Witam, niedawno wróciłem z Rumunii i moto oczywiście był upierdzielony po same manety.
Miałem chwile czasu więc mówie sobie myjemy. Zawsze sprawdzam sobie moto po przyjeździe tj. ciśnienie opon, połączenia plastików, płyny czy wszystko ok itd... i zobaczyłem coś takiego.
Zdjęcie 1.
Prawa strona moto (siedząc) co dokładnie znajduję się w tym miejscu i czy to bardzo źle że delikatnie się poci. Co zrobić i czy się martwić.
Zdjęcie 2 .
Co to za śruba i za co odpowiada bo też zauważyłem że też jest tam delikatnie mokrawo-oleiście.
Dziękuję za pomoc i proszę o wyrozumiałość bo ja z mechaniki to tylko śrubka z kontrą i naciąg łańcucha
Coś tam pogrzebie, nawet bak zdejmę ale w części twarde silnika się nie bawię