YAUSA - u mnie w moto właśnie zaczęła 11 rok!
Myślałem, że już teraz to kapota, ale wczoraj odpaliłem bez problemu.
Jakieś 2 lata temu miałem wrażenie, że coś "słabuje" (w temperaturach ok. 0st), więc od tamtej pory na zimę podłączam ładowarkę CTEK - pewnie dlatego tak trzyma.
W trasę na wszelki wypadek biorę ze sobą powerbank z możliwością rozruchu, bo ryzyko "padnięcia" jest coraz większe

. Na marginesie - ciekaw jestem, czy taki powerbank zastąpiłby słynny aku od Matiza. (You are not allowed to view links.
Register or
Login) .
Czy obecne YUASy też będą takie dobre - nie wiem. Cena x2 vs "normalny". Mimo wszystko, chyba będę brał następną YUASA.