No to u mnie też pojawił się ten problem

Byłem dziś u Petera na kasowaniu luzu na główce ramy - coś tam delikatnie się udało dokręcić, ale okazało się, że to nie łożysko, lecz luzy na lagach. No to pojechałem do Liberty, bo moto jest jeszcze dwa m-ce na gwarancji i jestem umówiony na rozbiórkę i weryfikację tulei. Okaże się, czy pójdzie to z gwarancji, czy też nie... Szanse są podobno 50/50. Obecny przebieg mojego Tigera, to 35 tys. km.
Na szczęście mam jeszcze 2 tygodnie na jazdę, bo termin mam

na połowę października i już mnie uprzedzili, że cała ta operacja (rozbiórka, wniosek do Triumpha, decyzja, sprowadzenie części) potrwa ze 3 tygodnie. Czyli dla mnie sezon się już pewnie skończy...
P.S. jacoos:: możesz podesłać jakiś link do postów na ten temat na UK forum?