Motocykl przemalowany. Nie ma loga na baku, osłona tłumika malowana, a także boczne plastiki. Kolor nie powiem fajny i oryginalny, czerwone dodatki typu wyszycie siodła czy zbiorniczek płynu tylnego hamulca nie wyglądają źle. Z wyjątkiem tych lusterek, są łokrutne. Tigery miały podobne malowanie orange coś tam, ale b. rzadkie i na pewno z czarną osłoną i boczkami. Przypuszczam, że mógł mieć jakąś przygode, bo ogłoszenie raczej handlowe. Z tym wyposażeniem to jak na ten rocznik cena realna, ale z tych niższych raczej. Czy ktoś włożył w niego tyle kasy, żeby zrobić zaledwie 12k hmmm.. ale coż różnie bywa, trza by go obejrzeć