No, właśnie skończyły się...
"Hamownie" możesz skończyć szybko zależy jak użytkujesz. To nie tak, że tylko przebieg i that's it. Ważne umiejętności jazdy a także długość tras. Zjedziesz tarcze szybciej wokoło komina jak na trasach dłuższych itp. Jak ktoś hamuje 2-3 razy częściej to o czym tu dyskutować. Niby powinno być około 80-90K i wtedy tarcza do wymiany a ma 54K
Poza tym jak mierzysz tarcze suwmiarką a mikrometrem to też są różnice. W przodzie miałem 3.9 mm a tył 3.7 mm. Na pierwszy rzut oka tarcze spoko, ale jak zbadasz w 6 punktach używając mikrometra (suwmiarka daje inny pomiar) to pewnie okaże się, że 1/6 motocyklistów ma tarcze do wymiany lub na pograniczu. Czy bym polatał jeszcze na tym, pewnie tak, ale ja mam mieć bezpiecznie i zrobione bez kompromisów

a nie na zasadzie może jeden czy dwa sezony, albo zrobisz na tym jeszcze 5 czy 10K. To kocur i musi mieć pazury. Waży to wszystko (ja zresztą też

) i musi to wyhamować.
Czekam na sprzęt i kilka chwil z kawą i kotem w ciepłym garażu