Tex przetestowany na powrocie ze zlotu, trzymając "1.8-2+" na odcinku ok 150km komputer wykazał spalanie 7.8 (przy okazji upewniłem się, że obniżenie zawiechy o 3cm likwiduje wszelką niestabilność motocykla na dużych prędkościach), w mieście przy normalnej dynamicznej jeździe jakieś nawet 8.2, przy spokojnej raczej dojazdówce na zlot w grupie 5.6, pierwszy 1000 km z żoną na latarników 5.4 + dość spokojna jazda po autostradzie 6.1...
Czasem jeżdżę z kumplem z vstromem 650 i zawsze jemu wychodzi co najmniej tak samo jak u mnie, tyle że czasem trzeba czekać.. naturalnie jeśli byśmy jeździli norweskim tempem spacerowym - wtedy u mnie wyszedłby pewnikiem z litr lub półtora więcej niż jemu - tylko po co komu do takich przejażdżek motocykl ?...