Autor Wątek: Hamowanie silnikiem  (Przeczytany 19486 razy)

Offline zorba79

  • Sierściuch
  • **
  • Wiadomości: 54
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1200 Explorer
  • Miejscowość: Częstochowa
Odp: Hamowanie silnikiem
« Odpowiedź #30 dnia: 14 Listopada 2016, 19:09:59 »
Może i ten wał nie jest super cichy ale u mnie nic nie trzeszczy, nie szarpie, nie puka i nie stuka, biegi nie wyskakują (choć ciszej wchodzą bez sprzęgła niż z) i wszystko pracuje jak należy. Ale może jestem nieobiektywny bo jestem mocno zafiksowany moim TEXem? 😀
ZZR 600 / DL 650A V-Strom / Tiger 1200 Explorer

Offline jarek1970

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 25
  • Opinia +0/-0
  • Płynna kontrola trakcji nie jest taka zła
  • Motocykl: 1200 Explorer
  • Miejscowość: Legnica
Odp: Hamowanie silnikiem
« Odpowiedź #31 dnia: 12 Czerwca 2017, 17:05:47 »
Odświeżę temat :-) Jak to jest z tym wpadaniem na luz przy redukcji z trójki na dwójkę? Mam TEXa od dwóch tygodni, niec ponad 1tys.km nim przejechałem i parę razy doświadczyłem tej "niespodzianki". Da się tak redukować, żeby być pewnym, że wejdzie dwójka? Mocniej, bardziej energicznie? Czy wręcz przeciwnie?
Czy niestety raczej tylko serwis? A jeśli serwis, to skoro temat jest tak dobrze znany, to czy nie było jakiejś akcji serwisowej na tę przypadłość?
Będę wdzięczny za wszelkie informacje na ten temat od bardziej doświadczonych Kolegów.
Ogar 200 - ..... dłuuuga przerwa ..... - Honda Varadero 125 - Suzuki DL650 - Triumph Explorer 1200

Offline Lukerson

  • Klakier
  • ***
  • Wiadomości: 231
  • Opinia +0/-0
  • Jadąc tędy omijasz tamtędy.
    • Forum Triumph
  • Motocykl: 1200 Explorer Xc
  • Miejscowość: Warszawa
Odp: Hamowanie silnikiem
« Odpowiedź #32 dnia: 12 Czerwca 2017, 18:50:42 »
Nie mialem tego u siebie (moze "jeszcze nie mialem" ale juz 17k i nic ;) ) ale wiem ze naprawa jest prosta i tania - nic przerazajacego, wymiana niemalze na poczekaniu.

Jak zmieniac biegi nie wiem, ale nie skupialbym sie na tym za bardzo bo kiedys w Transalpie mialem problem z redukcja i przez takie rozkminki "jakby tu..." prawie wjechalem gosciowi w zad :D


Wysłane z Nokia 3310
Triumph Tiger Explorer 1200 XC
Trzeba natychmiast żyć. Jest później niż się wydaje!

Offline biblo

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 2 830
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Warszawa
Odp: Hamowanie silnikiem
« Odpowiedź #33 dnia: 12 Czerwca 2017, 19:20:37 »
Jest na to akcja serwisowa. A Ty chyba masz jeszcze moto na gwarancji...? Dzwoń o najbliższego ASO i umawiaj się na wymianę!
Pozdrawiam,
Jacek
_______________________________________________________
|Sportster IRON 883™|DL650A V-Strom|TEx XC + Honda Forza 350|

Offline Śmigło

  • Sierściuch
  • **
  • Wiadomości: 80
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1200 Explorer
  • Miejscowość: Warszawa/Września
Odp: Hamowanie silnikiem
« Odpowiedź #34 dnia: 12 Czerwca 2017, 23:15:14 »
You are not allowed to view links. Register or Login
Odświeżę temat :-) Jak to jest z tym wpadaniem na luz przy redukcji z trójki na dwójkę? Mam TEXa od dwóch tygodni, niec ponad 1tys.km nim przejechałem i parę razy doświadczyłem tej "niespodzianki". Da się tak redukować, żeby być pewnym, że wejdzie dwójka? Mocniej, bardziej energicznie? Czy wręcz przeciwnie?
Czy niestety raczej tylko serwis? A jeśli serwis, to skoro temat jest tak dobrze znany, to czy nie było jakiejś akcji serwisowej na tę przypadłość?
Będę wdzięczny za wszelkie informacje na ten temat od bardziej doświadczonych Kolegów.
Przerobiłem temat jeszcze na Łopuszańskiej...ci jak zwykle mieli jakieś "ale" natomiast dzięki Zającowi z Booster Motocykle w Kato i jednemu z chłopaków z dopiero rozkręcającego się wówczas Almot-u mimo wszystko zrobili w ramach gwarancji...polecam, mieszanie biegami jakie by nie było nic nie da ponieważ problemem jest wadliwa część, którą po prostu trzeba wymienić.

Offline jarek1970

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 25
  • Opinia +0/-0
  • Płynna kontrola trakcji nie jest taka zła
  • Motocykl: 1200 Explorer
  • Miejscowość: Legnica
Odp: Hamowanie silnikiem
« Odpowiedź #35 dnia: 13 Czerwca 2017, 18:23:58 »
Dzięki Panowie!
W takim razie skonsultuję sprawę z serwisem. Coś czuję, że zacznę od Cottbus - ciekawe co Niemiaszki powiedzą. Bo skoro akcja serwisowa, to chyba nie ważne czy moto było od polskiego importera czy od innego. Przerabiałem kiedyś temat ze skrzynią biegów w Mondeo. W polskim serwisie chcieli rozbierać skrzynię i naprawiać. W niemieckim wymienili na nową w ramach gwarancji. Jak będę po rozmowach to dam znać jak poszło
Ogar 200 - ..... dłuuuga przerwa ..... - Honda Varadero 125 - Suzuki DL650 - Triumph Explorer 1200

Offline Toma

  • Top Cat
  • ****
  • Wiadomości: 284
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1200 GT PRO
  • Miejscowość: Szczecin
Odp: Hamowanie silnikiem
« Odpowiedź #36 dnia: 16 Czerwca 2017, 09:59:11 »
Czy naprawy w ramach akcji serwisowych, Triumph wykonuje tylko w maszynach będących jeszcze na gwarancji?
Na drodze niekiedy spotykam prawdziwych szaleńców: pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...Naprawdę, aż trudno ich czasami wyprzedzić.

Offline Lukerson

  • Klakier
  • ***
  • Wiadomości: 231
  • Opinia +0/-0
  • Jadąc tędy omijasz tamtędy.
    • Forum Triumph
  • Motocykl: 1200 Explorer Xc
  • Miejscowość: Warszawa
Odp: Hamowanie silnikiem
« Odpowiedź #37 dnia: 17 Czerwca 2017, 17:52:19 »
Nie, akcje serwisowe obejmuja tez moto po gwarancji - to sa jakby wady, ktore wyszly z czasem i musza zostac usuniete.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Triumph Tiger Explorer 1200 XC
Trzeba natychmiast żyć. Jest później niż się wydaje!

Offline jarek1970

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 25
  • Opinia +0/-0
  • Płynna kontrola trakcji nie jest taka zła
  • Motocykl: 1200 Explorer
  • Miejscowość: Legnica
Odp: Hamowanie silnikiem
« Odpowiedź #38 dnia: 24 Czerwca 2017, 10:30:52 »
Mam informację z dwóch serwisów Triumpha, niemieckiego i warszawskiego, że na mój egzemplarz nie ogłoszono żadnej akcji serwisowej. Ponieważ gwarancja skończyła się w maju będę musiał ogarnąć kwestię wypadającej dwójki na własny koszt. Pytanie to Kolegów, którzy taką naprawę przeprowadzali: do którego serwisu pojechać? Zastanawiam się nad Boosterem. Wiem, że już nie mają autoryzacji, ale moje moto jest po gwarancji i tak naprawdę zależy mi wyłącznie na fachowym podejściu do problemu, a nie na pieczątce w książce.
Ogar 200 - ..... dłuuuga przerwa ..... - Honda Varadero 125 - Suzuki DL650 - Triumph Explorer 1200

Offline biblo

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 2 830
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: inny motocykl
  • Miejscowość: Warszawa
Odp: Hamowanie silnikiem
« Odpowiedź #39 dnia: 24 Czerwca 2017, 13:43:09 »
Ta naprawa polega na wymianie wybieraka i nie jest to wielka filozofia. Z tego co czytałem w UK robili ją często na poczekaniu.

Skoro masz za to płacić, to wybierz firmę, która zrobi to taniej i na poczekaniu. Mowa oczywiście o firmach zajmujących się serwisem Triumpha...
Pozdrawiam,
Jacek
_______________________________________________________
|Sportster IRON 883™|DL650A V-Strom|TEx XC + Honda Forza 350|

Offline lukiies

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 882
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 1200 Explorer
  • Miejscowość: warszawa
Odp: Hamowanie silnikiem
« Odpowiedź #40 dnia: 24 Czerwca 2017, 17:17:22 »
Ja to robiłem w liberty warszawa i nie było na co narzekać.
Zapytalbym osobiście w triumphie warszawa - u Arka - z tego co wiem to ceny mają przystępne, ewentualnie termin możesz trochę poczekać.
« Ostatnia zmiana: 24 Czerwca 2017, 17:19:49 wysłana przez lukiies »

Offline jarek1970

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 25
  • Opinia +0/-0
  • Płynna kontrola trakcji nie jest taka zła
  • Motocykl: 1200 Explorer
  • Miejscowość: Legnica
Odp: Hamowanie silnikiem
« Odpowiedź #41 dnia: 04 Lipca 2017, 14:14:18 »
Umówiłem się z Marcinem z BOOSTER Motocykle w Katowicach na wymianę wybieraka i przy okazji serwis po 16 tys.km. Po 25 lipca napiszę jak wrażenia z serwisu :-)
Ogar 200 - ..... dłuuuga przerwa ..... - Honda Varadero 125 - Suzuki DL650 - Triumph Explorer 1200

Offline Wojt

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 22
  • Opinia +0/-0
  • wheels must spin baby!
  • Motocykl: 1200 Explorer
  • Miejscowość: Kraków
Odp: Hamowanie silnikiem
« Odpowiedź #42 dnia: 04 Lipca 2017, 14:15:56 »
Chętnie posłucham, bo też się do niego wybieram z wybierakiem i ogólnym serwisem po 16 tyś :)

Offline jarek1970

  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 25
  • Opinia +0/-0
  • Płynna kontrola trakcji nie jest taka zła
  • Motocykl: 1200 Explorer
  • Miejscowość: Legnica
Odp: Hamowanie silnikiem
« Odpowiedź #43 dnia: 26 Lipca 2017, 09:40:25 »
No to byłem wczoraj u Marcina w Boosterze w Katowicach. Ponieważ mam do niego 254km, to zależało mi żeby przyjechać rano i wyjechać popołudniu sprawnym motkiem. Bronił się chłopina rękami i nogami, ale w końcu pragmatyka zwyciężyła i się zgodził. Przyjechałem zgodnie z umową ok. godz.10:00. Chłopaki pooglądali moto, żeby poustalać co jeszcze widzą do zrobienia i zwolnić mnie do kina czy dokąd tam sobie chcę. Od razu rzuciło im się w oczy, że TEx na kosie za mocno pochylony stoi i trzeba coś z tym zrobić. Punkt dla nich. Generalnie ustaliliśmy zakres robót plus to co uznają za konieczne i pojechałem taksówką do centrum Katowic. Nadmienię, że była oferta skorzystania z jakiegoś maxi-skutera (drugi plus dla nich), ale nie skorzystałem. Miałem ze sobą cywilne ciuchy i nie uśmiechało mi się spędzić całego dnia w kombi i ciążkich butach motocyklowych.
Jak już sobie siedziałem w centrum i sączyłem soczek, to Marcin na bieżąco wysyłał mi zdjęcia różnych kwiatków. A to zużyte klocki, a to zajechany płyn chłodniczy, itp. W końcu zadzwonił... myślę sobie, ocho! coś się dzieje. I się zaczęło... Marcin mówi do mnie, że jakby nie widział, że przyjechałem, to po zdemontowaniu i oględzinach wybieraka stwierdziłby, że z czymś takim moto biegów zmieniać nie może! No patrz pan! A zmieniało :-) Na dowód podesłał mi takie oto zdjęcia:



To małe coś obok wybieraka pochodzi z tego miejsca, gdzie jest wolna przestrzeń. Której oczywiście być nie powinno. Pękło, odpadło; dobrze, że chłopakom udało się wyjąć magnesikiem. Dobrze, że nie poleciało gdzieś głębiej, dobrze, że skrzyni nie przemieliło...
No i zonk. Marcin mówi : "Łap se chłopie pociąg do domu, bo z tym to raczej nie pojedziesz. Chyba, że nam każesz, to poskładamy tak jak jest. Ale nie radzę." No durny całkiem nie jestem, więc mu odpowiedziałem, żeby ogarnął nowy ten detal i dał znać kiedy mogę przyjechać po odbiór. I zabrałem cztery litery na Polskiego Busa (tffuuuu!!!) i po przesiadce we Wrocławiu na Koleje Dolnośląskie (już nie było tak źle jak w autobusie) , tym sposobem wróciłem sobie do domu. Przynajmniej zaległości w lekturze nadrobiłem :-)
Zaraz będę dzwonił do Marcina dowiedzieć się czy to "coś" jest w ogóle w Almocie dostępne. Mam nadzieję...
Na ostateczne podsumowania jeszcze przyjdzie czas po odebraniu motocykla. Ale moje pierwsze wrażenia odnośnie Boostera są bardzo pozytywne.
Ogar 200 - ..... dłuuuga przerwa ..... - Honda Varadero 125 - Suzuki DL650 - Triumph Explorer 1200

Offline blacktiger

  • Stary kocur
  • *****
  • Wiadomości: 614
  • Opinia +0/-0
  • Motocykl: 800 Xc
  • Miejscowość: Warszawa
Odp: Hamowanie silnikiem
« Odpowiedź #44 dnia: 26 Lipca 2017, 10:21:20 »
You are not allowed to view links. Register or Login
No to byłem wczoraj u Marcina w Boosterze w Katowicach. Ponieważ mam do niego 254km, to zależało mi żeby przyjechać rano i wyjechać popołudniu sprawnym motkiem. Bronił się chłopina rękami i nogami, ale w końcu pragmatyka zwyciężyła i się zgodził. Przyjechałem zgodnie z umową ok. godz.10:00. Chłopaki pooglądali moto, żeby poustalać co jeszcze widzą do zrobienia i zwolnić mnie do kina czy dokąd tam sobie chcę. Od razu rzuciło im się w oczy, że TEx na kosie za mocno pochylony stoi i trzeba coś z tym zrobić. Punkt dla nich. Generalnie ustaliliśmy zakres robót plus to co uznają za konieczne i pojechałem taksówką do centrum Katowic. Nadmienię, że była oferta skorzystania z jakiegoś maxi-skutera (drugi plus dla nich), ale nie skorzystałem. Miałem ze sobą cywilne ciuchy i nie uśmiechało mi się spędzić całego dnia w kombi i ciążkich butach motocyklowych.
Jak już sobie siedziałem w centrum i sączyłem soczek, to Marcin na bieżąco wysyłał mi zdjęcia różnych kwiatków. A to zużyte klocki, a to zajechany płyn chłodniczy, itp. W końcu zadzwonił... myślę sobie, ocho! coś się dzieje. I się zaczęło... Marcin mówi do mnie, że jakby nie widział, że przyjechałem, to po zdemontowaniu i oględzinach wybieraka stwierdziłby, że z czymś takim moto biegów zmieniać nie może! No patrz pan! A zmieniało :-) Na dowód podesłał mi takie oto zdjęcia:



To małe coś obok wybieraka pochodzi z tego miejsca, gdzie jest wolna przestrzeń. Której oczywiście być nie powinno. Pękło, odpadło; dobrze, że chłopakom udało się wyjąć magnesikiem. Dobrze, że nie poleciało gdzieś głębiej, dobrze, że skrzyni nie przemieliło...
No i zonk. Marcin mówi : "Łap se chłopie pociąg do domu, bo z tym to raczej nie pojedziesz. Chyba, że nam każesz, to poskładamy tak jak jest. Ale nie radzę." No durny całkiem nie jestem, więc mu odpowiedziałem, żeby ogarnął nowy ten detal i dał znać kiedy mogę przyjechać po odbiór. I zabrałem cztery litery na Polskiego Busa (tffuuuu!!!) i po przesiadce we Wrocławiu na Koleje Dolnośląskie (już nie było tak źle jak w autobusie) , tym sposobem wróciłem sobie do domu. Przynajmniej zaległości w lekturze nadrobiłem :-)
Zaraz będę dzwonił do Marcina dowiedzieć się czy to "coś" jest w ogóle w Almocie dostępne. Mam nadzieję...
Na ostateczne podsumowania jeszcze przyjdzie czas po odebraniu motocykla. Ale moje pierwsze wrażenia odnośnie Boostera są bardzo pozytywne.

Można się wkur..ć jak się widzi takie foty . Nie mam TEXa ale czytam o tym problemie od lat tu na forum i tak sobie myślę ,że Triumph dał w tym temacie po całości dupy . Triumph powinien wezwać wszystkich użytkowników z naciskiem na wszystkich i zrobić porządną akcje serwisową  i wymienić to gówienko bez żadnych kosztów dla użytkowników i zapomnieć o problemie raz na zawsze. Jakby ten ułamany element dostał się gdzieś dalej to byłaby niezła sieczka.
« Ostatnia zmiana: 26 Lipca 2017, 10:27:31 wysłana przez blacktiger »