Wiecie lub nie, wczoraj przyprowadziłem explorera do domu. Jechałem niecałe 50 km Mikołów - Sośnicowice, tam spaliśmy i w niedzielę przyczepka. Ale do sedna. Jadąc, dziwnie "pływał" po sprawdzeniu na miejscu, przód 1,2, tył 1,6.
Było odczuwalne. Xjr trzymam Przód 2,5, tył 2,9. Bez względu czy sam, czy z córką, czy z tobołami itp. Jest ok.
Pytanie, czy w TTex trzymać podobne wartości ?