Jak na razie im dłużej szukam, tym idzie mi trudniej. Crf 1000 - jest dla mnie najlepsza z tej trójki. Tylko czy w motocyklu z przebiegiem 4,6k na świeżych oponach po puszczeniu kierownica drży przy każdej prędkości? Sprzedawca twierdzi, ze to normalne z kufrem i pasażerem bo moto wysokie, ale śmiem wątpić...
Dl 1000 nurkuje, kiepsko chodzi w winklach i wydaje się za ciężki - tu africa lepsza w wolnych manewrach, lepiej wyważona
I teraz rodzynek - gs 850, jedyny z tak dużym przebiegiem 18k. Dla mnie kompletna porażka. Może też dlatego, że anakee miał już zjechane. Ale do rzeczy - piec mocny i ładnie pompuje z dołu, ale pracuje tragicznie. Przy odpaleniu jest brzdęk jakby chciał wyskoczyć z ramy. Brzmi jakby w cylindrach dzwoniło wiadro gwoździ. Plastiki słabe i nieodporne na zarysowania ( roczne moto bardziej zmeczone od mojego wizualnie) Manetki i podnóżki już starte. W zakrętach bardzo kiepsko. Oprócz wyświetlacza tft całość jakąś taka skromna i biedna. 47 tys zł za taki używany sprzęt? Śmiech na sali. Co do ceny nowego nawet się nie wypowiadam, bo wieje chińszczyzną na kilometr, jakość wykonania trochę słaba jak na markę i cenę premium.
Reasumując - żadne z tych moto mi nie odpowiada. Ale jazdy były cenne, gdyż dowiedziałem się że:
1.moje nowe moto może mieć koło z przodu max 19 cali, najlepiej odlew. 2 silnik nie może być dwucylindrowy- te telepawki nie są dla mnie, wolę gładką pracę rzedowej 3ki lub 4ki. 3. Nie potrzeba mi więcej jak 90 koni i z 80nm - wazniejsza jest mniejsza masa. 4. motocykl musi być zwinny i efektowny na asfaltowe winkle. 5 zawias z przodu musi być albo twardy albo z regulacją (żeby utwardzić) . 6. wyświetlacz tft albo inny w całości elektroniczny nie jest konieczny (im dłużej je ogladam tym bardziej zauważam że klasyczna wskazówka biegnąca po obrotomierzu jest świetna) 7. No i systemy nie potrzebuje tkc, esa, keyless, zmiennych map - spodobał mi się jedynie tempomat w bmw.
Takie mam przemyślenia i chciałem się z Wami nimi podzielić w kontekście tego jak dobrym motocyklem jest dla mnie T800 i jak dobrze wybrałem ( a przymierzałem się z rok) Poza tym byłem wczoraj w saolnie i przejrzałem się nowej 800tce i śmiało powiedzieć można, że triumph jakością wykonania zaczyna miazdzyć konkurencję.
Tak więc zamierzam rozpocząć nowy sezon od przymierzenia się do nowego T800XR i Tracera 900gt, bo po tych warunkach jakie postawiłem przed nowym sprzętem to nie zostaje mi zbyt duzy wybór. Tiger 1050 też wchodzi w grę. Wszystkie mają już sporo elektroniki i żaden w pełni nie wpisuje sie w moje potrzeby ale tak to juz jest.
Zobaczymy co jeszcze suzuki pokaże 5 listopada.