No kolego,
we 2 "komary",
będziem lecieć na tą "helladę".
Lecz sztuką będzie nie lada,
sklecenie z nas tygrysów stada.
Bo to raptem stadko,
i to z "niewłaściwą" marką.

Jakoś za niedługo, kompanion mój ma objawić krajoznawczą trasę dojazdu. Jeżeli chcesz się zabrać, daj znaka i będziem w kontakcie.