W Holandii na moto nie byłem, ale znam kogoś, kto kiedyś był

.
Generalnie zadowoleni, ale był to stricte męski wyjazd, więc znaczną część czasu spędzili po prostu w Amsterdamie na zwiedzaniu.
Coffee shops oczywiście.
Ale zrobili też jakieś trasy przecinające w poprzek morza/zatoki i to ponoć bardzo fajne.
Przymierzałem się kilka razy, żeby pojechać tam moto, ale to jednak 1000km płaskiego autobahnu = nuda. Omijając autostrady można zwiedzić fajne miejsca, ale na to jest potrzebny czas.
Trzymam kciuki za Wasz pomysł i zdajcie relację czy warto motorem. Kajakiem i rowerem na pewno

Mi podoba się podejście Mopsa (i raczej staram się też takie stosować): w stronę słońca.
Akurat kierunek Istria jest wdzięczny, bo jak jest pogoda, to można poszaleć po fajnych trasach między Villach a Gorizia, a jak nie, to zwiedzanie fajnego wybrzeża. Nam się właśnie na weekend majowy kiedyś trafiła super pogoda i tego Wam życzę.
Co do krótszej trasy w kierunku Holandii, ale również ciekawej to polecam góry Harz - w szczególności miasteczko Stolberg i Wernigerode. Akurat na 2 dni fajnej jazdy po niezbyt wysokich i widokowych górkach.
Pogoda zawsze jakaś jest, ale jednak lepiej w stronę słońca......
Pozdrawiam