Wczoraj było tak.
Co do kwestii "otwartości" trasy zdania było podzielone.
A rozmawialiśmy co najmniej z kilkoma z tysięcy biker'ow którzy przejechali wczoraj trasę ;-) .
Fakt, były takie kolorowe białoczerwone znaki, ale po pierwsze tylko na wjazdach, a po drugie: były takie niezbyt natarczywe :-)).
W kwestii samochodów z kamerami - zatrzęsienie! Każdy nagrywał! A motocyklista mniej więcej co drugi.
Tradycyjnie pozdrawiam ;-)
A, i skromny nocleg w Poiana Brasov ;-)
Wysłane z mojego E5603 przy użyciu Tapatalka