To jest już kwestia przyzwyczajeń kierownika i tego, czy konstrukcja zamków kufrów pozwala na ich zamknięcie bez przekręcenia kluczyka.
Ale właśnie - system bezkluczykowy ma sens, jeśli kluczyk w ogóle nie jest potrzebny (nawet czasowo w ciągu dnia - tak jak Ty to robisz). A jeśli do stacyjki nie jest potrzebny, ale do kufrów już tak - a przede wszystkim do zamka baku lub schowka pod siedzeniem (a tu się nie da zastosować Twojego systemu z nie zamykaniem kufrów), to cała idea "bezkluczykowości" jest trochę... kulawa... I dlatego łatwo kluczyk zgubić lub przynajmniej zostawić wetknięty w tyłek

Z tego co wiem, w GS-ie do otwarcia baku nie potrzeba kluczyka, a schowek pod siedzeniem... praktycznie go nie ma, czyli nie ma potrzeby zaglądania tam
