A czy w Tigerze jest czujnik "przechyłu", który wyłącza silnik przy przewrotce? W dużym chyba nie ma, bo jak miałem parkingówkę i moto leżało na boku, to silnik chodził dalej...
Czyli jeśli nie ma takiego czujnika, a motocykl przewraca się do wody i gaśnie, to może wskazywać, że zgasł, bo zassał wodę... Wprawdzie niekoniecznie, ale ryzyko jest duże. I ja wówczas nie kręciłbym rozrusznikiem...
A jak jest czujnik i motocykl gaśnie po przewrotce, to mamy loterię

Jak świece są na wierzchu, to na wszelki wypadek lepiej je wykręcić i zakręcić rozrusznikiem, żeby wydmuchać z cylindra ewentualną wodę. A jak do wykręcenia świec trzeba zdjąć kupę plastików, bak i airboxa, to trochę kicha... I wówczas wszystko zależy od kasy, fantazji i ... farta
