Autor Wątek: Jak utopić Tygrysa.Oglądać od 7:37  (Przeczytany 4674 razy)

Offline blacktiger

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 614
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 800 Xc
  • Miejscowość: Warszawa
Jak utopić Tygrysa.Oglądać od 7:37
« dnia: 18 Października 2016, 22:21:34 »
You are not allowed to view links. Register or Login

Kobrzak

  • Gość
Odp: Jak utopić Tygrysa.Oglądać od 7:37
« Odpowiedź #1 dnia: 19 Października 2016, 01:13:18 »
GRUBO.. :D
 
Ale z tym kręceniem rozrusznikiem to grubo... szkoda, że jeszcze dłużej tego nie robił O_o

Offline ODKRYWCA

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 1 427
  • Opinia +0/-0
Odp: Jak utopić Tygrysa.Oglądać od 7:37
« Odpowiedź #2 dnia: 19 Października 2016, 09:49:06 »
Stary idiota. Takie fantastyczne pomysły raczej normalny rozsądny motocyklista to nie ma. Wysatrczyło logicznie pomyśleć i zmierzyć siły na zamiary.

Kobrzak

  • Gość
Odp: Jak utopić Tygrysa.Oglądać od 7:37
« Odpowiedź #3 dnia: 19 Października 2016, 10:32:53 »
Niedługo trafi do Polski jako "ideał z małym przebiegiem" :D

Offline PIT

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 645
  • Opinia +0/-0
  • "Simplicity is the ultimate sophistication"
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Żywiec
Odp: Jak utopić Tygrysa.Oglądać od 7:37
« Odpowiedź #4 dnia: 19 Października 2016, 11:05:25 »
You are not allowed to view links. Register or Login
Stary idiota.
Grubo poszedłeś.
You are not allowed to view links. Register or Login
Takie fantastyczne pomysły raczej normalny rozsądny motocyklista to nie ma. Wysatrczyło logicznie pomyśleć i zmierzyć siły na zamiary.
A może jak w tej reklamie "trzeba mieć fantazje i pieniądze synku"
You are not allowed to view links. Register or Login
=The end=
MTS 😁

Kobrzak

  • Gość
Odp: Jak utopić Tygrysa.Oglądać od 7:37
« Odpowiedź #5 dnia: 19 Października 2016, 12:46:46 »
Racja, kto bogatemu zabroni :D kupił zabawkę, zepsuła się to się kupi drugą :D

Offline ODKRYWCA

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 1 427
  • Opinia +0/-0
Odp: Jak utopić Tygrysa.Oglądać od 7:37
« Odpowiedź #6 dnia: 19 Października 2016, 14:28:35 »
PIT masz rację ale nic innego jak zobaczyłem topienie takiego cuda do głowy mi nie przyszło. A ich dalsze działania reanimacyjne, które tylko pogorszyły sytuacje świadczą tylko o wiedzy mechanicznej a raczej jej całkowitym braku. Faktycznie kto zabroni bogatemu, dlatego mnie aż ścisnęło w dołku na takie marnotrawstwo.

MaG

  • Gość
Odp: Jak utopić Tygrysa.Oglądać od 7:37
« Odpowiedź #7 dnia: 20 Października 2016, 13:54:41 »
A co powinni zrobić w takie sytuacji ?

Offline biblo

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 2 830
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Warszawa
Odp: Jak utopić Tygrysa.Oglądać od 7:37
« Odpowiedź #8 dnia: 20 Października 2016, 17:32:01 »
You are not allowed to view links. Register or Login
A co powinni zrobić w takie sytuacji ?

W przypadku utopienia? Jeśli jest ryzyko, że zaciągnął wodę, to nie wolno próbować odpalać, a nawet kręcić rozrusznikiem, tylko trzeba jak najszybciej rozebrać silnik...
Pozdrawiam,
Jacek
_______________________________________________________
|Sportster IRON 883™|DL650A V-Strom|TEx XC + Honda Forza 350|

zbych_77

  • Gość
Odp: Jak utopić Tygrysa.Oglądać od 7:37
« Odpowiedź #9 dnia: 20 Października 2016, 17:36:08 »
Na filmach KTM widzialem, ze po takich akacjach przekrecali motcykl - wylewali co zostalo w srodku - i odpalali - i jechali dalej.....

Offline biblo

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 2 830
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Warszawa
Odp: Jak utopić Tygrysa.Oglądać od 7:37
« Odpowiedź #10 dnia: 20 Października 2016, 17:39:40 »
Na filmach, to Szwarceneger wskakuje do samolotu ;)

Taka "sztuczka" może się udać, o ile nie będzie wody w cylindrach... Jeśli wykręci się świece, wypompuje z nich wodę, to może zadziała... może...  ;)
Pozdrawiam,
Jacek
_______________________________________________________
|Sportster IRON 883™|DL650A V-Strom|TEx XC + Honda Forza 350|

zbych_77

  • Gość
Odp: Jak utopić Tygrysa.Oglądać od 7:37
« Odpowiedź #11 dnia: 20 Października 2016, 17:59:42 »
Ja z tego filmu nie rozumiem tylko jednej rzeczy- przecież trzeba wybrać najlepsze (najbezpieczniejszy) miejsce przejazdu a nie najbardziej ryzykowne - dookoła chyba z 10 innych możliwości...

MaG

  • Gość
Odp: Jak utopić Tygrysa.Oglądać od 7:37
« Odpowiedź #12 dnia: 20 Października 2016, 18:11:08 »
Ale jak by przejechał i nie utopił motocykla to by było co wspominać.

A swoją drogą to jak sprawdzić czy motocykl zalał się wodą czy nie.

Przecież przewrócił się na prawą stronę, a wlot powietrza jest po lewej więc może nie zassał wody.

Super że elektryka dała radę i nie powywalało mu bezpieczników.

Offline biblo

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 2 830
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Warszawa
Odp: Jak utopić Tygrysa.Oglądać od 7:37
« Odpowiedź #13 dnia: 20 Października 2016, 18:25:43 »
A czy w Tigerze jest czujnik "przechyłu", który wyłącza silnik przy przewrotce? W dużym chyba nie ma, bo jak miałem parkingówkę i moto leżało na boku, to silnik chodził dalej...

Czyli jeśli nie ma takiego czujnika, a motocykl przewraca się do wody i gaśnie, to może wskazywać, że zgasł, bo zassał wodę... Wprawdzie niekoniecznie, ale ryzyko jest duże. I ja wówczas nie kręciłbym rozrusznikiem...

A jak jest czujnik i motocykl gaśnie po przewrotce, to mamy loterię :) Jak świece są na wierzchu, to na wszelki wypadek lepiej je wykręcić i zakręcić rozrusznikiem, żeby wydmuchać z cylindra ewentualną wodę. A jak do wykręcenia świec trzeba zdjąć kupę plastików, bak i airboxa, to trochę kicha... I wówczas wszystko zależy od kasy, fantazji i ... farta ;)
« Ostatnia zmiana: 20 Października 2016, 18:29:17 wysłana przez biblo »
Pozdrawiam,
Jacek
_______________________________________________________
|Sportster IRON 883™|DL650A V-Strom|TEx XC + Honda Forza 350|

Offline ODKRYWCA

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 1 427
  • Opinia +0/-0
Odp: Jak utopić Tygrysa.Oglądać od 7:37
« Odpowiedź #14 dnia: 21 Października 2016, 09:45:16 »
Tak czytam i czytam temat/dyskusje dot.  prób odpalania zalanego całkowicie motocykla (no nie kierownica wystawała ;D) i widzę, że tylko Biblo w 100% jarzy temat. Poza tym wszystkim co tu napisano pamiętajcie Panowie, że Triumph robi magnezowe głowice. Jeśli ci "starsi motocykliści" jeździli wcześniej po terenie a to pewne i silnik miał temp. roboczą to założę się o flaszkę, że po tym utopieniu głowica pękła albo przy następnej wymianie/regulacji rozrządu to się stanie. Tak nagły spadek temperatury jest zabójczy dla rozgrzanych tarcz hamulcowych a co dopiero silnika. Mamy na forum kolegę, który utopił maszynę, wprawdzie troszkę mniej ale remont silnika (pogięty zawór itp.) go kosztowały. Do nurkowań są akwalungi lub łodzie podwodne a nie takie cuda jak ten Triumphik ;D ;D ;D