używałem już różnych scotoiler ok do czasu aż sie coś zawiesiło i lał olejem ,aż miło było patrzeć na łańcuch ale tylko na łańcuch ,potem przyszły czasy motooiler i nawet całkiem fajnie to działało tylko spory wpływ miała temperatura gęstość oleju na ilość środka na łańcuchu ,następna była smarowniczka "wilku" bardzo fajna z możliwością sporej regulacji dawkowania współpracuje z wytwórca do dziś i na ogół mam w swojej ofercie jego urządzenia które polecam ,jak i sam montuje swoim klientom ,na dziś używam smarowniczki którą sam zaprojektowałem oczywiście zleciłem wykonanie odpowiednim ludziom i chyba mam to czego oczekiwałem urządzenie posiada elektryczną pompkę dawkująca co wyeliminowało różnice w gęstości oleju jak i w położeniu zbiornika na olej {w grawitacyjnych im wyżej tym więcej oleju} centralkę sterująca podłączamy do czujnika prędkości i możemy programować z jaka częstotliwością będzie pompka podawała dawkę oleju na łańcuch jedziemy wolniej -mniej, jedziemy szybko - więcej ,stoimy nie podaje ,mamy opcje deszcz czyli 2 razy więcej i wszystko sterujemy jednym przyciskiem w którym jest również kontrolka ,też mam to u siebie na sprzedaż , te sa w tej chwili na stanie "wilku na dziś stan 0 ale postaram sie mieć jak najszybciej niestety zdarzenie losowe {pozar w warsztacie} trochę mnie zablokowało i mam w tej chwili sporo innych spraw na głowie