Autor Wątek: Chudów  (Przeczytany 7918 razy)

Offline PIT

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 588
  • Opinia +0/-0
  • "Simplicity is the ultimate sophistication"
  • Motocykl: 1200 Explorer
Odp: Chudów
« Odpowiedź #15 dnia: 12 Luty 2017, 22:06:26 »
Co Wy wiecie o południu?  ;)

Jak się zrobi tu u nas cieplej...i puszczą lody to się możemy gdzieś regionalnie spotkać...na zaporze w Tresnej albo gdzieś..
==Piotr==
The difference between TRI and TRIUMPH is a little umph!

Offline Wicher

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 1 011
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Ruda Śląska
Odp: Chudów
« Odpowiedź #16 dnia: 12 Luty 2017, 22:12:35 »
Czesto śmigam po jurze, jak już nie mam gdzie się podziać. Lubie patrolować tamte rewiry. Jak wracałem z zalotów od mojej żony z Częstochowy, to czesto patrolowałem jurę......co za czasy :)

Masz jakies ulubione traski w tamtych rejonach?? Chtni bym poznał, bo zapewne masz tam jakies asy w rękawie??:)
Nie puszczone bąki wędrują do mózgu, a stąd biorą się posrane pomysły...

Offline Wicher

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 1 011
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Ruda Śląska
Odp: Chudów
« Odpowiedź #17 dnia: 12 Luty 2017, 22:17:47 »
You are not allowed to view links. Register or Login
Co Wy wiecie o południu?  ;)

Jak się zrobi tu u nas cieplej...i puszczą lody to się możemy gdzieś regionalnie spotkać...na zaporze w Tresnej albo gdzieś..
Ciekawa propozycja:)
Pamietam moje lądowanie na Przełęczy Kocierskiej :)

Nie puszczone bąki wędrują do mózgu, a stąd biorą się posrane pomysły...

karson

  • Gość
Odp: Chudów
« Odpowiedź #18 dnia: 13 Luty 2017, 16:20:26 »
Widzę, że miałeś duże szczęście, że nie wpadłeś na bariery. Krecha na asfalcie też robi wrażenie.
Duże straty miałeś w sprzęcie ? Bo na zdjęciu widać, że sprzęt nie za bardzo ucierpiał.

Ja miałem podobne zdarzenie 2 lata temu (podobne to może złe określenie). Ja zaliczyłem typowego dzwona.
Przejechałem ostatnio 100tyś. km na motocyklach w tym 80% po Europie i Azji i nie miałem nawet jakiejkolwiek przycierki.
A chłop zabiłby mnie 3km od domu. Życie to nie je bajka  :D
Zdarzenie miało miejsce w czwartek, a w piątek miałem jechać z żoną do Pragi, żona nie mogła się z tym pogodzić :D

Sprzęt- szkoda całkowita, pół roku czekania na odszkodowanie (policja założyła sprawę facetowi), ale na ostatnim zdjęciu widać, że sprzęt został odbudowany. Na dzień dzisiejszy śmiga na nim syn.





Offline Wicher

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 1 011
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Ruda Śląska
Odp: Chudów
« Odpowiedź #19 dnia: 13 Luty 2017, 21:19:11 »
No kurcze, to miałeś pecha i sądząc po uszkodzeniach moto, to tobie też się pewnie porządnie oberwało??
Sprzęt odbudowany, ale widzę tam ciekawą FJ-tę:) Twoja??

Mnie wysadziło z siodła przy około 110-120km/h. Za ostro wyszedłem z winkla, za niski bieg, za duży ciąg i poszedłem efektownym powerslidem :) Było troche ślisko, bo w listopadzie chciało mi sie pobrykać ;)
Miałem gmole i stelaże pod kufry, więc to nieco pomogło, ale lusterko, klamka, podnóżek wyrwało z ramy, podnóżek kierowcy...generalnie cała prawa strona pokiereszowana. Ciuchy hmmm... nie było elementu ubioru, który nie nadawałby się do wyrzucenia, łącznie z kaskiem. Dosyć długo leciałem po przeciwnym pasie i kręciłem się jak na karuzeli, a motocykl za mną, krzesał iskry ;)
Nie puszczone bąki wędrują do mózgu, a stąd biorą się posrane pomysły...

Offline krisso11

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 34
  • Opinia +0/-0
  • Miejscowość: Bielsko-Biała
Odp: Chudów
« Odpowiedź #20 dnia: 13 Luty 2017, 21:56:51 »
Jak coś - jestem chętny - ostatni wyjazd w listopadzie i coś mnie już męczy.

karson

  • Gość
Odp: Chudów
« Odpowiedź #21 dnia: 13 Luty 2017, 22:02:26 »
W pierwszej chwili, gdy wylądowałem na asfalcie po locie koszącym, pomyślałem, że moje jaja zostały na zbiorniku  :-\
Ale nie, po szybkim badaniu własną ręką okazało się, że nadal są ze mną  ^-^ Ucierpiało podbrzusze, krwiak wielkości pięści.
Na SOR nie stwierdzono żadnych złamań, USG i tomografia była Ok.
Niestety, przez dwa tygodnie dochodziłem do siebie.

Tak, FJ-ta jest moja i ma u mnie "dożywocie"  ;) ;D

Tak sobie myślę, że Ty też miałeś dużo szczęścia, gdybyś poleciał na te "gilotyny" stojące przy drodze mogło by to się źle skończyć.
Podsumowując: Nikt nie mówił, że będzie łatwo i przyjemnie  ;) ;D Trzeba być twardym, a nie miętkim  ;D ;D

Co do tras po Jurze,  myślę, że w sezonie damy radę wspólnie pojeździć  :)
Drogi bardzo się poprawiły, wszędzie prawie nowa nawierzchnia  ^-^   
« Ostatnia zmiana: 13 Luty 2017, 22:04:03 wysłana przez karson »

Offline Wicher

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 1 011
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Ruda Śląska
Odp: Chudów
« Odpowiedź #22 dnia: 13 Luty 2017, 22:15:30 »
You are not allowed to view links. Register or Login
Jak coś - jestem chętny - ostatni wyjazd w listopadzie i coś mnie już męczy.
Wyrobimy ci legitymację członkowską ;)
Ja ostatnio chyba we wrześniu i też mnie gniecie. Zdecydowanie za długo te mrozy trzymają ;)

You are not allowed to view links. Register or Login
W pierwszej chwili, gdy wylądowałem na asfalcie po locie koszącym, pomyślałem, że moje jaja zostały na zbiorniku  :-\
Ale nie, po szybkim badaniu własną ręką okazało się, że nadal są ze mną  ^-^ Ucierpiało podbrzusze, krwiak wielkości pięści.
Na SOR nie stwierdzono żadnych złamań, USG i tomografia była Ok.
Niestety, przez dwa tygodnie dochodziłem do siebie.

Tak, FJ-ta jest moja i ma u mnie "dożywocie"  ;) ;D

Tak sobie myślę, że Ty też miałeś dużo szczęścia, gdybyś poleciał na te "gilotyny" stojące przy drodze mogło by to się źle skończyć.
Podsumowując: Nikt nie mówił, że będzie łatwo i przyjemnie  ;) ;D Trzeba być twardym, a nie miętkim  ;D ;D

Co do tras po Jurze,  myślę, że w sezonie damy radę wspólnie pojeździć  :)
Drogi bardzo się poprawiły, wszędzie prawie nowa nawierzchnia  ^-^
Kurde kiedyś marzyła mi sie taka FJ-ta. Chyba w katalogu Motocyke Świata 1994 jeszcze była, bo pamiętam że coś sie do niej śliniłem :)

A co do jury, to zazwyczaj zaczynam od Pieskowej Skały, a dalej to kręcę sie w okolicy zamku Smoleń, Wolbrom, Pilica, Klucze, trasa z Janowa do Złoteko Potoku,Żarki itepe itede, kurde jest tam tego sporo można by długo wymieniać, ale już jakiś czas temu zauwazyłem, że asfalty rozwinęli nowe, to i fajnie się śmiga :)
Nie puszczone bąki wędrują do mózgu, a stąd biorą się posrane pomysły...

karson

  • Gość
Odp: Chudów
« Odpowiedź #23 dnia: 13 Luty 2017, 22:21:33 »
W takim razie czekamy na wiosnę  :) FJ-ta jest z ostatniego wypustu, ma ABS.

Offline krisso11

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 34
  • Opinia +0/-0
  • Miejscowość: Bielsko-Biała
Odp: Chudów
« Odpowiedź #24 dnia: 15 Luty 2017, 16:49:16 »
Panowie - wiosna będzie koło 20 marca w lub na kalendarzu - może będzie nam dane wcześniej coś ruszyć - na to liczę.
Mój tygrys jutro idzie do lekarza na wiosenne przeglądy i poprawki - mam nadzieje że 1-10 marca będzie zdrowy i "nufka" sztuka nie śmigana więc cosik trza myśleć - może pomysł na miejsce?

Offline Filay

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 626
  • Opinia +0/-0
  • Miejscowość: WARSZAWA
Odp: Chudów
« Odpowiedź #25 dnia: 22 Luty 2017, 22:00:03 »
A ja nie wytrzymmalem i pon, wt, posmigalem   o/" bylo wzgednie sucho i na plusie wiec wystarczylo zebym nie wyrobil w domu  q--

Offline pomyslek1979

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 761
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 955i
  • Miejscowość: Kup medalik u mnie a będzie ci dobrze w trumnie CZĘSTOCHOWA
Odp: Chudów
« Odpowiedź #26 dnia: 22 Luty 2017, 22:45:24 »
You are not allowed to view links. Register or Login
A ja nie wytrzymmalem i pon, wt, posmigalem   o/" bylo wzgednie sucho i na plusie wiec wystarczylo zebym nie wyrobil w domu  q--
Denerwuj mnie bardziej   I--o

Offline Filay

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 626
  • Opinia +0/-0
  • Miejscowość: WARSZAWA
Odp: Chudów
« Odpowiedź #27 dnia: 22 Luty 2017, 22:49:01 »
Planowalem jutro tez wyjść ale bedzie padac  I--o wiec pokombinuje w piatek  o/^ 

Offline PIT

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 588
  • Opinia +0/-0
  • "Simplicity is the ultimate sophistication"
  • Motocykl: 1200 Explorer
Odp: Chudów
« Odpowiedź #28 dnia: 22 Luty 2017, 22:50:51 »
 >:( u mnie jeszcze łaty śniegu i lodu na drodze, a po za tym Tiger nieco zdekomponowany...więc póki co  _0-0/
==Piotr==
The difference between TRI and TRIUMPH is a little umph!

karson

  • Gość
Odp: Chudów
« Odpowiedź #29 dnia: 23 Luty 2017, 00:00:29 »
Ja jeszcze nie zabrałem się za przegląd, w tej chwili walczę o podwyżkę w robocie  ha/o