Na razie, to nie wiem jak się nazywam...
Po 2 tygodniach ostrej szarpaniny w końcu WVZORAJ odebrałem motocykl.
TIGER został przyjęty bez uwag w rozliczeniu za umówioną na podstawie zdjęć cenę. Nawet plan pochwalił przy oględzinach, że ładnie utrzymany, nie bity na 100% i z fajnymi dodatkami. Jedyny problem to duży przebieg... 78.00p serio? To duży przebieg? To chyba motocykle ADV powinno się złomować po 5 sezonach

Dlaczego ledwo żyję?
Motocykl odebrałem o 14:00 wczoraj i musiałem nakręcić 1000km zeby dziś zrobić przegląd. Bo jutro wyjazd do Grecji o 6:00 rano

Co na razie mogę po tym tysiącu (z czego połowa w deszczu urwał nać!) powiedzieć:
- ciągnie to jak po****ne

- znacznie lżejszy i poręczniejszy od Tigera,
- wyższy, ale przy 180 wzrostu nadal obie stopy płasko na ziemi,
- nie grzeje, serio nic a nic nie grzeje. Jak staniesz w korku to o tam zawieje ciepłem od silnika, ale w czasie jazdy nic a nic.
- osłona przed wiatrem słabsza niż w Tigerze, nawet po założeniu wyższej szyby. Na wysokość nie brakuje osłony, ale szyba jest wąska i powietrze mocno wali po ramionach i barkach, czego w Tigerze nie ma,
- wyświetlacz jest bajeczny!!
- koła 21/18 super się sprawują na asfalcie, bo że w terenie będzie dobrze to wszyscy wiemy

Na razie tyle. Za 2 tygodnie będę miał już 6.000 km przebiegu to albo napiszę coś albo nagram filmik i wrzucę na YT.