Siermiężne , twardo pracujące, łopatologiczne, ale i sprawia wrażenie bardzo solidnego z przewymiarowaniem nawet niektórych elementów. U mnie w praktyce wyszło jak pamiętamy ze to naprawdę twarda sztuka (kierownik okazał się miększy).
Stuka, bardzo trudno wyczuć żeby płynnie tym jeździć, trzeba się przyzwyczaić do różnych zwyczajów tex - i po prostu je przyjąć na klatę.
Tyle ze jak sobie pare razy potem wsiadałem na test innych sprzętów to zawsze pierwsze wrażenie było ze lalusiowato jest jakoś i za prosto, za łatwo prowadzić albo za miękko się jeździ... albo generalnie traci się polowe funu..
Prawdę mówiąc po wielu sezonach z moim od nowości muszę stwierdzić ze niewyobrażalnie trudno byłoby mi się teraz przesiadać na cokolwiek innego. Tex po prostu taki ma właśnie być. Jak to polubisz to w najwyższym stopniu trudno będzie ci się odnaleźć na czymkolwiek innym.
Takie moje zdanie. Zreszta czy komuś kto kupił tex się nie spodobał albo szybko go potem sprzedał ? Nie - nikt nie sprzedaje , ceny rosną, a kupujący wciąż nieskutecznie poszukują naszych modeli..