem odnośnie przebiegów.
Jako że mega dbamy o nasze maszyny i na czas wymieniamy ojele a nawet wcześniej, płyny chłodzące, hamulcowe itd to zastanawia mnie jedno.

Mam teraz 60k nalotu.  Dotrę do 100k nalotu i co wtedy ?
Co trzeba zrobić żeby silnik wytrzymał następne 100k ? 

Rozpołowić i wszystko posprawdzać czy co? czy jeździć dbając aż coś jeb&@e ? 
ile by wyszło za taki serwis ?   No nie wiem
-Rozpołowienie silnika, wymiana łańcuszka, ślizgów... kurde tłoka jak zjechany, sprzęgło... nie wiem nie znam się pytam :P

Offline Wicher

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 911
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1050/Sport
  • Miejscowość: Ruda Śląska
Odp: Największy przebieg i prace z tym związane...
« Odpowiedź #1 dnia: 01 Wrzesień 2019, 11:06:07 »
Jeździć dalej......

Offline marek_w

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 334
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1050/Sport
  • Miejscowość: Olsztyn
Odp: Największy przebieg i prace z tym związane...
« Odpowiedź #2 dnia: 01 Wrzesień 2019, 13:19:54 »
A może według planu serwisowego? Tam napisane co zrobic

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka


Offline metalmaster

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 560
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1200 XcX
  • Miejscowość: Łódź
Odp: Największy przebieg i prace z tym związane...
« Odpowiedź #3 dnia: 01 Wrzesień 2019, 14:09:19 »
dokładnie-zachować harmonogram serwisowy i czynności z nim związane chyba że coś wyjdzie w międzyczasie o/^ 

Offline jazda na kuli

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 439
  • Opinia +0/-0
  • tiger 800 xf
  • Motocykl: 800 XR /XRx
  • Miejscowość: pszczyna
Odp: Największy przebieg i prace z tym związane...
« Odpowiedź #4 dnia: 01 Wrzesień 2019, 18:45:35 »
Jeździć, obserwować. Tak jak w firmowych autach - serwis co interwał a potem bieżące usówanie usterek. Ja dobijam do 50k i mimo, że nie pałuję zbytnio, moto zaczeło lekko poijać olej. Po 4 - 5 k od zalania świeżego muszę dolać ze 300ml-400ml i to mi wytrzymuje do następnego serwisu. Chcę przy nim żeby zajrzeli do sprężynek cofających dzwignie biegów, lubią pękać. Należy zaakceptować to, że wraz z rosnącym przebiegiem to i owo zacznie szumieć, gdzieś tam pojawią się jakieś stuki, luzy itp. Tak po prostu zawsze jest z maszynami i trzeba trzymać rękę na pulsie, ale zbytnia troska też nie jest wskazana . Po pierwsze jeździć  jak najwięcej- a to że kondycja moto się pogarsza, to normalne - jego cena także spada  😎
jazda na kuli

Offline Majka11

  • Klakier
  • ***
  • Wiadomości: 113
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 800 Xc
  • Miejscowość: Wielun
Odp: Największy przebieg i prace z tym związane...
« Odpowiedź #5 dnia: 02 Wrzesień 2019, 07:31:02 »
Jeździć obserwować

Ja mam 83 tys i jak jezdze do 120 km/h - 130 km/h to oleju nie bierze
Ale jak zapierdalam 150-160 km/h to tak 200 ml na tysiąc kilometrów

A pamiętaj o swiecach i zaworach

Offline Ezekiel

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 342
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 800 Xc
  • Miejscowość: Olkusz
Odp: Największy przebieg i prace z tym związane...
« Odpowiedź #6 dnia: 02 Wrzesień 2019, 08:15:56 »
You are not allowed to view links. Register or Login
Jeździć obserwować

Ja mam 83 tys i jak jezdze do 120 km/h - 130 km/h to oleju nie bierze
Ale jak zapierdalam 150-160 km/h to tak 200 ml na tysiąc kilometrów

A pamiętaj o swiecach i zaworach

Spokojnie jeśli chodzi o to to aż przesadzam. Ostatnio olej po wyjeździe 3k wymieniony bo mi się wydawało że dostał w dupe i pasuje.




Aha Bo jakoś mam chyba inne podejście.
Oczywiście silniczek chodzi jak żyleta ...  mocny, zrywny i nawet jak po 160 km/h lece autostradowo to nie dolewam nic oleju... no może po Rumunii dolałem kapke dosłownie ale to i tak z mojego widzimisię żeby coś zrobić :P 
Miałem lekkie dosłownie podpotek na uszczelce ale już sucho. Może od tej jazdy bo go tam nie oszczędzałem. 


Ja wychodzę z założenia takiego. Wybija 80k. Motur na stół operacyjny do chłopaków z You are not allowed to view links. Register or Login
Silnik na stół i po kolei, tłoki, łożyska,ślizgi, łańcuszek,sprzęgło wszystko do sprawdzania i inne rzeczy o których nie mam pojęcia. Bo nie che się rozczarować w Chorwacji jak skończy się sprzęgło albo coś walnie bo przegląd generalny mam po np 90 a mam 85 i walnęło. 
« Ostatnia zmiana: 02 Wrzesień 2019, 08:27:22 wysłana przez Ezekiel »

Offline Wicher

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 911
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1050/Sport
  • Miejscowość: Ruda Śląska
Odp: Największy przebieg i prace z tym związane...
« Odpowiedź #7 dnia: 02 Wrzesień 2019, 08:30:30 »
Jak ci pociąga trochę oleju, to może czas na zmianę lepkości??
Możesz odczuć spadek poboru, zwłaszcza jeżeli często jeździsz w krainach cieplejszych od naszej, po górach i z załadunkiem. Możesz też skrócić nieco interwały pomiędzy wymuabami.
Mój 1050 ma obecnie 141tkm przebiegu. Przy 121tkm zdjąłem fabryczny łańcuch rozrządu, sprzęgło w tolerancjach fabrycznych,luzy zaworiwe w normie, bez żadnych odchyłek pomiędzy zaworami. Na 10tkm pobiera 100-150ml oleju, ale tylko w bałkańskich tropikach, z pełnym obciążeniem i przy ostrzejszej jeździe np. w górach.
Moim zdaniem twoje obawy są nieco na wyrost, zwłaszcza z tym rozbieraniem silnika.
Sprawdź sobie stan sprzęgła, łańcucha rozrządu, skontroluj stan luzów zaworowych, zmień olej i tyle.
Po prostu zrób grubszy przegląd.
A zamiast rozbierać silnik i wyrzucać pieniądze w błoto, to zacznij od pomiaru ciśnienia sprężania i pomiaru ciśnienia oleju. To już ci da jasny obraz stanu silnika, bez jego rozbierania.

Offline Majka11

  • Klakier
  • ***
  • Wiadomości: 113
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 800 Xc
  • Miejscowość: Wielun
Odp: Największy przebieg i prace z tym związane...
« Odpowiedź #8 dnia: 02 Wrzesień 2019, 09:01:57 »
You are not allowed to view links. Register or Login
You are not allowed to view links. Register or Login
Jeździć obserwować

Ja mam 83 tys i jak jezdze do 120 km/h - 130 km/h to oleju nie bierze
Ale jak zapierdalam 150-160 km/h to tak 200 ml na tysiąc kilometrów

A pamiętaj o swiecach i zaworach

Spokojnie jeśli chodzi o to to aż przesadzam. Ostatnio olej po wyjeździe 3k wymieniony bo mi się wydawało że dostał w dupe i pasuje.




Aha Bo jakoś mam chyba inne podejście.
Oczywiście silniczek chodzi jak żyleta ...  mocny, zrywny i nawet jak po 160 km/h lece autostradowo to nie dolewam nic oleju... no może po Rumunii dolałem kapke dosłownie ale to i tak z mojego widzimisię żeby coś zrobić :P 
Miałem lekkie dosłownie podpotek na uszczelce ale już sucho. Może od tej jazdy bo go tam nie oszczędzałem. 


Ja wychodzę z założenia takiego. Wybija 80k. Motur na stół operacyjny do chłopaków z You are not allowed to view links. Register or Login
Silnik na stół i po kolei, tłoki, łożyska,ślizgi, łańcuszek,sprzęgło wszystko do sprawdzania i inne rzeczy o których nie mam pojęcia. Bo nie che się rozczarować w Chorwacji jak skończy się sprzęgło albo coś walnie bo przegląd generalny mam po np 90 a mam 85 i walnęło.

Jak kupiłem miał 60 tys to dla własnego spokoju wymiełem sobie łancuch rozrządu swiece  i zawory ustawiłem
Spręzyny sprzęgła poszły nowe bo bardzo mi sprzęgło pózno brało a skończyła się już regulacja. Raczej wszystko przy motocyklach robie sam , oleje filtry to wiadomo
.  A to że bierze olej przy wyższych obrotach to normalne. Mam w domu jeszcze ZX10R  i tam z reguły latam 200 km/h  plus to normalne że muszę czasem dwie setki dolać , ja zamulam do 150 km/h to nic nie bierze

Offline Ezekiel

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 342
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 800 Xc
  • Miejscowość: Olkusz
Odp: Największy przebieg i prace z tym związane...
« Odpowiedź #9 dnia: 02 Wrzesień 2019, 09:49:53 »
You are not allowed to view links. Register or Login
A zamiast rozbierać silnik i wyrzucać pieniądze w błoto, to zacznij od pomiaru ciśnienia sprężania i pomiaru ciśnienia oleju. To już ci da jasny obraz stanu silnika, bez jego rozbierania.


no i o to chodzi :)   

A nie ... jeździj  i jak się zapsuje to napraw :P

Offline Wicher

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 911
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1050/Sport
  • Miejscowość: Ruda Śląska
Odp: Największy przebieg i prace z tym związane...
« Odpowiedź #10 dnia: 02 Wrzesień 2019, 10:51:55 »
Nie wiem jakie przebiegi osiągają 800-tki,ale śmiem twierdzić, że 100tkm,to dla niego pikuś więc nie popadałbym w paranoję ;)
Na anglojęzycznym forum 1050, koleś w 2016 roku sprzedał tigera z przebiegiem 203 tys. mil bez remontu i miał się bardzo dobrze(żarł trochę oleju) . Nie wiem czy nadal jeździ :)

Offline jazda na kuli

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 439
  • Opinia +0/-0
  • tiger 800 xf
  • Motocykl: 800 XR /XRx
  • Miejscowość: pszczyna
Odp: Największy przebieg i prace z tym związane...
« Odpowiedź #11 dnia: 03 Wrzesień 2019, 06:22:18 »
To rozbieranie silnika trochę na wyrost. Pomierz jak koledzy piszą,  daj sprawdzić podstawowe elementy i tyle. A jak się zepsuje ... to się zepsuje, nie ma co panikować. Zrobisz co trzeba, a gdzieś w górach 3k od domu ktoś wymusi, zegniesz lagi i tak laweta bedzie. Takie jest życie i nie ma co panikować.  Rozumiem jakby założenia, ale sięgasz chyba za głęboko  😁

Btw, byłem na Chorwacji moim 2 tygodnie temu. Moto było w połowie interwału ale oponki słabe. Wymieniłem je, zerknąłem czy jest łolej i dzida. 2700km zrobione, moto ani nie miałkneło i nie martwiłem się za bardzo awariami - w trasie  najważniejsza jest radość z drogi.
« Ostatnia zmiana: 03 Wrzesień 2019, 06:25:43 wysłana przez jazda na kuli »
jazda na kuli